‘’Miasteczko Perfect” – Helena Duggan


Wyobrażacie sobie, że pewnego dnia wyjeżdżacie, zmieniacie miejsce zamieszkania i trafiacie do miasteczka, które od samego początku wzbudza w was niepokój? Niezbyt fajne uczucie. A co jeśli okazuje się, że musicie nosić dziwne okulary, aby nie stracić wzroku? To byłoby już naprawdę podejrzane, ale pewnie nie mielibyśmy nic do gadania. Jednak chyba nikt nie lubi być kontrolowanym przez innych, poddawanym ich woli czy zmuszanym do zapominania o przeszłości oraz ludziach, których się kocha. Jednak szybki rozwój technologii nie zawsze będzie naszym sprzymierzeńcem i znajdą się ludzie, którzy będą wykorzystywać swoją rozległą wiedzą w złych celach.

Violet nie chciała przeprowadzać się do Perfect, gdzie wszystko musi być idealne i zgodne z zasadami. Nie chciała być perfekcyjną dziewczynką, nosić okularów, dzięki którym nie ślepła i przede wszystkim – kto potrafi być cały czas grzeczny? Violet odkrywa, że Perfect jest miasteczkiem, które kryje wiele tajemnic i czuje, że dzieje się w nim coś naprawdę dziwnego. Pewnego dnia jej tata nie wraca do domu i znika na dobre. Gdy dziewczynka poznaje Boya, uświadamia sobie, że jej ojciec został porwany i tylko ona może go uratować. Czy Violet podoła zadaniu? Czy uda się jej odnaleźć tatę oraz odkryć wszystkie tajemnice Perfect?

,, - Może najpierw wypunktujemy wszystkie problemy – powiedział Boy. – I w ten sposób łatwiej nam będzie ułożyć plan, jak je wszystkie rozwiązać.
- Uważaj. Brzmisz, jakbyś był inteligentny – zażartowała Violet.- Podoba mi się twoje podejście, jest takie matematyczne – powiedział William i potargał mu włosy. – Może i będzie z ciebie naukowiec.”

Już na samym początku zostałam pozytywnie zaskoczona, ponieważ książka rozpoczyna się od mapy, na której znajdziemy wszystkie najważniejsze miejsca  Perfect. Wszystkie są wymieniane w książce, więc taki dodatek na pewno wzmacnia naszą orientację w terenie i pobudza wyobraźnie. Pomaga też uporządkować sobie informacje i lepiej zrozumieć trasę wycieczek naszych głównych bohaterów.

Tajemniczość jest z pewnością drugim imieniem tej powieści. Od pierwszych stron wiedziałam, że autorka nie daje czytelnikom taryfy ulgowej – chociaż jej grupa docelowa to dzieci w wieku dziewięciu lat i więcej. Fabuła nie jest oczywiście zbyt skomplikowana, z wieloma bohaterami, wątkami i wydarzeniami. Jednak na pewno nie można powiedzieć, że jest przewidywalna, bo nawet ja zostałam zaintrygowana i wciągnęłam się w tę książkę bardziej niż się spodziewałam.


Całość jest naprawdę świetnie napisana i absolutnie nie mam się do czego przyczepić. Autorka nie poszła na łatwiznę i nie wymyśliła powieści opartej na dialogach oraz szczątkowych opisach postaci czy emocji. Stworzyła rozwiniętą narrację, pełną plastycznych akapitów, które pobudzają wyobraźnie, pozwalają wczuć się w fabułę i przeżywać wszystkie przygody razem z bohaterami.

,, - I stwórzmy razem nową przyszłość, gdzie ludzie będą cenieni nie tylko za to, co mają ze sobą wspólnego, ale i za to, co ich różni. Zbudujemy razem społeczeństwo, które szanuje różne poglądy, jest otwarte na dyskusję i ceni każdego obywatela takiego, jakim jest. Nie jesteśmy perfekcyjni, ale w tym właśnie nasze piękno i siła. – William uśmiechnął się i pociągnął za złoty sznur.”

Początkowo byłam trochę sceptycznie nastawiona do samego pomysłu. Wydawał mi się lekko dziwny i raczej niedopasowany do grupy docelowej. Jednak później doszłam do wniosku, że przecież tak młode osoby uwielbiają zagłębiać się w fantastyce i wyimaginowanym świecie. Całość ma również wymiar dydaktyczny, bo jednak między wersami da się wyczytać kilka faktów o przyjaźni, wsparciu, tym jak ważna jest rodzina i walka o siebie.

Przygody, które przeżywa Violet oraz Boy, są naprawdę fascynujące i na pewno zachwycą nie jednego młodego czytelnika. Chociaż odniosłam wrażenie, że niektóre momenty są trochę zbyt ostre, przesadzone i mogłoby się bez nich obejść. Jednak wiem, że teraz dzieci oglądają gorsze rzeczy i nic raczej ich nie zaskoczy w tej książce, nawet kwiaty z gałkami ocznymi. Pewnie nawet przypadnie im do gustu taka wizja i sami zaczną bawić się w małych naukowców. Kto wie, może coś nawet wyhodują?

Sami główni bohaterowie są również bardzo pozytywnymi osobami i z całą pewnością mogą stanowić przykład dla czytelników. Wszyscy są waleczni, nie siedzą za założonymi rękami, gdy widzą, że innym dzieje się krzywda. Jednak mają też w sobie naprawdę dużo niewinności, jak to na dzieci przystało.

,,Miasteczko Perfect” jest na pewno lekturą godną polecenia. Ciekawa oraz urozmaicona akcja stanowi jej największą zaletę, ale też styl pisania autorki sprawia, że całość czyta się z przyjemnością i można wczuć się w opowiadaną historię oraz przeżywać wszystkie przygody wraz z bohaterami. Mi, osobie dorosłej, naprawdę się podobała i zostałam wciągnięta w wir opisywanych wydarzeń.




Ocena: 9/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Zielona Sowa



Patrycja Bomba 

Udostępnij w Google Plus

About Psiapsi

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz