środa, 4 lipca 2018

Pół miliona widzów na ZIMNEJ WOJNIE! Wielki sukces wielkiego kina!

„Zimna wojna” wielkim przebojem polskich kin
Wynik „Idy” przebity dwukrotnie!
 
Trwa rewelacyjna passa „Zimnej wojny”. Nowe dzieło laureata Oscara, Pawła Pawlikowskiego, weszło na ekrany kin 8 czerwca i od tego czasu konsekwentnie zdobywa widownię i uznanie kolejnych kinomanów. Po 4 tygodniach wyświetlania film osiągnął jużimponujący poziom 513 510 widzów. Tym samym „Zimna wojna” dwukrotnie prześcignęła wynik frekwencyjny poprzedniego filmu Pawlikowskiego – oscarowej „Idy”. Film doskonale radzi sobie w zestawieniu największych polskich sukcesów frekwencyjnych, zajmując miejsce w TOP 5 tegorocznego box office. 

Film, w którym najpierw zakochała się canneńska, a teraz i polska publiczność, już zapowiada się na ogólnoświatowy fenomen. Prawa do „Zimnej wojny” zostały sprzedane do imponującej liczby terytoriów, obejmujących kraje Ameryki Północnej (USA i Kanada), Europy (m.in. Wielka Brytania, Francja, kraje Beneluxu, Niemcy, Włochy, Grecja, Austria, Hiszpania, Portugalia, Czechy, Skandynawia, Turcja), Azji (Chiny, Japonia, Korea Południowa) czy Australii i Nowej Zelandii.

Amazon, amerykański dystrybutor filmu, już teraz zapowiedział, że premiera „Zimnej wojny” w USA odbędzie się pod koniec grudnia, czyli tuż przed głosowaniem nad nominacjami do nagród Akademii. To może oznaczać, Amerykanie stawiają polską „Zimną wojnę” na faworyta w wyścigu po statuetki Oscara w głównych kategoriach.

„Zimna wojna” opowiada historię trudnej miłości dwojga ludzi, którzy nie umieją żyć bez siebie, ale równocześnie nie potrafią być razem. Wydarzenia pokazane w filmie rozgrywają się w latach 50. i 60. XX wieku, w Polsce i budzącej się do życia Europie, a w ich tle wybrzmiewa wyjątkowa ścieżka dźwiękowa, będąca połączeniem polskiej muzyki ludowej z jazzem i piosenkami paryskich barów minionego wieku.

Światowa premiera „Zimnej wojny” odbyła się w trakcie 71. Festiwalu Filmowego w Cannes. Już pierwszy pokaz wzbudził euforię publiczności, przynosząc łzy wzruszenia Julianne Moore, gratulacje od Benicio del Toro i dwudziestominutową owację na stojąco. Zaowocował też wysypem bardzo pozytywnych recenzji, porównujących polską produkcję do „La La Land” i „Casablanki”. Ukoronowaniem sukcesów filmu na najważniejszej imprezie filmowej świata stała się natomiast nagroda za najlepszą reżyserię dla Pawła Pawlikowskiego.

1 komentarz:

  1. Bardzo chcę obejrzeć ten film - widziałam "Idę" i byłam zachwycona, więc liczę, że "Zimna wojna" też mnie nie zawiedzie. :)

    OdpowiedzUsuń