‘’Krótka historia mafii sycylijskiej” – Tomasz Bielecki


Pewnie wiele osób zna ,,Ojca chrzestnego”, nawet jeśli nie interesuje się zbytnio tematyką związaną z mafią. Jednak ja od zawsze lubiłam czytać o grupach przestępczych i oczywiście zaczynałam od poznania polskiej historii Pruszkowa. Raczej nie ma co porównywać Włoch oraz Sycylii z Polską, ale jednak warto poszerzać horyzonty i przy okazji pozostać w jakimś stopniu patriotą. Więc uważam, że nadal będę sięgać po publikacje o mafii pruszkowskiej, bo takowe ciągle się pojawiają, chociaż zauważam w nich wiele sprzecznych informacji, bo jak wiadomo – ile osób, tyle wersji. A jak było z mafią sycylijską?

Skąd wzięło się słowo MAFIA? Od francuskich słów ,,Morte ai francesi indipendenza anela”. Geneza powstania tego zdania oraz jego skrótu, jest dość prosta, ale nie będę Wam jej opowiadać, bo autor wszystko świetnie wyjaśnił w swojej książce i na pewno nie zrobię tego lepiej. Chociaż muszę przyznać, że nigdy przez myśl nie przeszło mi analizowanie tego słowa, skąd się wzięło i jakie ma znaczenie. Po prostu to było dla mnie od początku przesądzone – jest taka, bo jest i koniec. Jednak fajnie wiedzieć, że ma ona jakiś sens i nie wzięła się znikąd.

,,Pierwszą innowacją wprowadzoną w Palermo przez Leggia i jego klan stały się uprowadzenia ludzi dla okupu. Faszyści prawie całkowicie położyli kres mafijnym porwaniom, ale ten sposób zarobkowania był zakorzeniony w XIX w. i uchodził w cosa nostrze za jak najbardziej zgodny z jej kodeksem honorowym.”

Na samym początku we wstępie możemy przeczytać ogólnie o genezie powstania mafii, jej historię czy jaką rolę odegrała sytuacja w Sycylii czy Włoszech w powstaniu tej organizacji. Autor dość jasno wszystko wyjaśnia, wątpliwe kwestie opisuje w przypisach i nie zagłębia się w informacje, które nie są istotne. Ta część jednak sprawiła mi mały kłopot, bo jednak historia to moja wielka słabość i kompletnie nie rozumiem większości kwestii, a o opisywanych rejonach wiem tylko jedno – rządził tam Mussolini. Mimo wszystko, przeczytałam i na pewno kilka rzeczy zapamiętałam, a taki wstęp pomógł mi lepiej zrozumieć całą treść.


Później możemy przeczytać o kilku osobistościach, które wyróżniły się w historii mafii sycylijskiej. Każdy rozdział opowiada o innej osobie, jej wejściu w przestępczy świat i tym, jak dochodziła do władzy. Autor nie skupia się tylko na jej związkach z przestępstwami i zbrodniami, ale także opisuje jej najbliższe otoczenie. Oczywiście nie brakuje informacji o tym jak władza usiłowała walczyć z mafią, zgładzić ją i zdmuchnąć z powierzchni ziemi. Jedni się starali bardziej, inni miej, a jeszcze inni w ogóle udawali, że niczego nie widzą. Sam Mussolini podjął walkę, ale jego działania miały raczej oddziaływanie krótkoterminowe i tylko względnie odnosił sukcesy.

Całość to nie tylko informacje dotyczące historii mafii, opisy poszczególnych klanów czy roli jaką odgrywała przestępczość w państwie. Autor także opisuje trochę sytuacji, które obrazują nam, jak taka grupa działa, jakie ma zasady, jakie metody, kim w ogóle są poszczególni ludzie w hierarchii lub kto wykonuje wyroki śmierci. Nie brakuje również opisów wydarzeń, które do dziś są owiane tajemnicą, ale także obrazują nam brutalność mafii i ich bezwzględność, jeśli chodzi o załatwianie własnych spraw, zwłaszcza z osobami, które im zagrażają w ten czy inny sposób.

,,W 1968 r. włoski sąd skazał zaocznie Buscettę na dziesięć lat więzienia za rozboje, kradzieże, udział w działaniach bandyckich, lecz zarazem, z braku dostatecznych dowodów, uwolnił go od zarzutów morderstwa z czasów pierwszej wojny mafijnej. Boss Dwóch Światów niezbyt zaprzątał sobie głowę tym zaocznym wyrokiem, bardziej zajmowało go nadzorowanie międzynarodowych szlaków przerzutu narkotyków.”

Dla mnie ta książka okazała się świetnym informatorem i sprawiła, że znacznie poszerzyłam swoją wiedzę o mafii sycylijskiej. Co prawda, nie wiedziałam o niej zbyt wiele, ale zawsze ten temat mnie ciekawił i w końcu miałam okazją zaspokoić swój głód wiedzy. Dzięki dość szerokiemu spojrzeniu na sprawę, autor przekazał w książce najważniejsze informacje z samej historii, ale także opisał trochę zasad, które obowiązują w tamtym świecie.

Książka ta jest przeglądem struktur mafii na przestrzeni lat. Autor zaczyna od początków jej istnienia i posuwa się w latach do przodu. Oczywiście te ostatnie rozdziały okazały się dla mnie najciekawsze, bo jednak wydarzenia w nich opisane toczyły się już w XXI wieku, gdy miałam okazję chodzić po tym świecie, chociaż wtedy jeszcze raczej miałam zerowe pojęcie o mafii. Jednak fajnie jest poznać kilka spraw, które miały miejsce w niedalekiej przeszłości, bo to sprawia, że mam większą świadomość świata, w którym przyszło mi żyć.

,,Krótka historia mafii sycylijskiej” to z pewnością książka warta uwagi, ale osoba, która nigdy nie interesowała się tym tematem, nie powinna zaczynać od tej pozycji, bo może nie przebrnąć. W środku znajdziemy przeróżne treści, ale nie jest to w żadnym wypadku pozycja, która zapewni nam rozrywkę. Nie znajdziemy w niej obszernych opisów struktur lub metod działania mafii, bo jednak autor stawia na przedstawienie historii i genezy powstania grup przestępczych. Jednak osobom, które interesują się tym tematem, naprawdę polecam.





Ocena: 9/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Editio




Patrycja Bomba

Udostępnij w Google Plus

About Psiapsi

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze: