‘’Piknik pod wiszącą skałą” – Joan Lindsay


Myślę, że gdyby przeszukać internet, każdy znalazłby kilka interesujących i mrożących krew w żyłach, niewyjaśnionych spraw, które przez długi czas zajmowały czołowe miejsca w gazetach czy na językach ludzi. Im bardziej zagadkowa zbrodnia, tym lepiej. Długo może być pożywieniem dla mediów, ale też stanowić pretekst do plotek z sąsiadami. Jednak po pewnym czasie emocje opadają, a sprawa nadal czeka na wyjaśnienie, ale często śledztwo zamiera w martwym punkcie. Pozostaje nam wtedy tylko wyobrażać sobie, jaki mógłby być jej finał.

Grupa dziewczyn mieszkających w prestiżowej pensji pani Appleyard udaje się na piknik niedaleko Wiszącej Skały. W podróży towarzyszy im również kilka nauczycielek. Wszystkie dziewczyny są podekscytowane i cieszą się z chwil spędzonych na łonie natury. Kilka starszych uczennic udaje się na spacer po okolicy, której są niesamowicie ciekawe. Jednak na miejsce pikniku wraca tylko jedna z nich, przerażona i nie potrafiąca wyjaśnić, gdzie podziały się jej towarzyszki. Ginie również jedna z nauczycielek. Czy miejscowej policji uda się uratować młode kobiety?

,,- Ale proszę pani! Musi mnie pani wysłuchać! Nie chce pani wiedzieć, jaki jest mój pogląd na tę całą sprawę? Szereg ludzi… - Sam nie wiedział, jak znalazł się za drzwiami gabinetu. Drżąc z tłumionego gniewu, stał samotny i bez kapelusza z hallu. Cierpiąc z powodu przerwanego potoku wymowy i urażony w swojej dumie, musiał czekać na mahoniowym krześle z wysokim oparciem, obmyślając, jak bez utraty twarzy odzyskać pozostawiony w gabinecie kapelusz.”

Pod opisem fabuły została zamieszczona informacja, że na podstawie książki powstał jakiś czas temu film, a w tym roku kilkuodcinkowy serial z aktorką mającą swoją rolę w Grze o Tron. Nie przepadam za nią, ale jednak jestem ciekawa jak będzie ta fabuła wyglądać na dużym ekranie, więc myślę, że niedługo zapoznam się z którąś ekranizacją.


Na pierwszej stronie znajdziemy spis wszystkich osób występujących w książce. Jest to dużym ułatwieniem, bo taka ściąga przyda się na samym początku, gdy większość bohaterów pojawia się właściwie już na wstępie. Wkradło się trochę zamieszania i wtedy dobrze było wrócić do tej pierwszej strony.

Książka już od pierwszych stron jest niesamowicie klimatyczna i trochę przypomniała mi lata, gdy uwielbiałam zaczytywać się w ,,Anię z Zielonego Wzgórza”. Cała akcja ,,Pikniku pod Wiszącą Skałą” toczy się w 1900 roku, więc nie znajdziemy tam żadnych nowoczesnych technologii czy kobiet rzucających mięsem na każdym kroku. Odnalazłam się opisywanym świecie i naprawdę przyjemnie było mi czytać coś całkowicie innego niż zawsze.

Książka opowiada o odległych czasach i też została napisana jakiś czas temu, więc styl pisania autorki znacznie odbiega od tego, do czego przyzwyczaili nas współcześni autorzy. Nie jest on jakiś toporny, niezrozumiały czy sprawiający duże problemy, ale nie ukrywam, że początkowo trudniej było mi to czytać. Jednak dość szybko przyzwyczaiłam się do tego języka i wczułam w historię.

,,Później nic więcej nie mówiliśmy, póki nie dojechaliśmy do zakrętu drogi, skąd widać Wiszącą Skałę, jak wznosi się nad drzewami w dali. Pokazałem ją pani Appleyard, a ona burknęła coś, że Wisząca Skała narobiła mnóstwa kłopotów mnóstwu ludzi od dnia pikniku. Wyciągnęła nade mną ramię, pogroziła pięścią skale. Mam nadzieję, że już nigdy nie będę musiał oglądać takiego wyrazu na czyjejś twarzy.”

Fabuła jest tajemnicza. Od samego początku dzieje się coś ciekawego i systematycznie dostajemy dawkę nowej akcji, która tylko coraz bardziej wzbudza naszą ciekawość. Historia jest dość prosta, mało rozwinięta i nie ma w niej wielu wątków, ale jednak nie czuć nudy i całość czyta się z wypiekami na twarzy.

Historia ta jest w jakimś stopniu oparta na faktach, ponieważ kiedyś tam naprawdę odbył się piknik dziewcząt z prywatnej szkoły i kilka z nich zaginęło. Jednak w jakim stopniu autorka odwzorowała rzeczywistość? Tego już nie możemy wiedzieć, ale sądzę, że główny sens zachowała. Kilka razy nawet pojawiają się fragmenty z przesłuchań policyjnych, które są podobno autentyczne.

Bohaterowie są dość do siebie podobni, a jedyna różnica między nimi, to ilość posiadanego majątku czy prestiżu. Trochę mi to przeszkadzało, ale później po prostu skupiłam się na tych najważniejszych osobach, a resztę zostawiłam daleko w tyle. Podobał mi się też subtelny wątek miłosny, który nieco ubarwił dość mroczną i tajemniczą fabułę.

Myślę, że ,,Piknik pod Wiszącą Skałą” to nie lektura dla każdego, ale z pewnością spodoba się osobom, które lubią klimatyczne powieści, pozbawione współczesnego wulgaryzmu i schematyczności. Akcja jest urozmaicona, ale autorka poświęca dużo czasu na opisy i dokładne relacjonowanie wydarzeń, a bohaterowie wydają się identyczni. Zakończenie jednak pozostawia nam duże pole do popisu naszej wyobraźni i bardzo mi się spodobało.







Ocena: 8/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Replika


Patrycja Bomba

Udostępnij w Google Plus

About Psiapsi

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze:

  1. Trochę przypomina mi to "Na pokuszenie", które niedawno czytałam i które mnie średnio przekonało do siebie, więc nie wiem, czy się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń