"Legiony, Droga do legendy: Nie tylko I Brygada" - Marek A. Koprowski



   Niedawno wszyscy wspólnie obchodziliśmy Narodowe Święto Niepodległości. Z tej okazji warto polecić pozycję o dość niecodziennej tematyce - będzie to książka Marka Koprowskiego "Legiony: Doga do legendy". Tom, który mam w rękach, obejmuje lata 1915-1916. Uważam, że częstokroć tragiczna i jakże chwalebna historia Legionów Polskich zasługuje szczególnie w tym roku, w stuleciu naszej Niepodległości, na wyjątkowe upamiętnienie. To przecież te formacje stały się fundamentem legendy Józefa Piłsudskiego, pozwoliły kontynuować jego działalność niepodległościową po podporządkowaniu się Naczelnemu Komitetowi Narodowemu.

    Legiony to jednak, jak głosi podtytuł, „Nie tylko I Brygada”. Książka Koprowskiego skutecznie ujawnia całe tło historyczno-społeczne działalności Legionów, sylwetki ich twórców, do których nie można zaliczyć tylko Piłsudskiego. Jak zresztą pisze sam autor: „Historia Legionów Polskich jest mało znana, a informacje o nich zazwyczaj nie odpowiadają rzeczywistości. Wokół nich narosły mity, mające się nijak do prawdy historycznej. Mity te zostały zakorzenione w świadomości narodowej w okresie międzywojennym, zwłaszcza po 1926 roku, gdy u władzy byli piłsudczycy (...)". Ich egzemplifikacją jest przekonanie, że w 1918 roku odzyskaliśmy wolność wyłącznie dzięki Józefowi Piłsudskiemu”.


       Marek Koprowski w powyższym tomie cyklu rekonstruuje walki Legionu Wschodniego, od 8 maja 1915 roku walczącego pod komendą austriackiego generała Karola Durskiego-Trzaski jako II Brygada Legionów Polskich. Pokrótce opisane są też równoczesne dzieje I Brygady oraz, co istotne, Legionu Puławskiego, którego losy dzisiaj są nieco zapomniane. Szczególną wartością tego tomu jest oparcie narracji na wspomnieniach oraz interesujące przedstawienia biografii uczestników wydarzeń. Te życiorysy pozwalają poczuć atmosferę, w jakiej młodzież Galicji żyła i włączała się w restytuowanie polskiej państwowości. Walka o odrodzenie trwała nieustannie i tylko współdziałanie różnych grup społecznych, frakcji, stronnictw pozwoliło na urzeczywistnienie pragnień kilku pokoleń Polaków.

     Ciężko uwierzyć, jak początkową klęskę wywołania powstania w zaborze rosyjskim udało się przekuć w szereg sukcesów, osiągniętych m.in. dzięki staraniom Władysława Sikorskiego, szefa Departamentu Wojskowego Naczelnego Komitetu Narodowego. Jednym z nich, jeśli nie największym, było wyjednanie u dowództwa austriackiego dalszej zgody na formowanie Legionów, pod komendą brygadiera-pułkownika Piłsudskiego.


      Autor szczegółowo opisuje przebieg starć Polaków z Rosjanami, posługuje się niezwykle często wspomnieniami samych legionistów. Mamy dzięki temu możliwość wyobrażenia sobie walki z perspektywy zwykłych żołnierzy. Dopiero tutaj odczuć można przerażający charakter wojny, gdzie nie ma miejsca na litość, empatię, czyli to, co nazywamy człowieczeństwem. Doskonale widać jednak ideę, która jako jedyna znajduje sens na polu walki. Żołnierze wciąż podkreślają wiarę w odzyskanie niepodległości, Ojczyzna to dla nich świętość. Jedynie ta nadzieja daje im siłę.


  Przywołane są bardziej i mniej znane starcia jak choćby pod Łowczówkiem, Mołotkowem, czy słynna szarża pod Rokitną, porównywana z szarżą szwoleżerów Kozietulskiego pod Somosierrą. Zaprezentowane są także dzieje formacji, tworzonych pod auspicjami Rosjan, które szybko przekształciły się w samodzielny Legion Puławski. Jest to dowód na to, że nie tylko koncepcje polityczne Piłsudskiego i zwolenników współpracy z państwami centralnymi doczekały się realizacji. Przykrym faktem były jednak walki, gdzie po dwóch stronach konfliktu stali Polacy, walczący w różnych armiach, ale jednak w tym samym celu.


      Książka Marka Koprowskiego zdobyła moje szczególne uznanie. Jako miłośniczka historii Polski, a szczególnie XX wieku, nie mogłam wręcz oderwać od niej wzroku. Ukazała mi zupełnie inne oblicze procesu, jakim było odzyskiwanie przez Polskę niepodległości. Dzięki niej dowiedziałam się wielu ciekawych faktów, których raczej nie usłyszałabym na lekcji historii. Zdaję sobie sprawę, że nie każdemu może przypaść książka historyczna tak bogata w szczegóły, jednak dla fanów historii oraz wszystkich, którzy w setną rocznicę odrodzenia naszej państwowości chcieliby dowiedzieć się więcej o tych chwalebnych wydarzeniach, pozycja ta zasługuje z pewnością na uwagę.



Ocena: 8/10
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu - Replika

Paulina Mocka

Udostępnij w Google Plus

About Paulina M.

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz