"Z nicości" - Martyna Senator

"Dlaczego tu jest tak cicho? Nie powinno tak być... Wiesz dlaczego słyszę wewnętrzny głos. To koniec. 
Nie, nie, nie. Po moich policzkach zaczynają płynąć łzy. To tylko sen. Koszmar, z którego zaraz się obudzę.
Ktoś coś mówi, ale żadne słowa do mnie nie docierają.
Czuję się tak, jakbym była pod wodą. Tam słychać tylko ciszę. Przerażającą ciszę, która rozdziera serce.
Moim ciałem wstrząsa szloch. Chowam twarz w dłoniach i zaczynam płakać.
Jak to możliwe? Przecież oddycham... żyję... A jednak mam wrażenie, że umarłam wraz z nim."
     Właśnie tak rozpoczyna się kolejna książka Martyny Senator, to już trzecia z kolei, zaraz po "Z popiołów" i "Z otchłani". Autorka rozpoczynając tę serię, przedstawiła nam wpierw historię Sary i Michała, następnie jej przyjaciółki Kaśki, a teraz przyszła pora na kolegę wspomnianego już Michała - Kubę. To właśnie jemu i czarnowłosej Elzie została poświęcona ta historia. 


    Elza to młoda, piękna kobieta, która posiada mroczną przeszłość. Postanawia zrobić krok do przodu i zmienić całkowicie swoje życie, zaczynając od zera w nowym mieście, z nowymi ludźmi, z dala od tego, co ją do tej pory otaczało. Ten krok jest niebywale odważny, gdyż wybiera się do wielkiego miasta całkowicie sama, zagubiona, ale na tyle zdeterminowana, że wszystko stopniowa zaczyna się w jej życiu układać. W ciekawym zbiegu wydarzeń spotyka na swej drodze tatuatora Kubę, niedoszłego adwokata, który wydaje się mieć bardzo ułożone życie, szczęśliwe, w którym nie brakuje mu niczego. Ale to tylko złudzenie, gdyż w sercu nosi ogromne rany, które ktoś postanowił rozdrapać. Duchy przeszłości nawiedzają mężczyznę i nie dają mu spokoju, chcąc raz na zawsze rozprawić się z nimi, Kuba będzie musiał zebrać w sobie olbrzymie pokłady siły i zrozumienia.
      
      Los chciał, by tych dwoje się spotkało, ale cóż z tego wynikło? Czy będą umieli na nowo sobie zaufać, pomimo tajemnic, które skrywają? Autorka bawi się czytelnikiem, nie chcą zdradzać sekretów bohaterów. Jest delikatna i subtelna, nie śpieszy się, tylko w intrygujący sposób opisuje relacje tych ludzi. Nic nie dzieje się zbyt szybko, przedstawione w książce postacie w sposób wnikliwy poznają siebie nawzajem, by ich relacja ze zwykłej znajomości mogła przerodzić się w kiełkujące uczucie. Nawet gdy wszystko wychodzi na jaw, wciąż trzymani jesteśmy w napięciu, gdyż owe sprawy z przeszłości wciąż nie zostały jeszcze wyjaśnione. Dopiero wtedy rozpoczyna się walka bohaterów o wolność, normalne życie, bezpieczeństwo i miłość, której tak bardzo im brakowało. 

     Nie jest to zwykła książka obyczajowa opowiadająca o miłości dwojga ludzi, kryje się w niej coś głębszego. Problemy bohaterów nie są wyimaginowane, wręcz przeciwnie, są powszechne w dzisiejszych czasach. Autorka w całej serii skupiła najbardziej powszechne zachowania i komplikacje życiowe, które można spotkać na co dzień, a być może - sami jesteśmy ich ofiarami. To właśnie jest kluczowe w tej serii, że jest ona bardzo życiowa, ani trochę nie przekłamana, czy wymyślna. Jest ponadczasowa i opowiada o sytuacjach bardzo dla nas trudnych, z którymi niekiedy nie jesteśmy w stanie sobie poradzić. Chociaż jeszcze lepsze jest to, iż daje ona nadzieje, że każdy z nas może zacząć od nowa i być szczęśliwym. Najważniejsze jest to, aby się nie poddawać, tylko walczyć o swoją godność. 

"Mimo upływu lat nadal skrycie liczymy na szczęśliwe zakończenia i czekamy, aż dobro zatriumfuje nad złem. Ale rzeczywistość bywa okrutna. Potwory nie mieszkają w potwornych zamczyskach, tylko żyją głęboko w naszych sercach i w najmniej oczekiwanych momentach wychodzą na powierzchnię. Zieją ogniem i niszczą wszystko, ci zbudowaliśmy. Na szczęście już wiem jak z nimi walczyć."
      
    Początkowo książka może się troszkę dłużyć, gdyż bardzo chcemy poznać sekrety naszych bohaterów, a jedyne co otrzymujemy, to kwitnący romans, powolne zbliżenia młodych ludzi, namiętność, jaką siebie darzą i przełamywanie barier, które ich otaczają. Cała sielanka nagle odchodzi na drugi plan, gdyż dawne życie Elzy postanowiło ją dopaść, a Kuba może nie być w stanie udźwignąć ciężaru skrywanych przez nią tajemnic. 

     Poza miłością i problemami głównych bohaterów fantastycznie opisywane są ich pasje, którymi się ze sobą dzielą. Poświęcone jest temu wiele stron, dzięki czemu możemy dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, o chociażby tatuażach. Odrobinę mniej barwnie opisani są bohaterowie poprzednich części, ale to dlatego, że to nie jest ich opowieść! Natomiast mimo wszystko w dalszym ciągu odgrywają niekiedy kluczowe role w życiu Elzy i Kuby, dlatego ich obecność jest bardzo potrzebna.

      Wydaje mi się, że jest to najlepsza część z całej serii. Urzekła mnie swoją dojrzałością, subtelnością i zmysłowością. Jest bardzo autentyczna i  za to należy się autorce wielkie chapeau bas, ponieważ brakuje takich właśnie pisarzy, którzy zręcznie, realistycznie i umiejętnie potrafią pisać. Jeśli jeszcze nie rozpoczęliście przygody z książkami Martyny Senator, to może czas to zmienić? Nie sądzę, żebyście się rozczarowali. Seria jest lekka, życiowa, niekiedy zabawna i romantyczna. Z pewnością znajdziecie w niej coś dla siebie, a może któraś historia okaże się wam być niesamowicie bliska? 

Ocena: 8/10
Za możliwość przeczytanie książki dziękuję wydawnictwu - Czwarta Strona
Paulina Mocka

Udostępnij w Google Plus

About Paulina M.

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Bardzo fajnie, że autorka stawia na bohaterów, którzy łączą te serie. Jestem po przeczytaniu pierwszej części i naprawdę podobała mi się, wydaję mi się, że książki Martyny Senator są takim powiewem świeżości na polskim rynku.
    Buziaki :*

    Fantastic books

    OdpowiedzUsuń