"Addicted. Podwójna namiętność" - Krista & Becca Ritchie

Wielokrotnie czytałam już powieści pisane przez dwie osoby, ale jeszcze nigdy nie trafiła mi się książka napisana przez siostry i to w dodatku bliźniaczki! Zanim zaczęłam czytać, wydawało mi się to co najmniej dziwniej, a teraz kiedy już mam tę lekturę za sobą, uważam ten fakt za jeszcze dziwniejszy i kosmicznie szalony! Z każdej strony wylewa się mnóstwo seksu, erotyki jest tu naprawdę pod dostatkiem, a narracja prowadzona jest tylko i wyłącznie z punktu widzenia głównej bohaterki. Nie mogę sobie wyobrazić więc, jakim cudem napisały to dwie osoby! Zwłaszcza że w żadnym fragmencie nie dało się wyczuć najmniejszej nieścisłości, czy niedomówienia. Obawiam się, że będę musiała żyć w niewiedzy, a szkoda, bo niesamowicie mnie ta zagadka męczy. Chyba powiedzenie o jednej duszy w dwóch ciałach odnalazło tutaj swoje odzwierciedlenie.
Obawiałam się tej książki, długo też odwlekałam moment, w którym wzięłam ją do rąk. Troszkę wystraszyła mnie okładka, niezbyt oryginalna, ale jednocześnie przykuwająca uwagę. Patrząc na nią, zastanawiałam się, czy to czasem nie jest kolejna, niczym niewyróżniająca się obyczajówka z pazurem... Myliłam się, na szczęście! Powiem Wam też, że siostry bliźniaczki bardzo mnie zaskoczyły!

- Czy nie będzie ci przeszkadzać, jeśli ja... - Nie jestem w stanie wypowiedzieć tego zdania.
- Jeśli zostawisz mnie, żeby pieprzyć się z jakimś facetem? - kończy za mnie.

Bohaterowie tej historii są wyjątkowi, inni, wyróżniający się na tle tych postaci, które nieustannie są powielane. Lily Calloway i Loren Hale są nieprzyzwoicie bogaci. Precyzyjniej jednak mówiąc, bogaci są ich rodzice, co i tak nie zmienia faktu, że pieniędzy mają pod dostatkiem. Lily i Lo mieszkają razem i od trzech lat udają parę przed swoimi rodzinami. Nie mają przyjaciół, tylko siebie nawzajem od wczesnych lat dzieciństwa. Nie rozstają się ze sobą nigdy na dłużej, niż kilka dni, kryją się wzajemnie, wspierają i niejednokrotnie ratują z opresji. Z zewnątrz nasi bohaterowie wyglądają jak każda, zwyczajna, kochająca się para młodych ludzi, którzy studiują, imprezują i cieszą się życiem. W rzeczywistości jednak wygląda to dużo inaczej. Lily, gdy nie uprawia seksu z przypadkowymi mężczyznami, ogląda pornografię i wyciąga wibrator, Lo z kolei od świtu do nocy wlewa w siebie hektolitry whiskey, aż do momentu, gdy traci przytomność. Loren dba o to, by jego przyjaciółka po seksie wracała do domu, ona zaś pilnuje, by zalany w trupa mężczyzna ocknął się we własnym łóżku. Oboje cierpią i są poważnie chorzy, jedno cierpi na seksoholizm, drugie jest alkoholikiem. Kiedy nałóg Lily niemal nie gwarantuje jej poważnych kłopotów, Lo próbuje namówić ją na pewnego rodzaju układ. Może już czas by, zamiast udawać, naprawdę spróbowali stworzyć związek? Kiedy kobieta będzie potrzebowała seksu, on jej go da, a dzięki temu, ograniczy nieco spożywanie alkoholu, by zawsze być w gotowości. Lily kocha przyjaciela już od dawna i od dawna już pragnie jego pocałunków i jego rąk na swoim ciele, pełna szczęścia i nadziei przystaje na jego propozycje...


Tylko, czy związek polegający na wzajemnym wyciąganiu z dołka, ma realne szanse na powodzenie? Czy dwoje poważnie chorych ludzi, jest w stanie pomóc sobie wzajemnie, podczas gdy żadne z nich kompletnie nie radzi sobie z samym sobą? Nie zdradzę Wam odpowiedzi na to pytanie, choć przyznaję, bardzo mnie korci...

Troszczę się o niego.
Powstrzymuję go od prowadzenia samochodu.
Upewniam się, że wraca do domu w jednym kawałku.
Chronię go.
Przed wszystkimi poza nim samym.

Bardzo zaskoczył mnie główny wątek tej książki, przeczytałam już sporo powieści o uzależnieniach, ale ani jednej o uzależnieniu od seksu. Alkoholizm w wieku dwudziestu lat to także coś raczej niespotykanego. O seksoholizmie rzadko się mówi, a nawet jeśli temat się pojawia, to bardziej jako powód do pośmiania się, żartów, kpin. Przecież seks jest czymś normalnym, przyjemnym, potrzebnym, więc pozornie uzależnienie od niego nie jest niczym niebezpiecznym, a już na pewno nie tak jak narkotyki, czy alkohol. No właśnie, pozornie, bo w przypadku naszej bohaterki, uzależnienie jest tak zaawansowane, że utrudnia normalne funkcjonowanie, zamyka wiele furtek i zaburza racjonalne myślenie.
Czuję lekki niedosyt, sądziłam, że autorki bardziej skupią na terapii i uświadomieniu, ale też nie roztrząsam tego, bo czekam niecierpliwie na drugi tom. Liczę, że właśnie w drugim tomie znajdę to wszystko, czego nie znalazłam tutaj. Myślę sobie, że być może siostry Ritchie postanowiły dawkować emocje czytelnika, pozostawić w nas niedosyt, byśmy nie mogli doczekać się kontynuacji.

Jestem w pełni usatysfakcjonowana, dostałam świetną, wciągającą i trzymającą w napięciu lekturę. Oryginalnych, często irytujących bohaterów i niebanalne dialogi. Najbardziej jednak podoba mi się to, że zostałam zaskoczona zarówno samą tematyką i rozwojem historii, jak i zakończeniem i tym, że jest ono tak bardzo inne od tych, dobrze mi już znanych.

Ocena: 9/10

Za możliwość przeczytania powieści, bardzo dziękuję Grupie Wydawniczej Foksal


Julia Komorska
Udostępnij w Google Plus

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz