wtorek, 26 czerwca 2018

‘’Spowiedź Ewy Braun. W cieniu Hitlera” – Anna Lerke


Już kilka razy rzuciły mi się w oczy książki ,,Spowiedź Hitlera” czy ,,Spowiedź Stalina”, ale nie czułam się na siłach, aby je przeczytać. Ostatnio miałam wielokrotnie okazję czytać publikacje o wojnie, przez moją głowę przetoczyły się tysiące obrazów i po prostu nie miałam ochoty poznawać tych dwóch tyranów. Jednak byłam ciekawa, kim tak naprawdę była Ewa Braun, jakim cudem wytrzymywała u boku jednego z największych zbrodniarzy i postanowiłam dać szansę książce, która mogła przekazać mi wiele informacji o tej kobiecie.

Ewa Hitler była żoną mężczyzny, którego do dnia dzisiejszego znają wszyscy na świecie. Zastanawiające jest to, jakim cudem można kochać osobę, która nienawidziła ludzi i skazywała ich na śmierć w męczarniach. Ewa zdawała się być ślepa, kompletnie ignorowała fakt, że wkoło niej działy się straszne rzeczy, a świat był pogrążony w wojnie. Książka opowiada o tym jak spędzała wolny czas, jak wyglądały jej relacje z Hitlerem, jak bardzo się cieszyła, gdy kilkanaście godzin przed śmiercią została jego żoną i z jakimi problemami musiała się zmagać jako partnerka tak ważnej osoby. Tego wszystkiego dowiadujemy się po wielu latach od kobiety, która osobiście obcowała z Ewą, ponieważ była jej służącą.

,,Marzyłam, aby tam grać. Uwielbiałam kino amerykańskie, zresztą do dzisiaj je lubię. Adolf też, on wprost szaleje za Myszką Miki. Kiedyś nawet tutaj urządziliśmy sobie pokaz filmowy z Myszką Miki. Bawiliśmy się świetnie! Adolf trochę starał się to ukryć, ale ja go znam, był zachwycony!”

Cieszę się, że pierwszy rozdział autorka poświęca samej sobie i po prostu się w nim przedstawia. Dzięki temu w skrócie poznajemy także jej historię, wiemy jak trafiła do rezydencji Hitlera i w jaki sposób stała się służącą Ewy Braun, która powierzała jej wiele sekretów. Zawsze chętnie poznaję przeszłość i muszę przyzna, że nie spodziewałam się przeczytać czegoś tak osobistego i druzgocącego.

Książka jest pełna zdjęć z wojny i oczywiście dominują te przedstawiające Ewę, Hitlera czy jego bliskich współpracowników lub przyjaciół. To trochę bardziej przybliża nam sylwetki tych osób, bo o ile twarz Adolfa Hitlera jest mi doskonale znana, tak Ewy Braun nie miałam okazji wcześniej widzieć. Po prostu o niej słyszałam, ale nie zagłębiałam się w jej historię, a szkoda, bo naprawdę mnie zaciekawiła. Oczywiście każda fotografia jest podpisana i wiemy co albo kto się na niej znajduje.


Autorka jest świetnym źródłem informacji, ponieważ opisuje sytuacje, które widziała na własne oczy. Była ich uczestniczką, znalazła się w środku tych wszystkich wydarzeń i po prostu przelała na papier swoje wspomnienia z pobytu w rezydencji Hitlera. Opisuje swoje rozmowy z Ewą Braun, jej humorki, które musiała przez lata obserwować, ale też zwraca uwagę na jej relację z Hitlerem, to jak wyglądała ich codzienność czy nawet życie seksualne. Wydaje mi się, że w jej książce nie ma tematów tabu, bo starała się rzetelnie opisać różne aspekty życia tej kobiety, pokazać nam ją taką jaka była. Całość jest napisana w narracji pierwszoosobowej, więc to dodatkowo potęguje odczucia i sprawia, że książka nabiera wymiaru bardziej osobistego, trochę nawet intymnego.

,,Britta mówiła, że wielokrotnie widziano, jak Hitler oddaje się słodkiemu nieróbstwu, spędzając czas z psem na tarasie. Nie krył się również z czułościami wobec Blondi. Widziano, jak całował ją w nos, głaskał i drapał cierpliwie za uchem. Mogłoby się wydawać, że przy osobach trzecich okazywał więcej czułości zwierzęciu niż Ewie Braun. Złośliwi mówili nawet, że Hitler bardziej kocha Blondi niż swoją kochankę.”

W książce znajdziemy także szare ramki, gdzie przeważnie znajdują się fragmenty tekstów z innych publikacji. Wszystkie jednak dotyczą opisywanych przez autorkę wydarzeń i właściwie to potwierdzają jej słowa, więc myślę, że dzięki temu ta pozycja nabiera dużo większej wiarygodności. Poza tym, te wstawki sprawiły, że całość jest jeszcze ciekawsza, bo znajdziemy tam naprawdę przeróżne informacje.

Cieszę się, że autorka oszczędziła nam rozległych opisów dotyczących faktów historycznych. Owszem, jest tam kilka informacji o podbojach Niemców czy sytuacji na froncie, ale stanowią one tylko tło do całkiem innych historii. Oczekiwałam, że cała książka będzie dotyczyła Ewy Braun i to właśnie dostałam.

Oprócz informacji o życiu Ewy z Hitlerem znajdziemy także sporo informacji o samym ,,wodzu”. W końcu jego zachowanie mocno oddziaływało na kobietę. Muszę przyznać, że czytanie tej książki było dla mnie dość trudne, bo mam świadomość tego, jak wyglądało życie ludzi podczas wojny i jak bardzo musieli cierpieć przez tego człowieka, a autorka nagle wstawia opis jego relacji z psem, przedstawia go jako czułego mężczyznę, który całuje zwierzaka po nosku. Jednak wszyscy wiemy jakim człowiekiem był Hitler i jak daleko sięgała jego nienawiść, więc raczej te opisy świadczą o jego głębokiej nienawiści do ludzi, skoro pies był ważniejszy nawet od jego kobiety.

Możemy również zobaczyć emocje autorki, która z jednej strony cieszyła się, bo dzięki temu, że zaskarbiła sobie sympatię Ewy, przeżyła. Jednak miała też wyrzuty sumienia, że w pewnie sposób obcowała z wrogiem, osobami odpowiedzialnymi za śmierć jej rodziny i ból, który sama musiała przeżywać. Usilnie unikała kontaktu z Hitlerem, bo nie mogłaby patrzyć na jego twarz.

Myślę, że ta książka jest idealną pozycją dla osób, które chcą poznać historię Ewy Braun i interesuje ich taka tematyka. Całość jest napisana bardzo emocjonalnie i przez osobę będącą dobrym źródłem informacji, ponieważ autorka osobiście doświadczyła życia w rezydencji Hitlera. Polecam! Dla mnie była to była naprawdę wartościowa lektura i cieszę się, że mogłam zapoznać się z jej treścią.




Ocena: 10/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Bellona




Patrycja Bomba


2 komentarze:

  1. Zaintrygowała mnie ta książka. Muszę sobie kupić i przeczytać. Bardzo jestem ciekawa tej historii, chociaż brzmi przerażająco z uwagi na życie u boku Hitlera.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka napewno bardzo interesująca, chciałabym ją przeczytać

    OdpowiedzUsuń