czwartek, 23 sierpnia 2018

"Gra o wszystko" - Aaron Sorkin

"Gra o wszystko" czyli o filmie, który tak mocno mnie zanudził, że prawie usnęłam. Dawno nie oglądałam tak nudnego filmu, naprawdę. Liczyłam na coś zdecydowanie lepszego, ale niestety zawiodłam się.

Sądziłam, że ekranizacja będzie opierała się na pokerze, a jak się okazało, było go tak naprawdę niewiele, a wszystko zostało zabite bezsensownymi monologami o liczbach.

Molly Bloom od najmłodszych lat dążyła do sukcesu. W jej rodzinie od zawsze wymagało się, aby dzieci zdobywały to co najlepsze. Bardzo dobrze szło jej w narciarstwie do momentu, aż nie spotkał ją niefortunny wypadek i musiała skreślić swoją karierę. I tak oto w końcu skończyło się na tym, iż Molly została kobietą pokera, sprytnie dążyła do osiągnięcia swojego obranego celu, obserwowała i działała.


Historia przedstawiona w filmie pokazuje życie w luksusie i ten motyw jest jak najbardziej ciekawy, ale wykonanie pozostawia wiele do życzenia. Te wszystkie liczby, określenia pokerowe i mnóstwo innych rzeczy, oczywiście w nadmiarze, sprawiło, że film był monotonny i niestety, ale nudził.

Z początku ekranizacja wydawała się naprawdę super, wprowadzanie do tego całego świata, pokazywanie jak to wszystko się zaczęło, było ciekawe, ale później przyszedł etap drugi, kolejna część filmu, która była tak naprawdę o niczym. W pewnym momencie po prostu wyłączyłam film i stwierdziłam, że nie będę go dalej oglądać, bo się nie da. Jeden wielki bełkot o liczbach skutecznie zniechęcał do oglądania.

Jedynym plusem tego filmu, to dobra obsada głównej bohaterki. Jessica Chastain ratuje ten film, bo naprawdę świetnie prezentuje się na ekranie, ale nawet ona nie była w stanie namówić mnie do obejrzenia całości.

Pomysł na film był naprawdę super, ale wykonanie poważnie skaleczyło całość. Jeśli bezsensowne monologi głównej bohaterki i ciągłe mówienie o liczbach zostałyby skrócone, a wprowadzono by więcej akcji, coś by się działo, to film zdecydowanie by zyskał.

Dla osób, które lubią takie filmy, w których niewiele się dzieje, myślę, że będzie to pozycja idealna. Ja niestety zawiodłam się na tej ekranizacji.

Ocena: 3/10
Za możliwość obejrzenia filmu bardzo dziękuję Monolith Films.

https://www.monolith.pl/


Natalia Zaczkiewicz

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz