„Lato Toli” - Anna Włodarkiewicz, ilustracje: Ola Krzanowska

[źródło]

   Kalendarzowe lato jeszcze jest z nami, lecz chyba wszyscy już jesteśmy nastawieni na mniej słoneczną porę roku. Jednak dla zachowania energii zaczerpniętej podczas wakacji zapraszam do lektury recenzji książki, która może Wam i Waszym dzieciom przypomnieć o miłych, niedawno spędzonych chwilach.

   „Lato Toli” to kontynuacją przygód kilkuletniej Toli i jej rodziny. Ponownie jest to zbiór historyjek, które dotyczą wydarzeń, które miały miejsce w trakcie danej pory roku. W jednej z nich czytelnicy mogą się zapoznać z bardzo dokładnym opisem burzy, w następnej śledzić kulisy wakacyjnej znajomości znad morza, a w dwóch kolejnych przeczytać o wycieczce do lasu oraz nocowaniu u cioci i wujka. Dziewczynka spędza miło czas na kreatywnych zabawach oraz kontaktach z innymi ludźmi.


   Autorka korzysta ze sprawdzonych pomysłów z „Wiosny Toli”. Tym czytelnikom, którym spodobał się pietyzm dołożony w opisach przyrody czy zjawisk pogodowych przypadną do gustu rozdziały „Burza” i „Leśne skarby”. Opis burzy z pierwszego rozdziału jest bardzo dokładny, a lektura tego opowiadania może być pomocna w oswajaniu brontofobii (lęku przed grzmotami i błyskawicami). To zjawisko atmosferyczne zostało przedstawione z perspektywy dziewczynki, która ekscytuje się burzą, ale również odrobinę obawia się jej. Niemniej jednak tych obaw jest naprawdę mało i te fragmenty nie powinny potęgować lęku przed grzmotami naszym dziecku. Przyznaję, że moja córka najbardziej lubi ten rozdział.

   Natomiast mnie przypadł do gustu opowiadanie pod tytułem „Leśne skarby”. Czytelnicy będą w nim mogli przeczytać historię wycieczki Toli i jej mamy do lasu, gdzie obie spędziły czas bardzo aktywnie. Szczerze podziwiam zaangażowanie mamy Toli w wymyślanie naprawdę ciekawych zabaw. Pomysł z odbijaniem wzoru kory drzewa na kartce papieru chętnie sama wypróbuje z moim dzieckiem. Myślę, że dla innych ta opowieść będzie równie inspirująca.

   W rozdziale „Nad morzem” czteroletnia Tola i jej pięcioletni kolega poszukują psa w lesie i na promenadzie bez nadzoru ze strony dorosłej osoby. Przyznaję, że wprawiło mnie to w konsternację. Przepisy zakazują pozostawiania dzieci poniżej siódmego roku życia bez opieki w miejscach, w którym może wzniecić pożar lub które może stanowić zagrożenie dla jego zdrowia. Czy w lesie może być pożar? Może. Czy w lesie może spotkać naszą pociechę jakieś zagrożenie? O ile nie zgubi się, nie zje muchomora, nie nastraszy lochy z warchlakami to raczej nie, choć przyznaje, że wyobraźnia podpowiada mi wiele innych scenariuszy. A co z promenadą? Teoretycznie pożar może wybuchnąć wszędzie, także tam, ale zagrożeń innego rodzaju jest znacznie więcej (np. potrącenie przez jadący rower czy samochód dostawczy, nieczyste intencje złych ludzi). Niezależnie od tego czy i jakie ryzyko występuje w takim miejscu pozostawianie tam czterolatki z pięciolatkiem bez nadzoru jest dość niefrasobliwe z uwagi na pomysłowość dzieci. Dodatkowo dziwi mnie to, że przynajmniej mama Janka nie pomogła w poszukiwaniach. Myślę, że znalezienie zwierzęcego członka rodziny jest sprawą dość istotną i pilną, a inne plany powinny zostać odłożone na bok.

   Podobnie jak „Wiosna Toli” (recenzję tej książki znajdziecie pod tym linkiem), „Lato” prezentuje się atrakcyjnie pod kątem graficznym. Ilustracje Oli Krzanowskiej przedstawiają zwykłe scenki z życia codziennego, ale zostały przedstawione tak jakby zostały wyjęte ze snu za sprawą delikatnej kreski, rozmytych barw i detali typu bańki mydlane czy roztańczone na wietrze liście. Mnie one przypadły do gustu i nie jestem odosobniona w mojej ocenie.

   Czy tą książkę można czytać niezależnie od wcześniejszej? Tak, jak najbardziej. Nawiązania są drobne i nie mają znaczenia dla odbioru książki przez nowego czytelnika. Myślę, że stonowane historyjki z życia Toli przypadną im do gustu, gdyż będą im przypominać coś co sami już przeżyli.

Ocena
8/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Zielona Sowa.

Anna Mackiewicz

Udostępnij w Google Plus

About Anna Mackiewicz

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz