czwartek, 6 września 2018

"Trojaczki w szkole" - Nicole Lambert

Halo, halo! Czy są tu fani uroczych trojaczków?! Jeśli jest ktoś, kto jeszcze nie zna komiksów o trójce małych rozrabiaków, koniecznie powinien to nadrobić! Autorką humorystycznych komiksów jest wspaniała francuska ilustratorka, a także bardzo ceniona we Francji obserwatorka dzieci, Nicole Lambert. Trojaczki znane są nam przede wszystkim z kreskówki. Nigdy nie zwracałam większej
uwagi na tę bajkę i nie miałam pojęcia, że odcinki stworzone zostały na podstawie komiksów. Kiedy pojawiła się okazja, zamówiłam trzy książeczki, których recenzje znajdziecie na blogu, wpisując w lupkę tytuły. "1 2 3 Trojaczki!" "Trojaczki mniam mniam" oraz moja ukochana i ulubiona "Trojaczki w Paryżu", byłam zachwycona tymi pozycjami, choć miałam obawy, że moje dziecko jest za małe na komiksy i z tego, co zauważyłam, wielu rodziców nie przekonuje właśnie taka forma tych książeczek. Obawy są bezpodstawne i zaraz opowiem Wam dlaczego.



Zacznę może od tego, że "Trojaczki w szkole" tak, jak poprzednie książeczki są pięknie wydane. Twarda i solidna oprawa oraz piękne kolory. Nicole Lambert naprawdę jest doskonałą obserwatorką maluchów, jeżeli nie jesteście w stanie w to uwierzyć, musicie sięgnąć po jej komiksy. Stworzone tutaj mini opowiadania idealnie tłumaczą nam, rodzicom, jak dzieci rozumieją i przekręcają nasze słowa, jak w ich oczach wyglądają różne przedmioty. Powiem szczerze, że uważam, iż te komiksy są lepsze od poradników, naprawdę. Zmieniają nasz punkt widzenia, bawią, ale w inteligentny, niebezsensowny sposób. Coś dla dziecka i coś dla rodzica zamknięte w jednej, pięknej książce.

Trojaczki są dziećmi, więc mają dziecięce przemyślenia, problemy i pragnienia. Nie zawsze rodzic może zgodzić się na to, czego życzy sobie dziecko, na przykład przy kupnie nowych ubrań! Już na samym początku rozbawiła mnie przygoda w sklepie z kurtkami. Mama wybiera dla swoich urwisków kurteczki, a dzieci je przymierzają. Ubranka są wyraźnie za duże, ale mama twierdzi, że są akurat! Dzieci myślą sobie po cichu, że mama zawsze kupuje im za duże kurtki na nowy rok szkolny, a gdy robią się już w sam raz, jest lato i są niepotrzebne. Z życia wzięte, prawda? Zawsze, gdy robię dla mojej agentki zakupy, kupuje ciuchy odrobinę większe, żeby dłużej je ponosiła.
Pół żartem, pół serio przedstawiona jest kwestia dziecięcych tornistrów. Mama wkłada synkowi do plecaczka wszystko, czego będzie potrzebował w szkole, gdy tornister jest już spakowany, chłopiec nie jest w stanie go unieść... Przykra prawda, chodzące do szkoły dzieci często mają zdecydowanie za ciężkie jak na swoje małe kręgosłupy tornistry.


Dzieci troszkę boją się nowej szkoły, chłopiec słyszał, że podobno jak ktoś się nie uczy, zostaje oblany! Dziewczynka przytakuje! To prawda! Pani bierze wielkie wiadro z zimną wodą i wylewa je uczniowi na głowę! Ojj strach ma wielkie oczy, a dzieci przez nieznajomość nowych słów same siebie straszą.
Najbardziej rozśmieszyły mnie rozważania, dlaczego nauczycielki zarabiają, skoro pracują dzieci? Kiedy cofnęłam się myślami kilkanaście lat wstecz, przypomniałam sobie, że ja i moje koleżanki również nie potrafiłyśmy zrozumieć tej rażącej niesprawiedliwości.
Rodzeństwo daje mnóstwo powodów do śmiechu, ale Nicole Lambert w świetnym typowym dla siebie stylu uświadamia też kilka ważnych kwestii. Mała tablica w rączkach koleżanki z ławki dla chłopca jest ipadem. Dzieci w dzisiejszych czasach zdecydowanie zbyt szybko mają kontakt z tego typu gadżetami...


Rodzice rzadko kupują dzieciom komiksy, do niedawna sama nawet nie patrzyłam w stronę tego rodzaju bajek, a szkoda. Przede wszystkim uważam, że komiks to świetny sposób na zaszczepienie w dziecku miłości do czytania. Mało tekstu, dużo humoru i piękne ilustracje, naprawdę nie doceniamy komiksów, a niesamowicie rozwijają one wyobraźnię. Ja czytając córce komiks, zwracam jej uwagę na mimikę twarzy bohaterów, na zachowania, na otoczenie, na pogodę i wszystko, co dzieje się wokół. Szczerze polecam Wam Trojaczki w każdej postaci!

Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania książki, dziękuję Wydawnictwu Galeria Książki


Julia Komorska

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz