‘’Powiem ci coś” – Piotr Adamczyk


Ludzie postrzegają artystów jako bardzo specyficzne osoby i muszę przyznać, że sama mam podobne zdanie. Są to osoby mające bardziej kolorową duszę, są po prostu oderwane od świata (piszę to w pozytywnym znaczeniu), mają swoje środowisko, w którym żyją i są marzycielami, ale też wizjonerami. Artyści postrzegają świat w innych barwach i też w swoich dziełach pokazują nam go inaczej, ciekawiej, a czasem po prostu abstrakcyjnie.

Pewien pisarz postanawia wynająć pokój młodej studentce malarstwa. Szybko okazuje się, że dziewczyna tworzy bardzo dziwne dzieła i robi to w ukryciu, a jej zleceniodawcami są bogaci kolekcjonerzy czy gwiazdy Hollywood. Jej obrazy podobno są tak wyjątkowe, że potrafią zapewnić nieśmiertelność, ale ile jest w tym prawdy? Za to mężczyzna pisze książkę – kryminał, który bardzo przypomina wydarzenia rozgrywające się wkoło jego domu. W końcu oboje zakochują się w sobie, ale czy ta miłość będzie mieć szansę przetrwać?

,,- Ma czym oddychać – jęknął z podziwem kierowca bmw. – Moim zdaniem osiemdziesiąt D.
- Pewnie silikon – prychnął kompan z tyłu. – Nie lubię tego wynalazku.
- Masz rację. Silikon dobry jest do uszczelniania kabiny prysznicowej. Powinien być w tubce, a nie w kobiecie.”

Pierwsze co rzuciło mi się w oczy, to na pewno forma, która jest dość specyficzna i może namieszać w głowie. Cała treść jest podzielona na dość krótkie fragmenty, każdy w ogóle opowiada o czymś innym i dopiero po dłuższym czasie z tego wszystkiego układa się jakaś całość i można zacząć wyciągać wnioski. Początkowo jest to bardzo problematyczne, bo czytamy, czytamy i sami nie wiemy, o czym. I muszę przyznać, że trochę mnie to zniechęciło. Jednak te fragmenty miały w sobie pewną nutkę ciekawości i chyba tylko dzięki temu dałam szansę tej książce.


Niewątpliwą zaletą tej powieści, jest humor. Autor nie szczędzi nam zabawnych anegdotek, które wywoływały we mnie po prostu napady śmiechu. Wydaje mi się, że Piotr Adamczyk jest dobrym obserwatorem i opisuje ludzi, takich jakimi są. Wytyka im wady, ale robi to w dość smaczny i mało obraźliwy sposób (jeśli ktoś nie ma do siebie dystansu to pewnie uzna jego słowa za kłamstwo). Sam autor jest z wykształcenia filozofem i myślę, że całkiem sporo swojej wiedzy przemycił do tej książki, czuło się, że stworzył ją człowiek z tego typu wykształceniem.

Po przeczytaniu całości, dalej czułam, że do tej książki wkradł się pewien chaos. Autor miał ciekawy pomysł, oryginalny i nowatorski, ale chyba nie potrafiłam do końca zrozumieć jego wizji. Niby podział na fragmenty był fajny, kilka różnych historii sprawiało, że zastanawiałam się czy mają one jakiś wspólny mianownik, ale też momentami gubiłam się. Czego brakowało? Albo może czegoś było za dużo? Sama do końca nie potrafię powiedzieć, a przynajmniej wytłumaczyć tego w kilku prostych i logicznych, zdaniach.

,,Od następnych świąt kupuję więcej wina i dobrych trunków, bo zauważyłem, że alkohol w odróżnieniu od jedzenia się nie marnuje.” 

W treści znajdziemy również całkiem sporo fragmentów, które nijak nie łączyły mi się z fabułą. Nie wiem czy ja coś przeoczyłam, czy po prostu autor między wersy chciał wpleść kilka prawd o ludziach, ich zachowaniu czy przyzwyczajeniach. Takie ,,smaczki” są fajne, ale tutaj trochę mieszały i sprawiały, że trudniej było mi się wczuć w wydarzenia, poukładać je sobie w głowie.

Sam styl pisania autora jest bardzo przyjemny, lekki i nie sprawia kłopotu. Nawet jeśli zagląda głębiej w ludzką psychikę to nie używa wyszukanego słownictwa i skupia się bardziej na żarcie, co jednym może odpowiadać a inny nie. Mi to nie przeszkadzało, a właściwie to wolę, gdy autor luźno wyraża swoje myśli.

,,Powiem ci coś” to książka, która początkowo może zmieszać i spowodować, że będziemy mieć w głowie chaos. Jednak bardzo szybko można wczuć się w słowa autora, stworzoną fabułę i prześmieszne opowiastki. Całość jednak jest odrobinę nieuporządkowana, a treść zbyt rozczłonkowana i przez to trudniej połączyć fakty czy w pełni przeanalizować wydarzenia.




Ocena: 7/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Dobra Literatura



Patrycja Bomba

Udostępnij w Google Plus

About Psiapsi

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz