"Harry Potter and the Philosopher's Stone - J.K. Rowling


"NOTHING! Ha haaa! Told you I wouldn't say nothing if you didn't say please! Ha ha! Haaaaaa!"

Harry, 
tytułowy bohater, jest chłopcem, który cieszy się z drobiazgów. Jego życie jest nudne, pełne nienawiści, samotności. Dotychczas spędził je w komórce pod schodami, aż nagle pewnego dnia okazuje się, że jest czarodziejem, stworzonym do wielkich rzeczy. Los się do niego uśmiechnął i wyleciał z domu, jak pisklę z gniazda i zaczął poznawać nowy, nieznany świat.

Historię tego chłopca zna prawie każdy czy to z filmów, książek, gier. Niemniej jednak nigdy o nim za wiele, prawda?
Mimo wszystko ja dziś nie będę opowiadać o przygodach Harry'ego, a skupię się na czymś zupełnie innym.

Wiecie jak to jest porwać się z motyką na księżyc? Ja właśnie to odkryłam. Wszyscy mówili, żebym spróbowała przeczytać Harry'ego Pottera po angielsku, no to się w końcu skusiłam. I wiecie co Wam powiem? To było wyzwanie roku!

Książka miała być prosta, jak to wszyscy mi dookoła powtarzali, jednak osobiście uważam, iż nie do końca taka była. Pojawiło się wiele zwrotów, słówek, których totalnie nie rozumiałam i musiałam sobie je tłumaczyć, co było uciążliwe. Większość zdań jest prosta, jednak jest to coś innego, od tego co mam na co dzień w podręczniku do języka angielskiego czy w książkach ćwiczeniowych. Ten angielski był dla mnie dziwny i był wyzwaniem. Niektóre zdania były niezrozumiale konstruowane, tak bardzo, że moje tłumaczenie rozbawiało mnie samą i musiałam kombinować i sprawdzać w wersji polskiej czy aby na pewno dobrze czytam. Wychodziło, że niby tak, ale nieco trzeba było przerobić zdania, żeby miało to ręce i nogi.
Jednak uparcie czytałam i dążyłam do celu, którym było skończenie książki.

"Mr. and Mrs. Dursley, of number four, Privet Drive, were proud to say that they were perfectly normal, thank you very much."

Powiem Wam, że czytanie powieści w oryginale jest w sumie świetną zabawą, a cała historia zdecydowanie zawiera więcej elementów i różni się od tłumaczenia. Ja ubawiłam się podczas czytania Harry'ego. Jednak uważam, że warto sięgać po powieści, które już znamy, bowiem wtedy łatwiej jest przeprawić się przez książkę. Sądzę w sumie, że tylko dlatego poradziłam sobie z Potterem. Muszę przyznać, że była to moja pierwsza powieść czytana w oryginale, nie licząc bajek, a mój angielski jest naprawdę słaby, ale w sumie jakoś sobie poradziłam i zrozumiałam to co należy i jest ważne. Więc może nie jest wcale tak źle. 

Muszę przyznać, że angielskie wydanie różni się od polskiego. Miałam już w swoich rękach obie wersje tego wydania. W wersji zagranicznej napisy na okładce są wytłoczone, dotykając ich, możemy poczuć je pod palcami. Dodatkową zaletą zawarte są w niej odczucia dzieci, a także urywki z gazet, które oceniają powieść.
Zaskoczeniem było dla mnie, że w zagranicznej wersji dialogi są w cudzysłowie. Na początku było mi ciężko przyzwyczaić się do tego.
Nie sądziłam, że będą tutaj takie różnice. I uważam, że oryginalna wersja wygrywa.

Komu mogę polecić angielską powieść?Wersję tę polecam przede wszystkim osobom, które uwielbiają twórczość J.K. Rowling, a także w miarę potrafią język angielski. 
Uważam jednak, że nie ma przeciwwskazań, aby osoby, które nigdy nie miały do czynienia z powieściami Rowling, nie mogły spróbować czytać po angielsku. Z pewnością będą świetnie bawić się podczas poznawania przygód Harry'ego.

Gorąco Wam  ją polecam i zachęcam do sięgnięcia po tę perełkę.

Za książkę dziękuje księgarni MegaKsiazki.


Natalia Zaczkiewicz

Udostępnij w Google Plus

About BookParadise

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze:

  1. Polskie tłumaczenie czytałam już setki razy. Angielskie mam w tym pięknym, jubileuszowym wydaniu. Może więc już czas, abym poznała moją ulubioną serię w oryginale? :)

    OdpowiedzUsuń