sobota, 16 czerwca 2018

"Królewicz i żebrak" - Mark Twain

Na pewno wielu z Was kojarzy książkę „Królewicz i żebrak”. Jeśli nie należycie do tej grupy, to myślę, że przynajmniej słyszeliście o Marku Twainie, który jest jej autorem. Sama zaczytywałam się w twórczości tego pisarza, jeszcze jak byłam dzieckiem i kochałam jego opowieści całym sercem, jednak tej historii do tej pory nie udało mi się poznać. Jednak wydawnictwo Zysk i S-ka dało mi możliwość zmienienia takiego stanu rzeczy i wznowiło nakład „Królewicza i żebraka” i to w tak przecudnym wydaniu, że po prostu nie mogłam przejść obok tej książki obojętnie.

Tom i Edward bardzo się od siebie różnią, ale wyglądają niemal tak samo i łatwo ich ze sobą pomylić. Jednak pierwszy z chłopców pochodzi z bardzo biednej rodziny, a Edward urodził się w królewskiej. Jednak pewnego dnia ich role się odwracają i to Tom trafia na dwór, a młody królewicz zastępuje go w jego życiu. Czy odnajdą się w nowej sytuacji? Czy uda im się przetrwać w środowisku, którego nie znają i o którym nie mają zielonego pojęcia? Który z nich bardziej nadaje się na króla?

Brzmi intrygująco, prawda? A co ciekawe ponoć ta historia wydarzyła się naprawdę w XVI – wiecznym Londynie i została jedynie przez Marka Twaina spisana. Dzięki niemu weszła też do klasyki literatury dziecięcej i od lat wciąga i oczarowuje wszystkich czytelników, zarówno tych małych jak i dużych.

Zostałem więc pasowany na widmowego rycerza Królestwa Snów i Cieniów! Dziwna, osobliwa zaiste godność dla człowieka tak rzeczowego. Ale nie będę się śmiał, niech Bóg uchowa, gdyż rzecz, dla mnie nieprawdziwa, dla niego ma znaczenie prawdy. Ale ma je i dla mnie! To nie złuda tylko, bo maluje wyraźnie jego szlachetny i wdzięczny charakter!

Świat opisany w książce Marka Twaina jest bardzo realny. Pisarz bardzo dobrze oddał realia życia w tamtych czasach, a także scharakteryzował dane warstwy społeczne, dogłębnie opisując życie ich przedstawicieli. Jednak nie trzyma się schematów i nie prezentuje wszystkiego tylko i wyłącznie w odcieniach czerni i bieli. Na pierwszy rzut oka mogło by się bowiem wydawać, że życie na królewskim dworze jest dużo lepsze niż żebranie na kolejny kawałek chleba. Jednak czy aby na pewno? Mark Twain uświadamia swoim czytelnikom, że pozory mylą, nie wszystko jest więc takie, jakie się wydaje. Pisarz w swojej powieści pokazuje zarówno plusy jak i minusy każdego rodzaju życia. Bo wszystko ma swoje wady i zalety, czasem większe lub mniejsza, ale nigdy nic nie jest dobre lub złe, czarne lub białe. I właśnie to stara się nam w swojej powieści uświadomić.

„Królewicz i żebrak” to wspaniała historia, która na długo zapada w pamięci. Jest bowiem bardzo dobrze napisana, a przede wszystkim ciekawa. Jednak trzeba też zauważyć, że nie tylko dostarcza rozrywki, ale także uczy swojego czytelnika bez względu na to, ile ten ma lat. Przede wszystkim pokazuje, czym jest sprawiedliwość i skłania odbiorców do refleksji na jej temat. Każe szerzej otwierać im oczy i widzieć więcej. Mówi o wielu wartościach, które niby są wszystkim znane, ale jakże często przez wielu zapominane.

Serdecznie polecam wspomnianą książkę bez względu na Wasz wiek. Zachęcam też, byście podzielili się nią z najmłodszymi czytelnikami jeśli takowych macie w rodzinie lub wśród przyjaciół. Ta historia zasługuje, by ją poznać.

OCENA: 9/10



Za możliwość przeczytani książki dziękuję wydawnictwu Zysk i S-ka.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz