"Revived" - Samantha Towle

Znacie "Revved"? Zakładam, że jeżeli trafiliście na tę recenzję, to znacie. Uwielbiam tę książkę, czytałam ją z wypiekami na twarzy i z niecierpliwością pochłaniałam kolejne strony. Kiedy już skończyłam, nie mogłam doczekać się kontynuacji, choć powiem szczerze, że nie wiedziałam za bardzo, czego mogę się spodziewać. Główny bohater tej książki, w poprzedniej części nie dał się poznać z lepszej strony, zdecydowanie go nie polubiłam, choć było mi go szkoda z powodu obrażeń, jakich doznał wskutek nieszczęśliwego wypadku. Na wstępie chcę też uspokoić fanów Carrick'a i Andi, ta nietuzinkowa para pojawi się także w "Revived".

Leandro patrzy tak, jakby zobaczył mnie w zupełnie innym świetle.
Już nie tylko tak jak na swoją terapeutkę. Teraz widzi we mnie kobietę.
Niesamowicie mnie to podnieca.

Leandro Silva podczas jednego z wyścigów uległ poważnemu wypadkowi. Jego stan był bardzo ciężki, nie było wiadomo, czy w ogóle uda mu się wyjść ze zdrowotnych tarapatów. Po długim i intensywnym pobycie w szpitalu Leandro wrócił do domu, jednak nic nie jest już takie, jak przedtem. Mistrz kierownicy i miłośnik szybkich aut nie jest w stanie się przemóc i wsiąść za kółko. Czas go goni, ma rok, by wrócić na tor, inaczej świat Formuły 1 będzie się kręcić już bez niego. Kłopoty Silvy tkwią już tylko w głowie, co znaczy, że mężczyzna potrzebuję fachowej pomocy. Andi podaje mu namiary do terapeutki, która pomogła jej uporać się z panicznym lękiem przed wyścigami Carrick'a, Leandro musi tylko wykonać jeden telefon i umówić się na wizytę.

India Harris nie należała nigdy do grupy osób, którym wszystko przychodzi w życiu łatwo. Wraz z bratem bliźniakiem dorastała w domu zastępczym, a kiedy miała siedemnaście lat, jej życie kolejny raz wywróciło się do góry nogami. Okazało się, że nastoletnia India jest w ciąży, w ciąży, na którą w żadnym razie nie była przygotowana, a ojciec dziecka okazuje się zwykłym zboczeńcem i pedofilem. Dzięki pomocy brata młodej dziewczynie udaje się urodzić zdrowego, wspaniałego chłopca, wychować go i skończyć studia. W życiu Indii najważniejsi są właśnie brat i syn, jednak w pomoc pacjentom angażuje się całkowicie, robi wszystko, by mogli normalnie i spokojnie żyć. W jej gabinecie wszyscy pozostają anonimowi, nikt nie musi się obawiać rozgłosu, czy plotek, co oznacza, że to idealne miejsce dla Silvy, o którym w prasie nadal jest głośno.

Ten samochód nie pasuje do twojego... wizerunku.
- Nie pasuje do tego, jak sobie mnie wyobrażasz.

Kiedy Leandro pierwszy raz pojawia się w gabinecie atrakcyjnej pani Harris, jest pod wrażeniem. Od razu wyobraża sobie kobietę w wielu intymnych sytuacjach z nim w roli głównej rzecz jasna, co już pokazuje nam, jakim jest typem mężczyzny... India również nie jest w stanie ukryć tego, że obecność znanego mężczyzny zrobiła na niej wrażenie. Kobieta za wszelką cenę stawia na profesjonalizm i bardzo chce pomóc Silvie uporać się z demonami, które nie dają mu spokoju. Zadaje mu oczywiście całą masę pytań typu "Jak się z tym czujesz?", co być może nie powinno, ale jednak bardzo mnie rozbawiło. Nie byłam nigdy u terapeuty, psychiatry, czy psychologa, ale pewna jestem, że pytanie "Jak się wtedy czułaś?" rozłożyłoby mnie na łopatki, strasznie byłabym zirytowana... Leandro jest jednak niestrudzony, wie, jak ważny dla niego jest powrót na tor, więc chwyta za pomocną dłoń, którą wyciąga do niego India.
Wkrótce lekarka i pacjent przekraczają pewne "granice". Spędzają ze sobą coraz więcej czasu poza ścianami gabinetu. Ponoć spraw zawodowych nie należy mieszać z życiem prywatnym, mimo licznych postanowień India nie jest jednak w stanie odpychać mężczyzny, a ten z kolei coraz częściej zdaje sobie sprawę z tego, że chciałby od swojej terapeutki czegoś więcej, niż tylko jednorazowej przygody.


Samantha Towle ma w swoim stylu pisania coś, co niezwykle wciąga, mam wrażenie, że choćby pisała o czymś, co dobrze już znamy i tak by się to podobało. Teraz bardzo modne jest stwarzanie historii z tak zwanym drugim dnem. Traumy z przeszłości, niezagojone rany, bolesne przeżycia, tutaj też to znajdziecie, ale myślę, że tego typu wątki w przypadku tej lektury Was nie znudzą. Język jest bardzo przyjemny i lekki a dialogi ciekawe. Podoba mi się też, że pisarka zawarła w powieści również przemyślenia naszych bohaterów, nadało to całości jeszcze większej autentyczności i bardziej przybliżyło do głównych postaci. Dzięki tej książce zmieniłam zdanie co do Lenadro i polubiłam bardzo Indię, przede wszystkim za siłę i odwagę, jaką musiała wykazać się w życiu. Podsumowując, nie zawiodłam się. "Revived" jest tak samo dobre jak "Revved" i z całą pewnością musicie mieć tę powieść na swoich półkach.

Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania książki, dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe


Julia Komorska
Udostępnij w Google Plus

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz