„Trupia farma. Nowe Śledztwa” - Bill Bass, Jon Jefferson

[źródło]

   „Trupia farma. Nowe Śledztwa” to druga część powieści „Trupia farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie”. Stanowi ona zbiór kilkunastu opowiadań o śledztwach, w których uczestniczył współautor książki w charakterze antropologa sądowego. Jeśli nie czytałaś/łeś wcześniejszego tomu to nie musisz się przejmować - „Trupia farma. Nowe Śledztwo” można czytać niezależnie.

   Głównym bohaterem i za razem narratorem jest William „Bill” M. Bass. Bill Bass jest znanym naukowcem i ekspertem, specjalizującym się w osteologi i badaniach nad rozkładem ciał. Naukowiec jest również założycielem tytułowej „Trupiej farmy” czyli ośrodka badawczego stworzonego do śledzenia procesu rozkładu ciała w różnych warunkach. Miejsce to wygląda jak ogrodzony, zielony teren wypełniony stanowiskami badawczymi, na które składają się przyrządy służące do pomiaru oraz ludzkie szczątki. O tym projekcie mogłaś/mogłeś przeczytać w kryminałach (np. Simona Becketta), ale raczej nie jest to miejsce powszechnie znane.


   Sama „Farma” nie jest jednak głównym tematem książki, ale sprawy prowadzone przez policję, ujęte z perspektywy pracy antropologa sądowego. Nie jest to podkręcona historia, fundująca palpitację serca. Odpowiedź na pytanie czy i kto zabił w zasadzie otrzymujemy jak na tacy, a fabuła opiera się na przedstawienia w jaki sposób Bill Bass pomógł w śledztwie.

   Przyznam, że odrobinę się rozczarowałam. Mimo, że w powieści są informacje bardzo interesujące, które dla mnie stanowiły nowość, to jednak oczekiwałam czegoś więcej. Wydaje mi się, że jest ich po prostu za mało. Możliwe, iż nastawiłam się na to, że to będzie taki podręcznik do antropologi dla laika i stąd mój niedosyt. Osoba zaznajomiona z medycyną sądową raczej z niej nie dowie się niczego nowego, choć może z chęcią przeczyta coś „luźniejszego”, a za razem branżowego. Jednakże czytelnicy szukający czegoś „dość naukowego”, a jednocześnie stanowiącego zapis prawdziwych historii będą zadowoleni.

   Każdy rozdział książki jest poświęcony jednemu ze śledztw. Uprzedzam, iż wstęp oraz pierwszy rozdział czyta się dość opornie. Generalnie można je pominąć, a reszta idzie znacznie lepiej. Uprzedzam jednak, że mnie i tak czytanie tej książki szło relatywnie wolno. Może za dużo w niej treści związanych z np. logistyką transportu na miejsce zdarzenia, które są nieistotne? Po lekturze danego rozdziału warto zerknąć na zdjęcia umieszczone w środku publikacji – można na nich zobaczyć rekonstrukcje twarzy lub kości ofiar oraz miejsca, o których piszą autorzy. Nadmieniam, iż nie są one drastyczne, choć same opisy przyczyn śmierci takie bywają.

   Szczególne wrażenie wywarł na mnie rozdział poświęcony Kathy Nishiyamy. Okoliczności jej zgonu były bardzo dramatyczne, lecz ta historia zapadła mi w pamięć z uwagi na to, że to co się jej przydarzyło było efektem głupiego zaniedbania jednego z funkcjonariuszy policji. Zwykłe lenistwo, niedopełnienie podstawowych obowiązków oraz niefrasobliwa naiwność doprowadziły do tragedii, której można było uniknąć. Myślę, że czytelnik, który będzie mierzyć się z „Trupią farmą” powinien mieć cały czas świadomość, że to co przeczyta zdarzyło się w rzeczywistości i nie ma tu taryfy ulgowej, która pozwoli mu pomyśleć: „jak dobrze, że to fikcja”. Pewne opisy znalezionych zwłok są na tyle plastyczne, a okoliczności śmierci tak smutne, że nie da się tego „odzobaczyć”.

   „Trupia farma. Nowe śledztwa” to książka, która spodoba się osobie zainteresowanej medycyną sądową, choć podkreślam, że dla mnie mimo wszystko zawierała ona zbyt mało detali z tej dziedziny. A komu się raczej nie spodoba? Myślę, że czytelnikowi poszukującemu dynamicznej akcji lub takiemu, który na samo słowo „zwłoki” reagują przesadnym obrzydzeniem.

Ocena 7/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Znak literanova.


                                                                                                                  Anna Mackiewicz

Udostępnij w Google Plus

About Anna Mackiewicz

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Pierwsza część czeka u mnie na półce wstydu, ale bardzo mnie ciekawi jej zawartość. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam poprzednią książkę o tej farmie i bardzo mi się podobała mimo, że nie czytam tego typu powieści. Sięgnę też i po tą aby się przekonać co dalej zaserwował nam doktor Bass :)

    OdpowiedzUsuń