wtorek, 26 czerwca 2018

"Jurrasic World 2. Stwórz raptora"

Źródło
Macie w domu wielbiciela bądź wielbicielkę dinozaurów? Może dodatkowo Wasze dziecko uwielbia filmy z serii Jurrasic World i dosłownie oszalało na punkcie najnowszej części? Jeśli, na którekolwiek z moich pytań możecie odpowiedzieć twierdząco, mam dla Was prawdziwą bombę. Opowiem Wam dziś o książce, zawierającej duży model dinozaura do samodzielnego złożenia. Świetny prezent na zakończenie roku szkolnego, każdy miłośnik tych tajemniczych stworzeń aż podskoczy z radości.

Okładka jest solidna i twarda, a wnętrze podzielone na dwie części. Książkę z mnóstwem ciekawostek oraz zabezpieczony folią model do samodzielnego złożenia.
Na początek, opowiem Wam o książce, liczy ona 19 stron, kilka pozostałych poświęcone jest na instrukcję. Dzieci rozpoczną swoją przygodę po Jurassic World od poznania Dr Henry'ego Wu, dowiedzą się, dlaczego w ogóle przy pomocy grupy naukowców powołał do życia park. Kolejne strony to już prawdziwy raj dla wielbicieli dinozaurów. Bardzo szczegółowo, na każdej stronie przedstawione są wszystkie występujące w filmie dinozaury.


Tło historyczne: Dokładnie opisane jak wyglądał dany dinozaur przed wprowadzonymi przez doktora Wu modyfikacjami. Na przykład velociraptor niegdyś osiągał wzrost współczesnego wilka, a jego ciało pokrywały pióra. Jako broni używał ostrych szponów, które miał po obu stronach tylnych nóg.
Dzieci dowiedzą się też, czy dinozaur był roślino, czy mięsożerny, w jakim okresie żył, z jakiej pochodzi rodziny, gdzie go odkryto i co oznacza jego nazwa.
Dane Jurassic World: Tutaj przeczytać można, iż rekonstrukcja velicraptora jest znacznie większa niż jego historyczny odpowiednik, oraz że jest to najniebezpieczniejszy okaz w parku.
Zaraz obok podane mamy informacje odnośnie jego wagi, długości, współczynnika agresji oraz jaką stanowi atrakcję w parku.



Tło i dane powtarzają się przy każdym kolejnym dinozaurze, oczywiście opisy adekwatne są do przedstawionego okazu. Resztę stanowią już ciekawostki o każdym z nich, które są naprawdę interesujące, a wszystko dopełnione jest świetnymi i dokładnymi zdjęciami.
Dzieci dowiedzą się wszystkiego o wyżej już przeze mnie wymienionym velociraptorze, a prócz niego opisane są jeszcze, tyrannosaurus rex, mosasaurus, pteranodon, stygimoloch, baryonyx, triceratops, carnotaurus, indominus rex i indoraptor.


Ostatnie kilka stron, jak już wspominałam poświęcone jest instrukcji. Krok po kroku opisane jest, jak należy złożyć dołączony do książki model, co do szczegółowości instrukcji, mam zastrzeżenia, mogłaby być nieco dokładniej i bardziej przystępnie napisana. Model raptora blue składa się z 20 kartonowych elementów, ma on aż 32 cm szerokości i 33 cm długości, uważam, że to całkiem sporo. Przede wszystkim moim zdaniem, taki model jest doskonałym dodatkiem do pełnej pożądanej przez małych fanatyków wiedzy, jednak pamiętać musimy o tym, że to tylko tekturowy dinozaur, który bardziej pełni funkcję ozdoby, aniżeli zabawki.
Podsumowując, książka młodego konstruktora spełniła moje oczekiwania. Mnóstwo ciekawostek i zdjęć, które dzieci lubią najbardziej, model składa się już nieco trudniej, ale jeśli dziecko lubi drobne wyzwania powinno sobie z nim poradzić. Jeszcze jedną rzeczą, do której mogę i chcę się przyczepić jest wygląd modelu. Muszę przyznać, że przy takich dobrych fotografiach w środku, wygląd złożonego raptora pozostawia wiele do życzenia, jednak dzieciom i tak się podoba, a wiadomo, że najważniejsza jest opinia malucha.

Ocena: 7/10

Za możliwość zapoznania się z książką, dziękuję Wydawnictwu Egmont

Julia Komorska


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz