niedziela, 22 lipca 2018

"Mała księżniczka"- Frances Hodgson Burnett


Każdy z nas na pewno słyszał o "Małej Księżniczce". Przeczytanie tej powieści to jak odnalezienie skarbu o którym myśli się, że wie się wszystko, ale nigdy nie znajduje się jego bezkresu. Jest to jedna z najlepszych książek dla dzieci i nie jestem osamotniona w tej ocenie, ponieważ znajduje się stale na listach 100 najlepszych wśród nauczycieli oraz stowarzyszeń działających na rzecz dzieci.  Historia, która po raz pierwszy pojawiła się w wersji powieści odcinkowej w "St. Nicholas: An Illustrated Magazine for Young Folk" jako "Sara Crewe, czyli co się stało u Panny Minchin", począwszy od 1887 roku. Wreszcie, w 1905 roku, słynny tekst pojawił się w pełnowymiarowej formie, która jest najbardziej znana po dzień dzisiejszy.


Mała księżniczka przedstawia historię małej, słodkiej, bogatej w wyobraźnię dziewczynki z dobrego domu. Sara ma swoją pokojówkę, salon, kucyka i ekstrawagancką garderobę, ponadto może robić wszystko, na co ma ochotę i stale jest komplementowana i przedstawiana jako wzorowa uczennica Londyńskiej pensji dla panien sióstr Minchin. Jej prestiż jeszcze wzrasta, gdy jej ojciec, kapitan Crewe, zostaje współwłaścicielem kilku kopalni diamentów. Mimo tak wyjątkowej pozycji Sara pozostaje skromna i kulturalna, doskonale się uczy i przyjaźnie odnosi się do wszystkich w szkole. W dniu jedenastych urodzin jej życie nagle się jednak zmienia. Docierają do niej przykre wieści o bankructwie oraz śmierci ojca, co sprawia, że panna Minchin postanawia zamienić dotychczasową „pokazową wychowankę" w służącą. Sara zostaje zmuszona do zamieszkania na zimnym i wilgotnym strychu, pod byle pretekstem jest głodzona i zmuszana do chodzenia w łachmanach, pracuje ponad siły. Ta powieść znana jest z okrucieństwa jej opiekunki, ale także z umiejętności pokazywania czytelnikom, młodym lub starym, mocy jaką daje czytanie i wyobraźnia.
Ta historia przesyła protagonistkę z bogactw do biedoty, a zawzięcie i walka głównej bohaterki przemawia do czytelników ponad 100 lat po jej pierwotnym napisaniu. To była jedna z moich ulubionych książek jako dziecko. Sara demonstruje miłość i dobroć, nawet jeśli jej sytuacja jest tragiczna, ale nigdy nie kwestionuje braku możliwości. Książka jest dobrą bajką lub, na innym poziomie, oferuje możliwość omówienia nierówności klasowych i porównania ich do współczesnych kontekstów.

"Trudno, nic na to nie poradzę, że lubię ciągle coś sobie wyobrażać. Gdybym nie mogła tego robić, na pewno nie potrafiłabym żyć...przynajmniej nie potrafiłabym żyć tutaj"


Język nie jest zbyt zniechęcający, więc przez powieść brnie się dość szybko. Kiedy zaczniesz to czytać, natychmiast zostaniesz przeniesiony do świata małej księżniczki, badając jej zdolności nawiązywania przyjaźni i utrzymywania adoracji wyobraźni i miłości rodzinnej przy życiu pomimo wszystkich przeciwności. Ostrzegam jednak: możesz płakać, możesz się śmiać, możesz nawet warknąć. Ta książka wzbudzi w tobie wiele emocji, więc bądź przygotowany!

Książka którą otrzymałam należy do Kolekcji Klasyki od Wydawnictwa Wilga. Jest to bardzo ładne wydanie, przyciągające oko i minimalistyczne w kwestii okładki. Cieszę się, że ktoś zabrał się za ujednolicone wydanie klasycznych powieści dla dzieci i młodzieży. Są to pozycje które nigdy nie tracą na swoim przesłaniu i pozostają ponadczasowe. Twarda okładka jest przyjemna w dotyku i wygląda na porządną. W środku zaś duża czcionka ułatwi czytanie młodszym czytelnikom oraz urozmaici lekturę cudownymi ilustracjami autorstwa Zuzanny Orlińskiej.


To prawdziwie magiczna opowieść o sile optymizmu w obliczu przeciwności, która wciąż oczarowuje czytelników w każdym wieku. Przesłanie, które wysyła - że wszystko w twoim życiu jest zdeterminowane przez twoje myśli, powinna być bardzo dobrą nauką na przyszłość.


Ocena 10/10

Za możliwość powrotu do dziecięcych lat dziękuje Wydawnictwu Wilga.

~Katarzyna Ochwat



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz