"Żona między nami" - Greer Hendricks, Sarah Pekkanen

Bywa że w życiu kierujemy się stereotypami, a to co się błyszczy i świeci, nie zawsze okazuje się złotem – jak mówi stare i znane przysłowie. Podobnie jest z książkami, czego przykładem okazała  się chociażby „Żona między nami” autorstwa Greer Hendricks i Sarah Pekkanen.
Taka niepozorna z zewnątrz. Bez specjalnego graficznego wabika, który przyciąga uwagę czytelnika na pierwszy rzut oka. A jednak wyjątkowa i prawdziwa powieść suspensu. Powieść, która zmusza nas nieprzerwanie do snucia własnych wizji, do kreowania własnych relacji z bohaterami. To prawdziwa perełka wśród „powieści małżeńskich”. Absorbująca, choć nie od samego początku. Dlatego warto dać tej historii szansę, i czytać wytrwale dalej, a odwdzięczy się znakomicie skonstruowaną fabułą, pełną napięcia i zwrotów akcją. „I z góry niczego nie zakładaj” – bo to jest książka, która nieźle się z Tobą zabawi, sprawdzi Cię i wystawi twoje emocję na próbę. To misternie i niemal po mistrzowsku wykreowana przez autorki gra  z czytelnikiem, która uwodzi niczym kobieta.

„Leżałyśmy na piasku i patrzyłyśmy w niebo, a ciocia wyjaśniła, że choć postrzegamy słoneczny blask jako biały, tak naprawdę tworzą go wszystkie barwy tęczy.”
 

Nie inaczej jest też z bohaterami naszej historii. Żadna z nich nie jest bowiem jednobarwna. W każdej z nich kryją się wszystkie kolory życia. Czy je dostrzeżesz - zależy jednak już tylko od Ciebie.
Vanessa -  dla związku z Richardem porzuciła wszystko, pragnęła tylko być idealną żoną idealnego męża. Z czasem jednak sielanka zamienia się w krzyk rozpaczy. Richard zostawia Vanessę dla dużo młodszej kobiety. Ona tymczasem nie radzi sobie z zaistniałą sytuacją i własnymi emocjami, dopada ją lęk przechodzący niemal w obsesję, a "[...] psychika może opleść ciało, dusząc je niczym pnącze gęstego bluszczu."
Nellie -  młoda i piękna kobieta, której życie nie szczędziło gorzkich doświadczeń. Kelnerka i przedszkolanka, która wkrótce stanie na ślubnym kobiercu a jej życie obok Richarda będzie końcem niedostatku.
Richard -  menadżer  w funduszu hedgingowym, który pragnie tylko zapomnieć o przeszłości i rozpocząć nowe życie u boku pięknej kobiety.  Postać bardzo tajemnicza. Jego postawa nie wzbudza zaufania, wręcz przeciwnie - budzi wewnętrzny niepokój.
Emma, asystentka naszego męskiego bohatera, o której też warto wspomnieć, bo jak by nie patrzeć, miała swój realny udział w tym poplątanym spektaklu.

Anatomia relacji pomiędzy tymi postaciami choć dla wielu może wyda się sztampowa, lub powielana z innych tego typu powieści, dla mnie jest naprawdę oryginalną historią, taką nad którą warto się zatrzymać i  pochylić. Zresztą ile związków, tyle opowieści, a każdy z nich jest niczym róża, pełna  kolców - które ranią, i pełna swoistego piękna - co zwie się miłością. Od nas więc już tylko zależy co w  tej powieści znajdziemy, i z jakim balastem doświadczeń opuścimy jest karty.



„ W moim małżeństwie były trzy prawdy; naprzemianległe i niekiedy walczące ze sobą rzeczywistości. […] Tak może być z każdym związkiem, w którym, jak nam się wydaje, wchodzimy z drugą osobą, a tak naprawdę stworzyliśmy trójkąt z jednym rogiem zwróconym w stronę  cichego, lecz wszystko widzącego sędziego. Arbitra realności.”

Jeśli nadal myślisz że jest to tylko powieść o rozterkach i dylematach małżeńskich, o zdradzie i bólu po niej, zazdrości o drugą kobietę, obsesyjnej miłości,  nienawiści i zagrożeniu - to musisz ją koniecznie przeczytać. Bo jakże inaczej mogłabym Cię jeszcze przekonać, że to o wiele więcej niż jesteś w tej chwili pojąć. Sprawdź, czy umiesz czytać nie tylko miedzy wierszami ale i kłamstwem.

„Notatnik był jak sala sądowa, na której jednocześnie broniłam i oskarżałam.”

A kim staniesz się Ty po przeczytaniu tej powieści?  Po której staniesz stronie? Czy będziesz miał czytelniku odwagę, wskazać winnego lub ofiarę. A może zerkniesz w siebie i poszukasz odpowiedzi na te pytania, które od dawna już zaprzątają twoim sercem lub twoją duszą.

Dodam jeszcze że „Żona miedzy nami” to:
Powieść, która w zawrotnym tempie skradła moje serce i czas.
Powieść w której nic nie jest oczywiste.
Powieść, która wcale nie jest tym czym się wydaje.
Powieść dla kobiet i o kobietach – tym co w nich najgorsze i najpiękniejsze.
Powieść o zdradzie, zazdrości, odwadze i małżeństwie.
Ta powieść, to literacka zagadka i psychologiczna gratka.
To lekcja życia i droga do własnego JA.



Ocena 8/10

 Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu ZYSK i S-KA 

Zysk i Spółka Wydawnictwo




Edyta Sztylc
Udostępnij w Google Plus

About EdyMon

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

3 komentarze:

  1. Fajna recenzja! Książka też wydaje się świetna, mam w planach przeczytać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. mam już ją w Legimi i na pewno przeczytam. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń