Jutro należy do kotów – Bernerd Werber

[źródło]
        Czy nigdy nie zastanawiałeś się, drogi Czytelniku, jakby to było być kotem? Jakie mamy wyobrażenia na ten temat? Sielskie, leniwe życie, pełne głaskania i pozbawione problemów? Nie trzeba gonić za pędzącym światem, a jedynie za uciekającą zabawką? Brzmi jak marzenie, zwłaszcza dla przepracowanych i zniechęconych pogodą za oknem, człowieka. Francuski autor postanawia nie tylko wdać się w kota i ukazać nam świat i rozumienie tego zwierzęcia, ale pokazał, jak wiele może od nich zależeć.
     Na całą historię patrzymy z perspektywy kotki o imieniu Bastet. Poznajemy jej świat, to, jak zwierzę patrzy na człowieka (służącego, by być poprawną), jak próbuje się z właścicielką skontaktować werbalnie, co jej się podoba lub też kogo wręcz nie cierpi. Zabawnie wygląda przyglądanie się ludzkości z tej innej perspektywy, gdzie to, co dla nas logiczne i codzienne,  po tej drugiej stronie wygląda czasami głupio lub po prostu ordynarnie.

„Tyle egoizmu ze strony osobnika, który powinien mi służyć – oburzające! Nienawidzę, kiedy mój człowiek tak się zachowuje.”
      Bastet spotyka Pitagorasa, kota sąsiadów, samca, który ją intryguje, a poniekąd rozumie jej potrzebę poznania świata i kontaktu z rasą ludzką. Imię, które nosi, również trafnie opisuje tego nietypowego syjamskiego zwierzaka, bo również dzieli się wiedzą z tymi, którzy tego pragną. Objaśniając ludzki świat Pitagoras sprawia, że samica zaczyna darzyć go zainteresowaniem, a nawet uczuciem. Zwłaszcza, że samiec - Felix, który zagościł w domu Nathalie, nie wydaje się być zbyt chętny do życia poza własną strefą wiedzy i komfortu.


      Wszystko ulega zmianie, gdy w ich mieście, w Paryżu dochodzi do walk i wojny. Życie zaczyna zmieniać się w niewolę, z którą lepiej radzą sobie ci, którzy są bardziej brutalni. Jak odnajdą się w tym świecie Bastet i Pitagoras?  Co takiego się stanie, że to właśnie koty obronią ludzi, a nie odwrotnie? Czy koniec świata będzie blisko?

     Przez większość książki  irytowała mnie bezczelność autora. Chyba to najlepsze określenie, jakie mogę użyć. Przedstawienie rasy ludzkiej z perspektywy wyniosłego, dumnego i zarozumiałego kota po prostu chwilami doprowadzało mnie, jako czytelnika, do frustracji. Nie mniej, gdy dalej książka rozwijała się zaczęłam interesować się, jak dalej połączą się losy tych zwierzaków i co takiego się musi stać, aby to właśnie koty uratowały ludzkość. Cóż, powieść jest trochę z cyklu tych … science fiction, gdzie zwierzęta laboratoryjne stają się wizjonerami i są w stanie być „online” oraz gdzie udaje się porozumieć w sferze duchowej na relacji kot – człowiek.


       Pomysł i wykonanie dosyć ciekawe, choć przyznam, że bardziej byłam zaintrygowana zamysłem i oczekiwałam odpowiedzi, w jakiż to sposób to właśnie zwierzęta uratują ludzi. Chyba ta myśl bardziej nie pozwoliła mi odpuścić tej lektury i przeczytać ją do końca. I cieszę się, bo koniec końców – nie rozczarowałam się.
„My, koty, mamy moc wchłaniania wszystkich złych fal i przekształcania ich w dobre. Tam, gdzie psy wolą uciekać, my się sadowimy, chłoniemy, czyścimy. Na tym polega nasza moc „wibracyjnej higieny.”
     Myślę, że jest to lekka powieść, która z pewnością pozwoli nam wziąć krok wstecz i pomyśleć o naszych pupilach trochę inaczej niż do tej pory. Tak samo tyczy się samego pojęcia ludzi i nieustannego dążenia do autodestrukcji. Myślę, że choć chwilami przerysowana jest ta powieść, tak można wyciągnąć wiele ciekawych wniosków. Nie brakuje opisów erotycznych uniesień, dlatego warto dodać, że książka raczej jest dla starszej młodzieży. Można również poznać ciekawą wersję historii świata według kotów.

Moja ocena  6/10


Emilia Pieńko

Udostępnij w Google Plus

About Emilia Pieńko

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz