wtorek, 3 lipca 2018

Najlepsze wakacyjne premiery 2018

      Jeżeli jesteś wielkim kinomaniakiem, to z pewnością część wakacji spędzisz na oglądaniu wielu filmów. Tegoroczne wakacje będą obfitować w niesamowite premiery, na które w mniejszym lub większym stopniu należy zwrócić uwagę. Zapraszam więc na zestawienie (moim zdaniem) najlepszych filmów w terminie od początku lipca do końca sierpnia. Może to właśnie tutaj znajdziecie coś dla siebie.
1. "41 dni nadziei" - premiera 06.07.2018r. 
Jest to oparty na faktach film o miłości, która jest w stanie przetrzymać wszystko. Nie, nie jest to zwyczajny romans, lecz historia młodych kochanków, którzy wyruszają w daleki rejs jachtem, nie zdając sobie sprawy co ich czeka. Nie mając większych szans na przeżycie, będą musieli stawić czoła żywiołu, który okaże się być bezlitosny. W role głównych bohaterów wcielą się znane nam gwiazdy. Główną bohaterkę zagra Shailene Woodley, którą można kojarzyć z takich filmów jak "Gwiazd naszych wina" lub seria filmów "Niezgodna". Natomiast aktorem, który będzie jej towarzyszyć na ekranie będzie nikt inny jak Sam Claflin, uwielbiany przez rzesze kobiet i znany  chociażby z filmu "Zanim się pojawiłeś". Myślę, że może być to ciekawa pozycja z brawurową obsadą. 

2. "Whitney" - premiera 06.07.2018r.

Wydaje mi się, że nie muszę wyjaśniać o kim będzie ten film, gdyż każdy mniej więcej wie, kim była Whitney Houston. Będzie więc to film dokumentarny o jej życiu, który opowie nam o niej czegoś więcej , niż plotkarskie gazety. Wykorzystane w tym filmie zostały nagrania, materiały i wywiady z najbliższymi głównej bohaterki, które nie były jeszcze nigdzie publikowane. Fani tej niezwykłej piosenkarki z pewnością powinni wybrać się na film Kevina Macdonalda, który ukaże nam prawdziwą Whitney z nieznanej odtąd strony. Będzie to film poruszający, chwytający za serce i z pewnością bardzo intymny. Dzięki temu poznamy dokładniejsze losy Whitney i jej powolnej autodestrukcji. 
Źródło



3. "Patryk" - premiera 10.08.2018r.

Tym razem nie jest to film na faktach, ani dokumentarny, jednakże komedia, a w roli głownej pies imieniem Patryk. Główna bohaterka Sara  (Beattie Edmondson) otrzymuje w spadku po babci zwariowanego psiaka, który sprawi, iż jej życie wywróci się do góry nogami. Początkowo nie będzie dawała sobie rady, gdyż maleńki piesek okaże się być niesamowitym rozrabiaką, który przysporzy jej niemałych problemów. Natomiast z czasem ich więzi się zacieśnią i stworzą razem wspaniały duet, którego nikt i nic nie rozdzieli. Przy tym wszystkim będą się razem świetnie bawić, a wraz z nimi (mam nadzieję!) widzowie. Myślę, że może to być zabawna komedia, w sam raz na to, by się rozerwać, zrelaksować i świetnie bawić. 
Źródło

4. "Rodziny się nie wybiera" - premiera 03.08.2018r.
A oto i przed państwem kolejna komedia, ale nie byle jaka! W roli głównej zagra fantastyczny francuski aktor, który już nie raz zasłynął z przezabawnych komedii, takich jak "Wyszłam za mąż, zaraz wracam" lub "Przychodzi facet do lekarza". Mowa tu oczywiście o Danym Boonie, który wcieli się w rolę Valentina D. W tej odsłonie będzie fenomenalnym projektantem wnętrz, który ukrywa się pod fałszywym nazwiskiem przed swoją nietuzinkową rodzinką. Towarzyszyć w tym wszystkim będzie mu jego piękna partnerka Constance, która będzie zmuszona pomóc mu w  odzyskaniu pamięci, gdyż w wyniku wypadku będzie on jedynie pamiętał swoje młodzieńcze lata. Tutaj zaczyna się wszystko komplikować, zwariowana rodzina go odnajduje i wcale nie ułatwi sprawy biednej Constance...
Źródło


5. "Mamma Mia: Here We Go Again!"
- premiera 27.07.2018r.

Tyle lat minęło od pierwszej zekranizowanej części filmu "Mamma Mia" i nagle mamy możliwość ponownie obejrzeć (i wysłuchać) losów Donny, w którą wciela się nikt inny jak Meryl Streep, a także jej córki Sophie (Amanda Seyfried) Tym razem poznamy ich życie z innej strony. Sophie spotyka się na wyspie z przyjaciółkami matki i wyznaje im, że jest w ciąży i obawia się, iż sobie sama nie poradzi. Wtedy wszyscy rozpoczynają opowieść o  Donnie, która w młodym wieku została matką, a przy tym prowadziła grecką willę i śpiewała w girls bandzie. 





Potraktowałam ten temat dość pobłażliwie i być może pominęłam jakieś godne uwagi premiery, aczkolwiek skupiłam się na czymś lekkim i przyjemnym, chcąc tym samym zaoferować filmy, dzięki którym będziemy się dobrze bawić, uśmiejemy się do łez, powspominamy i wzruszymy się. Życzę więc wam, drodzy czytelnicy przyjemnych i słonecznych wakacji, które będą obfitować w doskonałe filmy, na które oczu nie szkoda!

Paulina Mocka

8 komentarzy:

  1. Nie ukrywam, że już nogami przebieram na drugą część Mamma Mii :D Uwielbiam jedynkę i oglądałam już ją z milion razy, więc mam naprawdę wysokie wymagania wobec dwójki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz!!! :)

      Usuń
  2. Ja jestem bardzo ciekawa 41 dni nadziei. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już dziś możesz się dowiedzieć czy faktycznie warto obejrzeć ten film :D

      Usuń
  3. '41 dni nadziei' i 'Mamma mia' to moje pozycje obowiązkowe!

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem film o psie Patryku będzie najzabawniejszy i najbardziej przyjemny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. być może :) niebawem się dowiemy

      Usuń