"Celestynka - Gwiazda na nocnym niebie" - Gaelle Callac, Marie Desbons

Kiedy dostałam paczkę z tą książeczką, wiedziałam, że wewnątrz znajdę coś wyjątkowego, bowiem samo opakowanie było już niezwykle atrakcyjne. Rozpakowałam pospiesznie paczkę i zobaczyłam niezwykle piękną okładkę, a w zasadzie sporej wielkości kartonik! Choć wstyd się przyznać, chwilę zajęło mi zorientowanie się, co właściwie trzymam w dłoniach. To, co początkowo uznałam za okładkę, okazało się pudełkiem zapałek, a dokładnie pudełkiem osiemdziesięciu zapałek bezpiecznych. Ze środka wysuwają się zapałki, czyli nasza książka. Jestem zauroczona i zdumiona tym, jak wygląda ta bajka, doceniam wyczerpującą pracę, jaką wykonano przy detalach. Detale wbrew pozorom mają bardzo duże znaczenie i wpływ na to, jak daną rzecz odbieramy.

Znacie kultową opowieść Hansa Christiana Andersena "Dziewczynka z zapałkami", prawda? Piękna i smutna, ucząca wrażliwości i empatii bajka, którą w dzieciństwie tysiące razy czytali mi rodzice. Moja mama do dziś powtarza, że to jej ukochana historia. Zapewne zastanawiacie się teraz, po co o tym wspominam, już spieszę z odpowiedzią. "Gwiazda na nocnym niebie" to opowieść o niezwykłej zapałce, tej, która przez kilka krótkich chwil świeciła w zmarzniętych dłoniach biednej, samotnej dziewczynki, w tak dobrze nam wszystkim znanej świątecznej opowieści...


W małym, cichym pudełku żyją szczęśliwie zapałki, tylko jedna z nich - Celestynka, wcale nie jest radosna. Zapałka marzy, by wydostać się na zewnątrz i zrobić mnóstwo niezwykłych rzeczy. Wyobraża sobie, jak to jej płomień ratuje ludzkie życia. Na ziemię jednak sprowadzają ją koleżanki ze wspólnego pudełka. Mówią, iż niemal nierealne jest, by któraś z nich kogokolwiek uratowała, czy chociaż zapaliła choinkowe świeczki, większość bowiem i tak zostaje zniszczona, czy zdeptana, nim w ogóle zdąży się zapalić...
Celestynka jednak nadal wierzy i cierpliwie czeka, aż nadejdzie jej kolej, by prawdziwie błyszczeć.
Pewnego wieczoru światło nagle budzi śpiące zapałki, jedna po drugiej wyjmowane są one z pudełka i znikają w ciemności. W końcu przychodzi też kolej na Celestynkę, która jednocześnie promienieje ze szczęścia i boi się tego, co dotąd nieznane...
Oślepiona światłem zapałka, widzi małą, ubraną w podarte ciuchy dziewczynkę, która zdrętwiałymi z zimna paluszkami pociera zapałką i w mig ją rozpłomienia. Marzenie Celestynki się spełnia, świeci pięknie i jasno, a wokół dzieje się prawdziwa magia... Po chwili jednak zapałka gaśnie. Sekundę później unosi się już na którejś z chmur, teraz jest nieśmiertelna i oświeca wszystkie strony książek opowiadających historię o dziewczynce z zapałkami...


Wzruszyłam się, czytając tę bajkę, przysięgam. Jest tak piękna zarówno jeśli chodzi o  niewielką ilość zawartego tekstu, jak i o ilustracje, że nie sposób tego nawet określić. Podoba mi się niesamowicie pomysł stworzenia historii o paczce zapałek, rzeczy tak niepozornej i zwyczajnej, która czasem rzeczywiście ratuje życie.
Nawiązanie do dziewczynki z zapałkami jeszcze bardziej łapie za serce. Taka książeczka jest idealna na świąteczny prezent, przepiękna i wartościowa. Pozycja ta, jest także świetnym przykładem na to, że mniej znaczy więcej. Treści jest niewiele, ale za to każde słowo jest na odpowiednim miejscu, każde ma sens i ogromne znaczenie. Nic dodać, nic ująć. Jestem oczarowana i to samo uczucie gwarantuje wszystkim, którzy wezmą ten niezwykły kartonik zapałek do rąk.

Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania książeczki, bardzo dziękuję Wydawnictwu Tekturka


Julia Komorska
Udostępnij w Google Plus

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz