poniedziałek, 20 sierpnia 2018

‘’Nieznajomi. Ofiarowanie” – reż. Johannes Roberts


Tym razem dla odmiany sięgnęłam po… horror. Ostatnio bardzo często oglądam filmy z tego gatunku, ale to może dlatego, że przez całe życie oglądałam wszystko inne, tylko nie filmy grozy. Teraz to ,,inne” już mi się znudziło (poza filmami historycznymi), twórcy niczym nie potrafią mnie zaskoczyć i nie chcę ciągle oglądać tego samego, tylko z innymi aktorami i reżyserami. Horror nadal jest dla mnie gatunkiem świeżym, ciągle poznaje coś nowego, innego i intrygującego. Czy tak było tym razem?

Kontynuacja horroru ,,Nieznajomi”, który został obejrzany przez milionów widzów. Grupa zamaskowanych psychopatów powraca na krwawe żniwa i nie ma zamiaru spocząć póki wszyscy nie zginą. Rodzina Jamesonów wyjeżdża samochodem na wycieczkę, na którą nie cieszą się ich dzieci. Jadą na kemping, gdzie ich życie zostanie wystawione na niebezpieczeństwo. Będą ścigani przez trzech zamaskowanych morderców, którzy nie odpuszczą póki ich nie zabiją. Czy uda im się uratować życie?

Film już od samego początku jest dość straszny, ale mi wystarczyło, że zobaczyłam napis, który mnie informuje, iż powstał na podstawie faktów. Takie historii bardziej działają na moją podświadomość i wierzę, że jest w nich ziarenko albo kilka ziarenek prawdy. Później zaczynają się pojawiać osoby w strasznych maskach, które również trochę mnie przerażały. Miały w sobie coś mrocznego, sprawiającego, że człowiek może się wystraszyć.

Film jest bardzo klimatyczny, co sprawia, że widz jest zaniepokojony. Kolory są przydymione, ciemne, mroczne i duża część akcji rozgrywa się w nocy. Dzięki temu, można poczuć pewne napięcie, bo w każdej chwili może wydarzyć się coś strasznego, nieprzewidywalnego i dziwnego. Często było tak, że nagle ktoś lub coś wyskoczyło zza drzwi, a ja dostawałam palpitacji serca. No, ale cóz… Horror poza fabułą powinien mieć również elementy grozy, czego w tym filmie nie brakowało.

Źródło
Na uznanie zasługuje również gra aktorska, ponieważ aktorzy potrafili wczuć się w swoje role, pokazali przeróżne emocji i wypadli bardzo dobrze. Myślę, że dobór obsady do horrorów to najważniejsze zadanie, bo muszą oni potrafić wyrażać przeróżne uczucia, często skrajne. Ich mimika powinna być plastyczna, a oni przede wszystkim muszą poczuć swojego bohatera. Wydaje mi się, że w przypadku tego filmu, te kwestie wypadły naprawdę dobrze, a twórcy odpowiednio dobrali obsadę. Dzięki ich profesjonalizmowi powstał bardzo ciekawy, mroczny i momentami mrożący krew w żyłach, horror. 


W filmie nie brakuje scen, które wywracały żołądek. Było dużo śmierci, krwi, bójek, zabójstw i pogoni kotka za myszką. Fabuła mi się podobała, bo była dość łatwa, ale przede wszystkim interesująca, z odpowiednią dawką grozy i nieprzewidywalności. Były momenty, które mnie obrzydziły, ale w końcu to horror i tam nie ma miejsca na roztrząsanie czy coś jest piękne czy brzydkie, bo akcja nadal pędzi do przodu i za chwilę może wydarzyć się coś jeszcze gorszego.

Oczywiście samo zachowanie bohaterów pozostawia trochę do życzenia, bo nie wszyscy byli racjonalni i uciekali, gdy lepiej było się nie ruszać, a stali w miejscu, gdy powinni uciekać. Jednak taka mała irytacja dobrze na mnie działała, bo dzięki temu byłam bardziej zaangażowana w wydarzenia i całość była po prostu bardziej interesująca, oczywiście z mojego punktu widzenia.

Źródło
Podobała mi się również charakteryzacja bohaterów oraz to, że do samego końca twórcy pozostawili nas w niepewności. Kilka wątków właściwie nie zostało rozwiązanych i to można uznać za jedyną wadę, ale też wiem, że ta kwestia nie była aż tak istotna, że wiele osób w ogóle może nie zwrócić uwagi na tego typu nieścisłości.

Myślę, że horror ,,Nieznajomi. Ofiarowanie” zyska uznanie u wielu widzów, ponieważ jest ciekawy, momentami straszny, ale intrygujący. Doczytałam się, że jest to jakaś kontynuacja, ale nie uważam, iż znajomość poprzedniej części jest konieczna. Całokształt tego filmu spełnił moje oczekiwania, ponieważ aktorzy świetnie wcielili się w swoje role, ich charakteryzacja również wyglądała imponująco, a klimat filmu sprawiał, że czuło się grozę. Efekty specjalne może nie były imponujące, ale na pewno nie przesadzone i jeszcze bardziej budowały napięcie.




Ocena: 8/10
Za możliwość obejrzenia filmu dziękuję Monolith

Patrycja Bomba 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz