"Nędznicy" - Victor Hugo



Viktor Hugo - to jeden z najbardziej cenionych reprezentantów literatury francuskiej XIX wieku, którego powieści nie są jedynie czystą rozrywką. Dzieła, które wyszły spod jego pióra są zapewne większości czytelnikom znane i cenione. Do jego najważniejszych i chyba zarazem najbardziej popularnych utworów należą: „Nędznicy” i „Katedra Marii Panny w Paryżu”. Jako autor zawsze wierny był swoim ideałom i wybranemu nurtowi, co łatwo zauważyć w jego powieściach, w których bohater to człowiek wiecznie mocujący się z losem.

„Nędznicy” to właśnie jeden z takich utworów. Powieść będącą arcydziełem literackim. Od napisania tej historii i jej pierwszej publikacji w 1862 roku minęło nie mało już czasu. Przez cały ten okres, aż do dziś była wielokrotnie wznawiana i wydawana, co z pewnością świadczy o jej dużej popularności. Musi tak być i zapewne tak jest, skoro wciąż na nowo ukazują się jej kolejne edycje. Bo co za „wariat” wypuszczałby na rynek książkę, nie mając pewności, ze trafi ona w ręce czytelników. Autorowi udało się więc stworzyć powieść na miarę wrzechczasów. Dzieło, które ożywa i daje o sobie znać z każdą kolejną publikacją.

Niestety, mimo całej sympatii i szacunku do wybitnych pisarzy i ich utworów, recenzja nawet najbardziej popularnego wśród czytelników dzieła to ogromne wyzwanie i stres. Bo choć każdy ma prawo do własnego zdania, to mimo wszystko w świadomości człowieka tkwi pewien dysonans. Na grunt opinii wkradają się własne kompetencje i emocje, lub ich brak a co za tym idzie, pewien rodzaj nieprofesjonalizmu. Nie śmiałabym więc, wobec takiego utworu i takiej klasy pisarza dać innej oceny niż „10”. Wielu z was pomyśli w tym momencie, że to efekt powszechnej w świecie opinii a nie do końca mojej. Otóż tak nie jest. Mimo wszelkich moich wątpliwości, ta powieść z uwagi choćby na ilość wydań, popularność i nieprzerwaną obecność w naszej kulturze zasługuje na najwyższą ocenę. Nie każda przecież książka z XIX wieku może poszczycić się taką historią. A nawet, jeśli takowe są, to być może trzeba sobie zadać pytanie czy jej popularność to rezultat prawdziwej sztuki czy narzuconej społeczeństwu relacji z utworem, choćby poprzez obowiązkowy kanon lektur.

Powróćmy jednak do samego utworu „Nędzników”, który z całym szacunkiem i odpowiedzialnością rekomenduję, jako powieść obowiązkową każdego szanującego się czytelnika. Powieść, która będzie użyteczna i żywa, póki na świecie będzie panować poniżenie, nędza,  głód, ciemnota i nienawiść. Oczywiście można się spierać i w tej kwestii, choć jak dotąd żadna z współczesnych powieści nie była w stanie tak dosadnie i głęboko poruszyć ludzkimi sercami by wyprzeć ten oto utwory sprzed wieków. Tymczasem Victor Hugo tylko utwierdza nas w niezmienności ludzkiej natury, prezentując w „Nędznikach” obraz społeczeństwa francuskiego XIX wieku, oraz własną wiarę w przemianę człowieka, w naprawę świata i jego postęp.
„Staruszka, która udzielała jej tego, co nazwać by można lekcjami życia w niedostatku, była to stara panna świętej dobroci, imieniem Małgorzata, szczerze pobożna, biedna, miłosierna dla ubogich, a nawet i dla bogatych, […]. Te cnoty nie są rzadkie w najniższych warstwach społeczeństwa; pewnego dnia znajdą się na wierzchu. Takie życie ma przed sobą przyszłość”.
Może nie od razu odnajdziecie wszystkie jej walory w pierwszym tomie, jednak wiele w nim już od samego początku da się zauważyć, zwłaszcza jeśli chodzi o  niezwykle realistyczne wątki obrazujące istniejący ówcześnie we Francji porządek społeczny, oraz walkę z nędzą i ludzką niesprawiedliwością .
Sama powieść rozpoczyna się akcją w prowansalskim miasteczku Dione, gdzie spotykają  się ze sobą Biskup Myriel z niedawno oswobodzonym galernikiem Jeanem Valjeanem. Każdy z nich odegra w życiu drugiego znaczącą rolę. Jeden mniejszą, inny większą, ale nie bez znaczenia. Okazuje się bowiem, że tak naprawdę niewiele potrzeba, by wyzwolić w drugim człowieku to co w nim najlepsze, i pokierować jego życiem na właściwe tory. Bo jakże inaczej nazwać wewnętrzną przemianę człowieka skrajnie zepsutego (w tym przypadku galernika)? Tylko nawróceniem. Z czasem okazuje się, że jedna przemiana może pociągnąć za sobą kolejne. Na łamach powieści poznajemy też Fantynę, kobietę z nizin społecznych, kobietę do towarzystwa, która mimo upokarzającego losu zdolna jest do miłości. Niestety miłości na miarę ówczesnych czasów i panujących wówczas standardów życia. Jako matka dziecka z nieprawego łoża decyduje się na pozostawienie własnej córki u przypadkowo poznanej rodziny. Mało tego, nie znając losów dziewczynki a zawierzając jej byt opiekunom, systematycznie płaci na jej utrzymanie. Tymczasem kilkuletnia Kozeta staje się popychadłem i służącą, a jej życie wieczną udręką.
Tu znów pojawia się Jean Valjean, choć już nieco pod inna postacią, który po raz kolejny odgrywa niebywałą rolę w życiu tych dwóch - niejako bliskich sobie kobiet.  Być może losy tych ludzi ukształtowały by się znacznie inaczej, gdyby nie kolejny bohater „Nędzników” – Javert, obsesyjnie przestrzegający prawa oficer policji.
„Człowiek ten składał się z dwóch uczuć bardzo prostych i właściwie dobrych, które jednak uczynił złymi, wyolbrzymiając je przesadnie […]”.
Wróćmy jednak do osoby Valjeana, który poniekąd stanowi fundament powieści, a jego postać jest efektem licznych obserwacji autora, i ma swoje pierwowzory w rzeczywistych postaciach i ich przygodach.  
Ponadto te dwie postacie, Valjean i Javert są swoistym symbolem dobra i zła, choć tylko po części, o czym sami przekonacie się sięgając po ten utwór. A to, co oczyma wyobraźni zobaczycie na kartach powieści i z jakimi przeciwnościami losu przyjdzie zmierzyć się naszym bohaterom powoduję że powieść śmiało można nazwać syntezą wielu gatunków literackich, w tym też powieścią „ O niezwykłych bohaterach”.
Niestety z tej głównej historii, jak i z wielu pobocznych jej ścieżek wyłania się obraz społeczeństwa pełnego patologii. Świata nasączonego okrucieństwem i złem. Świata nierzadko pozbawionego współczucia i szacunku dla drugiego człowieka. Cywilizacji ubogiej w ludzkie współczucie i dobro.
Główną fabułę budują więc splątane ze sobą losy ludzi, pomiędzy którymi tworzą się silne i znaczące relacje. Ci ludzi są natomiast postaciami niczym z kalejdoskopu. Budzą w czytelniku sympatię i współczucie, dystans i rezerwę, a czasem obrzydzenie i silną niechęć.

„Nędzników” w postaci tego tomu nie „połyka się” jednak, nie "pochłania się" jak wiele innych utworów służących głównie rozrywce. Ją czyta się powoli, z szacunkiem i otwartym umysłem. Ale nie leniwie. Raczej intensywnie i z napięciem. Autor, bowiem z pełną skrupulatnością i rozmysłem odsłania kolejne losy bohaterów, komplikując a jednocześnie dopełniając ich żywota. Dopuszcza też do głosu z każdą kolejną postacią i wątkiem  własne poglądy i dygresje o charakterze filozoficznym i historycznym.

„Nędznicy” to swoisty dramat o udawanej moralności, o błędach człowieka, ludzkiej ślepocie i obojętności. Ale to też jednocześnie opowieść o sile człowieczeństwa, dobroci, współczuciu i miłości, bez której świat nie miałby prawa istnieć.
„Rozumiem przez to, że człowiek ma jednego tyrana, ciemnotę. Głosowałem przeciwko temu tyranowi. Z tego to tyrana zrodziła się władza królewska: władza oparta na kłamstwie, tak jak wiedz jest władzą opartą na prawdzie. Tylko wiedza powinna rządzić człowiekiem".

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu  MG
Ocena 10/10
 Edyta Sztylc
Udostępnij w Google Plus

About EdyMon

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

6 komentarze:

  1. Wstyd nie czytałam musze to nadrobić tej jesieni

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd. Jest nowe wydanie, całkiem zreszta przyjemne w odbiorze, wiec i jest okazja na nową przygodę.

      Usuń
  2. Oczywiście czytałam i uważam, że jest to cudowna opowieść. Wzruszająca i bardzo dobrze oddająca realia życia w tamtych czasach.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zatem cała przyjemność przed Tobą.

    OdpowiedzUsuń