"Samotne wyprawy" - Beata Pawlikowska

   "Uwielbiam to uczucie.
    Biorę plecak, zamykam za sobą drzwi. Jadę na lotnisko.
    Jedno wiem na pewno - zostanę wiele razy zaskoczona, zdumiona i zachwycona. Czasem tak skołowana, że nie będę wiedziała gdzie jest moja własna głowa, a czasem tak wzruszona, że w oczach pojawią się łzy szczęścia.
    Czasem zmęczę się tak, że nie będę miała siły iść dalej, czasem spadnie na mnie dziwna tropikalna gorączka, od której będę się trząść z zimna w czasie największego upału. Czasem zapłacę za coś dziesięć razy więcej niż to jest warte, ale czasem też kupię coś tak tanio, że nie będę mogła uwierzyć własnym oczom.
   (...)
   Nic nie jest już takie samo"





    Beata Pawlikowska w swojej książce zdradza nam wiele tajników, nie tylko dotyczących jej podróży, ale także tego, jak poradzić sobie z drzemiącym w nas strachem, co zrobić, by poczuć się wolnym i szczęśliwym. Każdy rozdział to kolejny argument, dla którego podróżuje samotnie, co może wydać się dziwne, gdyż każdy człowiek potrzebuje bliskości, wsparcia i tego, żeby po prostu z kimś porozmawiać, a mimo wszystko autorka przedstawia szereg zalet wypraw solo. 

"Kiedy jesteś z kimś, możesz sobie pozwolić na narzekanie, zmęczenie, pretensje, niezadowolenie, rozczulanie się nad sobą, zły humor i 'nic mi się nie chce' ".
  
    Przedstawione zostają nam jej przygotowania do wypraw, tzn. co wpływa na to, że pojedzie do Urugwaju, Paragwaju, na Hawaje, a może tym razem Zimbabwe? Opowiada o swoim wewnętrznym kompasie i codzienności, która sama podejmuje za nią te decyzje. Nie istnieją żadne sztywne zasady, tylko zwykła intuicja i chęć przeżycia przygody. 
 
    A czy się boi? To oczywiste, nie raz postawiono ją w trudnych do przeżycia sytuacjach, z których wydawać by się mogło, nie było wyjścia. Boi się, bo to naturalnych odruch, ale teraz już wie, jak zapanować nad  strachem i zdradza czytelnikom swoją receptę na radzenie sobie z nim. Czasami życie stawia nas w takich sytuacjach, w których nie myślimy o tym, żeby się bać, tylko działamy.

   Ciekawych rzeczy dowiemy się o przewodnikach, które są uproszczoną próbą opisu jakiegoś miejsca na świecie. Według Beaty prawda jest często zupełnie inna, niż podają przewodniki. Są one źródłem niewyczerpanych zdumień. Z ciekawości kupiła kiedyś przewodnik po Polsce za granicą. Niezwykły ten nasz naród, robi pierogi i popija wódką z pigwy! Takich rzeczy można się dowiedzieć o naszym i wielu innych krajach. 
 
    Autorka daje nam receptę na to, jak poradzić sobie w trudnych warunkach i czym są tak naprawdę podróże, które wyzwalają w niej niesamowitą energię i dają poczucie wolności. Dyktuje wskazówki, którymi możemy się kierować, takie jak odpowiedni ubiór, zachowanie, wybór środków transportu, a także fakt, aby dać ponieść się przygodzie.

    W dzikich krajach warunki nie są zadowalające, a jednak pociągają swoją prostotą, skromnością i tradycyjnością, co sprawia, że człowiek może odpocząć i uciec od codziennego zgiełku. Tak właśnie robi Beata Pawlikowska. Pociąga ją nieznane i zwyczajne życie, a książka jest tego dowodem. Nigdy nie wiadomo, co się wydarzy. Jednego dnia będzie wylegiwać się na krystalicznie czystej plaży, a drugiego będzie płynęła przez 13 godzin łódką z żołnierzami i małpą bez jedzenia i picia. To wszystko kształtuje jej charakter i pomaga się wyzwolić. 

"To właśnie prawdziwa siła i prawdziwa odwaga.
Nie to, co opowiadasz o sobie, bo tak ci się wydaje.
Raczej to, co znajdujesz w sobie wtedy, kiedy nadchodzi słabość i strach."

    Książka jest bardzo orientalna, barwna i aż kipi z niej prawdą i życiem. Wyznania i opowiadania autorki emanują naturalnością i szczerością. Nigdy nie czuła się samotna podczas podróży. Czuła się zaprzyjaźniona z otaczającym ją światem, czuła się wolna. I to jest właśnie piękne w tej książce, że jest bardzo motywująca i iskrzy pozytywną energią. Ponadto pomiędzy wskazówki i porady, wplata opowieści z własnego życia, swoje przygody i doznania z wypraw, dzięki czemu książka jest jeszcze bardziej autentyczna. Książka jest niepowtarzalnym poradnikiem, napisanym ręką podróżnika z krwi i kości, godnemu zaufania.

"Masz dookoła siebie nieznany świat
i musisz się w nim na nowo odnaleźć. określić i przeżyć.
Uruchamiasz swoje ukryte siły, talenty, instynkty."

Ocena: 9/10
Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję - Edipresse
Paulina Mocka

Udostępnij w Google Plus

About Paulina M.

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

3 komentarze:

  1. Bardzo ciekawa recenzja, napewno ta książka znajdzie się w mojej liście do oczytania :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zgodzę się z panem, moim zdaniem ta recenzja jest nie tylko bardzo ciekawa, ale też wybitna i świadczy o kunszcie literackim szanownej autorki. Recenzja ta zasługuje na bardziej odpowiednie określenie, niż, jak sam pan to wyraził, "bardzo ciekawa".

      Usuń
  2. Moja ulubiona recenzetka, już w trakcie czytania początku recenzji widać ogromne zdolności- estetyczne wypowiedzi i wręcz wciągające opisy idealnie odzwierciedlają i promują zawartością książki .

    OdpowiedzUsuń