wtorek, 28 sierpnia 2018

Wrześniowe premiery, na które warto zwrócić uwagę

    Wraz ze spadającymi listkami, mroźniejszym powietrzem i nieuniknionym pożegnaniem lata, będziemy mogli zadowolić się kilkoma ciekawymi premierami filmowymi, gdyż jesień w takowe będzie obfitować. Chcąc zaczerpnąć odrobinę kultury, można wybrać się na kilka z poniższych filmów, by miło spędzić czas w klimatyzowanej sali kinowej. Już niebawem na ekranach Polskich kin zagoszczą takie filmy, jak:

1. "Dywizjon 303. Historia prawdziwa" - reż. Denis Delić
   Wprawdzie premiera tegoż filmu przypada na 31 sierpnia, czyli jeszcze w okresie wakacyjnym, jednakże warto o nim wspomnieć. To ciekawe, że w niedługim czasie powstały dwa filmy właśnie o wspomnianym Dywizjonie 303. Pierwszy miał premierę 17 sierpnia i nosi tytuł "303. Bitwa o Anglię". Można więc wybrać się na oba filmy, by dokonać głębszej analizy i móc porównać obie produkcje . Ów Dywizjon zaliczany jest do najlepszych jednostek myśliwskich drugiej wojny światowej. W filmie wystąpią również Polscy aktorzy, tacy jak Piotr Adamczyk i Maciej Zakościelny. Pomysł na film został zaczerpnięty z bestsellerowej książki Arkadego Fiedlera. Zostanie ukazana nam historia polskich lotników, którzy stali się legendą, wykazując wielki patriotyzm i ducha walki podczas wielkiej powietrznej bitwy. 


2. "Zakonnica" - reż. Corin Hardy 
   Wielcy fani horrorów z pewnością wyczekują dnia 7 września, gdyż wtedy ukaże się premierowo ww. film. Krążą pogłoski, iż "Zakonnica" ma szanse stać się najstraszniejszym horrorem ostatnich czasów, a twórcy zapewniają, że nie pozwolą widzom zasnąć. Ksiądz i młoda nowicjuszka, jeszcze przed ślubami, zostaną wysłani przez Watykan do Rumunii, by zbadać sprawę samobójstwa tamtejszej siostry zakonnej. Ich wiara i życie zostaną wystawione na próbę, gdyż owe miejsce zamieszkał demon pod postacią zakonnicy. Już w "Obecności 2" pojawiła się owa postać i teraz będziemy mogli dowiedzieć się o niej czegoś więcej. 

3. "Biały Kieł" - reż. Alexandre Espigares
   Kto czytał książkę Jacka Londona (Recenzja Książki), bądź oglądał film z 1991 r., wie, o czym, a raczej o kim będzie ten film. Tym razem przygoda młodego wilczka zostanie przedstawiona w postaci animacji. Klasyczna opowieść doczekała się kolejnej produkcji, więc już 7 września na ekranach kin będziemy mogli cieszyć oko tą ciekawą produkcją. Film "Biały Kieł" opowiada losy dorastającego wilka, który bardzo szybko musi nauczyć się przetrwać w mroźnych i nieprzyjaznych warunkach klimatycznych. Jest to historia pełna czułości, mądrości i przygód. Zarówno młodsi, jak i starsi widzowie mogą wynieść z takiego seansu wiele dobrych i chwytających za serce scen.

4. "Kamerdyner" - reż. Filip Bajon
   Jest to polska produkcja, opowiadająca historię niemieckiego rodu von Krauss, a także kwitnącą miłość pomiędzy przygarniętym przez tę rodzinę Kaszubem Mateuszem a młodą Maritą. Akcja toczy się na dawnych polsko-niemieckich ziemiach na północnych Kaszubach. Tamtejsi mieszkańcy w owych czasach podzielili się na Polaków, Niemców i Kaszubów, co oznaczało nieustanne waśnie, kłótnie, rozboje i wiele przykrych chwil. W takich czasach, gdzie ciężko znaleźć wspólny język z wrogiem, miłość staje się czymś zakazanym i wręcz niemożliwym. Co stanie się z tymi ludźmi, gdy wybuchnie druga wojna światowa? Już 21 września poznamy tę nowatorską historię, a raczej dramatyczną opowieść ukazującą trudne wybory i postawy w obliczu wojny na ziemiach kaszubskich.

5. "Zegar czarnoksiężnika" - reż. Eli Roth
   We wrześniu, również 21 września pojawi się film z gatunku fantasy, w którym jak sam tytuł wskazuje, nie zabraknie magii i czarów. Tytułowego czarnoksiężnika zagra Jack Black, którego można kojarzyć z takich filmów jak "Rok pierwszy", czy "Podróże Guliwera". Ku jego boku zagra również Kate Blanchett. Film opowiada historię młodego chłopca, który po śmierci rodziców trafia do magicznego domu wuja. Już w niedługim czasie orientuje się, że dom, do którego się wprowadził, nie jest zwykłym domem. Następnie wuj odsłania przed nim tajniki czarnej magii i wspólnie zmierzą się z tajemnicą dotyczącą zegara odmierzającego czas do Apokalipsy, który skonstruował mistrz czarnej magii i umieścił go właśnie w owym magicznym domu. Bohaterów czeka wielka przygoda, z nutą dobrego humoru, w której jednak nie zabraknie odrobiny grozy.

Zakończę ten wywód żartem, którym Jan Tadeusz Stanisławski kończył swój program w radiowej Trójce - I to by było na tyle :)

Paulina Mocka

1 komentarz:

  1. Niezbyt często mam okazję chodzić do kina, ale chętnie przyjrzałabym się bliżej Białemu Kłowi :)

    OdpowiedzUsuń