niedziela, 19 sierpnia 2018

"Połącz kropki"

Jakiś czas temu bardzo modne zrobiło się łączenie kropek. Można było kupić różne książki, a po połączeniu kropek powstawały prawdziwe piękne i wyjątkowe obrazki. Kiedy moja mama kupiła kilka zbiorów, wszyscy całą rodziną ostrzyliśmy ołówki  i łączyliśmy kropki. Powiem Wam szczerze, że w życiu nie pomyślałabym, że to może być tak wciągające i ciekawe zajęcie. A jak rozwija! Doskonały pomysł na spędzenie wolnego czasu. Kiedy zobaczyłam, że są również książeczki z kropkami dla dzieci, postanowiłam przekonać się, czy są tak samo fajne, jak te dla dorosłych.

Na paczkę czekałam bardzo niecierpliwie, a kiedy już przyszła, w środku znalazłam aż trzy różne książeczki, o których zaraz opowiem Wam więcej. Zanim jednak zacznę, chciałam zwrócić uwagę na to, że są naprawdę świetnie wydane, duży format i zachęcające kolorowe ilustracje zapraszają, by jak najprędzej zajrzeć do środka.



Na początek mam propozycję idealną już dla kilkuletnich brzdąców! Myślę, że z łączeniem maksymalnie 50 kropek, doskonale poradzą sobie zerówkowicze, ale też młodsze dzieci, z pomocą rodziców. Jako że to egzemplarz dla najmłodszych, w środku znajdziecie kropki, których połączenie utworzy przeróżne dobrze dzieciakom znane zwierzaki. Kiedy powstaną już krowa, myszka, świnka, żółwik, koniki, kózka i inne stworzonka nie pozostaje nic innego, tylko podać urwisom kredki i zachęcić do pokolorowania obrazków, które same stworzyły. Wszystko dodatkowo uatrakcyjnia fakt, że obok każdego obrazka mamy krótki rymowany wierszyk, który uzupełnić należy nazwą zwierzątka, o którym dany wierszyk mówi. Z tyłu książeczki znajdziecie rozwiązania.


Dzieci, a zwłaszcza mali chłopcy uwielbiają dinozaury i właśnie dla takich fanów tych niesamowitych stworów, mam drugą propozycję - 400 kropek, których połączenie ukaże dzieciom przeróżne dinozaury. Aż 45 obrazków, a przy każdym znajduje się krótka notka zawierająca kilka ciekawostek o danym dinozaurze. Z tyłu również znajdziecie rozwiązania wszystkich "zagadek", co ułatwi dzieciakom zabawę, jeśli zajdzie taka konieczność. Jeśli podsuniecie dzieciom cieniutkie ołówki, to nawet przy mniejszych dinozaurach wystarczy miejsca na pokolorowanie obrazków.


Ostatni wariant przeznaczony jest już dla zdecydowanie bardziej zaawansowanych, ponieważ do połączenia mamy aż ponad 6000 kropek! W środku znajdziecie 45 różnych obrazków, które po połączeniu utworzą wspaniałe zwierzęta. Delfiny, niedźwiedzia, lamparta, pingwiny, flamingi, kameleona i inne niesamowite stworzenia, które jak już się domyślacie, również można pokolorować. Ta książeczka da sporo frajdy nastolatkom, ale też dorosłym, uwierzcie mi.


Łączenie kropek to świetna forma rozrywki, dodatkowo ćwiczy umiejętność logicznego myślenia, a także rozwija kreatywność i wyobraźnię. Muszę zwrócić uwagę też na to, że jest świetnym sposobem na odstresowanie, wyciszenie i zrelaksowanie się. Liczę, że nie muszę Was bardziej zachęcać, łączcie kropki, w podróży, w ogrodzie i na wakacjach, da to naprawdę wiele radości i Wam i Waszym dzieciom.

Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z książkami, dziękuję Wydawnictwu Dlaczemu


Julia Komorska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz