Twin Peaks (2017) - David Lynch, Mark Forst

[źródło]
W momencie emisji pierwszego odcinka serialu Miasteczko Twin Peaks 8 kwietnia 1990 roku, jego twórczy Mark Forst i David Lynch nie mogli spodziewać się, że będzie on nie tylko jednym z najchętniej oglądanych seriali telewizyjnych 1990 roku, ale także stanie się częścią amerykańskiej popkultury. Po zakończeniu emisji drugiego sezonu, rzesze oddanych fanów z niecierpliwością oczekiwały powrotu agenta FBI Dale’a Coopera granego przez Kyle MacLachlana. Ich prośby zostały wysłuchane i w 1992 roku serial doczekał się prequelu Twin Peaks: Ogniu krocz ze mną, który został równie dobrze przyjęty co pierwsza część. Niestety wraz z ostatnim odcinkiem prequelu, zakończyła się epoka Twin Peaks, a twórczy i producenci rozpoczęli pracę nad innymi projektami.  

Od kilku lat jednak panuje swojego rodzaju powrót do korzeni, a kultowe seriale i hity kinowe są nagrywane na nowo z drobnymi modyfikacjami i nową obsadą. I tak doczekaliśmy się nowej odsłony Parku Jurajskiego, Poltergeista, Krzyku czy serialu Prison Break. Skazany na śmierć. Cóż odcinanie kuponów od starych hitów, nie zbyt przypadło do gustu opinii publicznej, a nowe odsłony zazwyczaj krytykowano jako marną podróbkę ulubionych filmów i seriali.

Próba reaktywowania hitu sprzed lat nie ominęła również wspomnianego na samym początku serialu Twin Peaks. W 2017 roku powstał nowy, trzeci sezon zatytułowany jako Twin Peaks: The Return. Czy powtórzył on klęskę innych odtwarzanych po latach seriali, a może będzie chwalebnym odstępstwem od reguły? Zapraszam Was na recenzję trzeciego sezonu tego niesamowitego serialu, w niezwykłym limitowanym wydaniu wzbogaconego o niepublikowane materiały reżyserskie!

O czym tak naprawdę jest Twin Peaks? Cała historia kręci się wokół zamordowania z pozoru zwyczajnej licealistki Laury Palmer. Ponieważ sprawa morderstwa zatacza coraz to szersze kręgi, do prowadzenia śledztwa zostaje przydzielony agent federalny Dale Cooper grany przez niesamowitego Kyle MacLachlana. W trakcie dochodzenia, okazuje się, że zamordowana wiodła podwójne życie – raz Laura to spokojna uczennica będąca w związku z kapitanem drużyny futbolowej, a raz to wyuzdana prostytutka uzależniona od kokainy. Agent Cooper, stara się rozwikłać zagadkę śmierci dziewczyny, jednak nim to nastąpi detektyw będzie musiał zmierzyć się z klątwą małych społeczności, a nawet siłami nadprzyrodzonymi. 
[źródło]
Trzecia odsłona kultowego serialu skupia się na wydarzeniach rozgrywających się 25 lat po zamordowaniu Laury Palmer i jest zlepkiem wielu historii, które łączy postać agenta specjalnego Dale’a Cooopera. Z tego względu osoby które chciałaby rozpocząć swoją przygodę z tym serialem, muszą nadrobić poprzednie sezony. Wydaje się to oczywiste, niestety w moim przypadku takie nie było i zaczęłam oglądać serial nie znając poprzednich części. Z tego względu, już po pierwszych dwóch odcinkach musiałam go wyłączyć, ponieważ wydawał mi się tworem jakiegoś chorego umysłu bez ładu i składu. Jednak po nadrobieniu poprzednich części zauważyłam, że w tym szaleństwie jest metoda, a David Lynch doskonale wie co robi.

Nie jest to jednak Twin Peaks jaki znałam z poprzednich części. Główną zaletą tamtych sezonów była ta urokliwa i spokojna małomiasteczkowość. W trzecim sezonie skaczemy po różnych lokalizacjach, a tytułowemu Twin Peaks poświęca się zaledwie namiastkę czasu telewizyjnego. Ponadto tak jak wcześniej wspomniałam Twin Peaks to zlepek historii. Raz znajdujemy się w biurze szeryfa przyglądając się jak policjant przesiaduje w Internecie oglądając ryby, by za chwile wrócić do metropolii i skupiać się na zagadce tajemniczego morderstwa. Raz rozkoszujemy się wyśmienitym plackiem wiśniowym, by za chwilę oglądać pozbawione głowy zwłoki. Ten typ prowadzenia historii jest charakterystyczny dla Lyncha, jednak dla mnie był niezwykle trudny w odbiorze.

Ogólnie sam Lynch jest wybitnym artystą ale tylko dla wąskiego grona publiczności. Jego dzieła opierają się na surrealizmie, metafizyczności, wobec czego nie każdy odnajdzie się w tego typu kinie. Same historie można odbierać bardzo różnie i uniwersalnie. Jedni dojrzą w nich niezwykle głęboki sens i przesłanie, dla innych będzie to niezrozumiały bełkot. I pewnie i jedni i drudzy będą mieli racje. 
[źródło]
Na szczególną uwagę zasługuje również ścieżka dźwiękowa, która jest równie dobra, jak nie lepsza co w pierwszej odsłonie serii. Ponadto piękne zdjęcia i gra aktorska starej obsady, z której pozostała zaledwie garstka aktorów. Ogromnie żałuję, że pojawiło się ich tak mało, jednak Ci którzy zostali zdecydowanie dają radę, oddając tej części pewną atmosferę starego Twin Peaks. Miłym smaczkiem w recenzowanej przeze mnie wersji tego serialu, jest całe mnóstwo materiałów dodatkowych, które uchylają rąbka tajemnicy i ukazują, co kryje się za "czerwoną kurtyną".

Reaktywacja kultowego serialu po 25 latach od emisji ostatniego odcinka to niezwykle odważne zadanie. Lynch i Forst poradzili sobie z tym zadaniem w swoim stylu, nie ulegając upływowi czasu i oddając w tym sezonie to co w nich najlepsze. Nie oznacza to jednak, że będzie to serial dla wszystkich. Dla większości osób niezapoznanych z twórczością Lyncha będzie to dzieło wariata, które docenią jedynie wierni fani tego reżysera. Osobiście, ciężko jest mi w jakikolwiek sposób ocenić Twin Peaks. Pierwsze części miały w sobie coś niesamowitego, co czyniło je wyjątkowymi, a czego tutaj mi zabrakło. Po za tym, częste migawki czasami wprawiały mnie w dezorientacje, przez co zupełnie się pogubiłam i ni jak nie potrafiłam odnaleźć sensu w danym odcinku. Nie mniej ciekawie było oglądać aktorów po niemal ćwierćwieczu od wyemitowania ostatniego odcinka, chociaż wydaje mi się, że cała seria powinna zakończyć się w 1992 roku. 
 
Ocena 7/10
 
Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Imperial Cinepix!
 
 
Anna Pawłowska
 
 
 
 

Udostępnij w Google Plus

About książkoholikzpowołania

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz