niedziela, 17 czerwca 2018

"Jak to działa? Ciało człowieka" - Nikola Kucharska


Moja córeczka ma teraz etap na zadawanie pytań, głównie "mamo co to?", słyszę to pewnie kilkadziesiąt razy dziennie.
Nie myślcie sobie, że narzekam, skądże! Bardzo mnie to cieszy, bo młody dorastający człowiek poznaje świat, dzięki nam - rodzicom. Cieszy mnie, że mogę odpowiadać na jej pytania. Jednak, jak zapewne doskonale wiecie, nie na wszystkie pytania znamy odpowiedź. Kiedy Wasz malec przechodzić będzie fascynację własnym ciałem, z pewnością zapyta, jak właściwie ono działa, wtedy doskonale sprawdzi się recenzowana przeze mnie książka. Poda Wam jak na tacy odpowiedź na  naprawdę każde pytanie Waszej pociechy. Dzięki tej pozycji wspólnie wyruszycie w niezwykłą podróż, po zakamarkach ludzkiego ciała.


Na samym początku, dziecko poznaje marzącą o pracy jako lekarka bądź pielęgniarka, sympatyczną Klarę, oraz jej szaloną rodzinkę. Kluczową postacią w naszej książeczce jest dziadek dziewczynki, Ignacy. Klara pokazuje dzieciom swój dom i jakie niesamowite dzieją się w nim rzeczy. Ilustracje są bardzo szczegółowe i pełne naprawdę drobnych szczegółów, co zmusza dziecko do skoncentrowania się, ale także do wyszukiwania wzrokiem, różnych drobiazgów. Jestem wielką fanką takich obrazków w książkach.





W naprawdę ogromnym formacie zobaczycie przekrój ciała Klary. Wszystko dokładnie i mądrze zostało opisane, ale nie zabrakło też odrobiny, potrzebnego dzieciom, przy nabywaniu wiedzy, humoru. Maluchy dowiedzą się bowiem, co oznacza, że ktoś ma muchy w nosie, albo, że cieknie nam ślinka.

Ta książeczka to dosłownie mała a może i nie mała, encyklopedia wiedzy o ludzkim ciele. Są tu świetnie i odpowiednio dla dzieci opisane etapy ludzkiego życia, zmysły, mózg, układ nerwowy i mnóstwo innych rzeczy, oczywiście wszystko pięknie jest zilustrowane. Znajduje się tu nawet odpowiedź na trudne dość pytanie, po co nam geny? Dzieci dowiedzą się też, co dzieję się w ich ciałku, po włożeniu do ust kanapki. Opisany jest cały proces, żucia, trawienia i wydalania. Tego wszystkiego jest tak dużo, iż nie jestem, wstanie o wszystkim Wam napisać, słowo daję.

Podoba mi się niesamowicie, że autorka przedstawiła też przychodnię lekarską oraz szpital. Nie znam dziecka, które ochoczo chodziłoby do lekarza. Z moją córką mam spory problem, płacz jest już w chwili, gdy widzi drzwi prowadzące do ośrodka zdrowia, jednak pracujemy nad tym i jest dużo lepiej. Kiedy czytając i opowiadając jej tę książeczkę, pokazałam izbę przyjęć, panią doktor i wiele innych znajdujących się na ilustracji rzeczy, mała była zachwycona. Szpital zobrazowany jest genialnie, widzimy wszystkie znajdujące się tam sale, czy też oddziały, a każdy z nich jest dokładnie i szczegółowo opisany.


Książka jest bardzo duża i bardzo pięknie zaprojektowana. Twarda oprawa, żywe i wesołe kolory oraz ilustracje, które dzieci naprawdę polubią. Wszystko to wpływa, na to, jak książkę odbierają nasze dzieci, ale też jak odbieramy ją my, rodzice. Dodatkowo obrazki są ogromne i bardzo wyraźne. Muszę Wam się przyznać do tego, iż jestem wielką fanką Wydawnictwa Nasza Księgarnia, mamy w domu już sporo wydanych przez nie książek i nie ma ani jednej, z której nie byłabym zadowolona. Szczerze Wam polecam.


Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z książką, dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia


Julia Komorska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz