"Masz to jak w banku" - Ryszard Ćwirlej

Ryszard Ćwirlej, dziennikarz i wykładowca akademicki, jednak nam, czytelnikom bliżej znany jest jako pisarz. Zastanawiam się, czy znacie to nazwisko? Ja, choć słyszałam wielokrotnie, nigdy nie było mi po drodze, by sięgnąć po któryś z kryminałów autora, może dlatego, że na co dzień wybieram  raczej lekką, mniej krwawą literaturę. Jednak Ryszarda Ćwirleja wychwala się pod niebiosa tak często, że gdy pojawiła się okazja, postanowiłam nie zwlekać i ze zniecierpliwieniem oczekiwałam tej książki. Wydawnictwo Muza do tej pory wydało już sześć książek autora, a każda z nich zebrała naprawdę wysokie noty. Wspomnieć muszę jeszcze, że dodatkowo do książki przekonał mnie fakt, iż akcja dzieje się w bliskim mi Poznaniu. Niesamowicie było czytać o tak dobrze znanym mi mieście, naprawdę.

"- Myślałem, że wam nie wolno pić alkoholu.
- U nas nie wolno - odpowiedział z uśmiechem starszy z Arabów.
- Ale tu u was Allach nie widzi."


Ryszard Ćwirlej w swojej najnowszej książce przenosi nas do 1989 roku, nie było mnie wtedy jeszcze na świecie, a smaczki tamtejszych czasów znam tylko opowieści, tym bardziej wszystko mnie intrygowało. W Warszawie trwają obrady Okrągłego Stołu, a w Poznaniu w tym samym czasie dochodzi do serii tajemniczych morderstw. Martwy ni to Arab, ni to Niemiec ze skręconym karkiem, zakłóca spokój, patrolujących drogę główną, milicjantów. A gdyby ktoś za jednego, jakże w tamtych czasach trudnego do zdobycia, papierosa oferował Wam pokazanie PRAWDZIWEGO trupa, zgodzilibyście się? Grupka młodych chłopców zgadza się ochoczo, co skutkuje opróżnieniem żołądka kilka minut później. Od tych "incydentów" w zasadzie rozpoczyna się nasza historia. Z czasem takich niewyjaśnionych morderstw jest dużo więcej, komenda wojewódzka milicji, ma ręce pełne roboty, jak by się wydawało. Nielegalny handel wymiany walut kwitnie, a dziwnym trafem miejscowi handlarze dewizami zaczynają znikać z tego świata, jeden po drugim. W sklepach ciężko jest o kakao i camele, a marmurkowe dżinsy, ostatni krzyk mody, chce nosić każdy! Panie w szwalniach mają ręce pełne roboty, a właścicielka jednego z najbardziej popularnych poznańskich butików, ma ręce pełne pieniędzy. Jak się okazuje później, nic nie może przecież wiecznie trwać.

"- To pewne?
- Masz to jak w banku!
- No to położą mnie do trumny w portkach z lampasami.
- Ale jeszcze nie teraz. Jeszcze trochę sobie połowisz ryb na tym
swoim odludziu w Puszczy Noteckiej."

Muszę przyznać, że autor z wieloma rzeczami trafia w samo sedno. Dziwna śmierć Niemca, która być może wcale nie jest spowodowana zbyt szybką jazdą po oblodzonej drodze, a w bagażniku same rarytasy! Torba pełna dolarów, ile możliwości dają takie pieniądze! No i wódka też nie może się przecież zmarnować. Takim sposobem auto denata zostaje opróżnione przez niezawodną milicję.
Małe zamieszanie robi się dopiero wtedy, kiedy do uszu pana komendanta dochodzą informacje, iż dwójka jego milicjantów kupuje sporej wielkości mieszkania, na jakże rozchwytywanych Ratajach! 
No bo jak to? Że jego ludzi na mieszkania stać, a samego komendanta nie? Wyjątkowo śmierdząca sprawa. Dla za pewne nie tylko poznańskiej milicji każda okazja dobra jest, by się napić. Czy to służba czy też nie, butelka żytniej nigdy się nie zmarnuje.


Jestem pod ogromnym wrażeniem pracy, jaką wykonał Ryszard Ćwirlej, powieść pełna jest napięcia, zagadek i intryg, ale przede wszystkim tryska humorem! Dialogi są w pełni dopracowane, opisy absolutnie nie nudzą. Język, jakim napisana jest książka to również ogromny atut, bez gwary poznańskiej, ten kryminał nie byłby aż tak dobry! Myślę, że nie tylko mieszkańcy wielkopolski go docenią. Chciałabym jeszcze zwrócić uwagę na to, iż autor wykorzystał narrację trzecioosobową, która jeśli czytacie moje recenzje, to wiecie, że jest moim utrapieniem. Tutaj nie wyobrażam sobie, by miałoby jej nie być! Nie miałam najmniejszego problemu z czytaniem.

Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania książki, dziękuję Business & Culture


Julia Komorska

Udostępnij w Google Plus

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze: