"Opowiem ci o zbrodni" - Bonda, Brejdygant, Chmielarz, Guzowska, Kuźmińscy, Puzyńska

I teraz szukam jakiegoś sposobu, żeby to wszystko opisać, ale przy okazji nie skłamać. Nikogo nie skrzywdzić bardziej niż skrzywdziło ich to, co się już wydarzyło" Chmielarz
Przyznaję, że po książkę sięgnęłam z ciekawości. Na okładce same znane nazwiska, a ja czytałam jedynie, znakomitych Kuźmińskich. Chciałam sprawdzić, jak będzie mi się czytało teksty uznanych polskich pisarzy kryminalnych. A może nawet, co ważniejsze, jak oni poradzą sobie z pisaniem o wydarzeniach prawdziwych, jak wypadną w zderzeniu ich fikcyjnych wyobrażeń o zbrodniach z realnym światem przestępstw.

Projekt "Opowiem ci o zbrodni" to książka, w niej sześć opowiadań o zbrodniach, które wstrząsnęły Polską. Już same ich tytuły, niby prozaiczne, a są na tyle złowieszcze, że przyprawiają o gęsią skórę. Na podstawie książki powstał scenariusz sześciu odcinków programu telewizyjnego. Autorzy wcielili się w prowadzących poszczególne odcinki, co dla nich jest nową rolą. Myślę, że chętnie go obejrzę, chociaż na ekranie zobaczę naocznie zło, od którego w książce jestem, co prawda jedynie cienkim papierem każdej strony, ale oddzielona.

Na uwagę zasługują również zdjęcia ilustrujące miejsca, przedmioty wiążące się z tymi sprawami. Warto poświęcić im osobny czas, tylko na to, by spojrzeć na miejsca zbrodni, na kadry uwieczniające takie zwykłe rzeczy. Zdjęcia piękne, a przecież od teraz te codzienne przedmioty będą się kojarzyły z czyjąś śmiercią. Fotografie dodatkowo potęgują niepokój, który wywołuje książka, ponieważ są czarno-białe. Kolor nie oddałby emocji, które ze sobą niosą, nie odcisnąłby takiego piętna zbrodni w naszej pamięci.
Jest coś w tej książce, co sprawia, że napinają się wszystkie twoje mięśnie i oddech maksymalnie wyciszasz, by nikt cię nie usłyszał. To taki jeden element, który powoduje strach, może przerażenie, smutek, niechęć w takim stopniu, którego nie uda się osiągnąć najlepszemu kryminałowi, thrillerowi czy horrorowi. To rzeczywistość. Realizm. O którym wiesz od pierwszej czytanej sceny. To nie fikcja. To prawdziwi sprawcy i prawdziwe ofiary.
Był komisarzem prowadzącym sprawę — będzie musiał pojechać do ich domu i powiedzieć jej to, czego nigdy nie chciałaby usłyszeć. To, czego żadna matka nigdy usłyszeć nie powinna."
Opowiadania były zupełnie różne, w każdym inne tempo, inna perspektywa i różne formy przekazania swoich wyobrażeń. Różne, całkowicie odmienne były próby realizacji założeń projektu. Każdy z autorów inaczej podszedł do sprawy, inaczej ją pokazał. W każdym można wyczuć próbę odcięcia się od emocji.
Śledczy też nie powinien myśleć o cudzym nieszczęściu. Myślenie o tym nie pomaga schwytać sprawców."
Odmienność każdego stylu nie powinna mnie dziwić, przecież mamy tutaj do czynienia z różnymi autorami. Mimo tej świadomości fascynujące było zebranie tych odrębnych myśli, różnych opowiadań, w jednym miejscu. Telewizyjna odsłona to zupełnie osobne, zamknięte odcinki, a tu jest jedna książka, zwarte szeregi, oni pod jednym tytułem.
Znowu zrobił to, co mu kazała. Był jak robot. Tylko taki który się boi."
Czytam i z każdym kolejnym opowiadaniem jestem wręcz rozsadzana emocjami, zdziwieniem, smutkiem, niedowierzaniem, przerażeniem. Wydaje mi się, że nic mnie już nie zdziwi. I wtedy zaczynam czytać kolejne, a mój żołądek dotkliwie daje mi do zrozumienia, że może tego nie wytrzymać. W głowie się nie mieści, to naprawdę nie jest wytwór wyobraźni autora tylko fakty. Zdarzenia, które miały miejsce i to nie gdzieś tam, w odległej, zdeprawowanej Ameryce tylko u nas, w Polsce, całkiem niedaleko.
To jednak, że coś jest nieuniknione, nie oznacza, że nas nie zaskakuje, kiedy się wydarza”
Według mnie bardzo ciekawy projekt. Cieszę się, że powstał i że chętnie wzięli w nim udział autorzy książek. I przyznaję, że mam nadzieję na ciąg dalszy. Mamy na polskim rynku jeszcze wiele nazwisk, tak jak i tutaj o ugruntowanej pozycji na rynku, ale też świeżo upieczonych, ale już uznanych przez czytelników pisarzy, których chętnie zobaczyłabym w roli prowadzących program i autorów opowiadań o prawdziwych zbrodniach. Kampanio Mediowa, ja już trzymam kciuki za kolejną odsłonę projektu.
Najmłodsi nie mieli się jeszcze czasu nauczyć o życiu tego, co z czasem sprawia, że dorośli o zasadach zapominają"
Uważam ten projekt za ważny i cieszę się, że powstał, książka, jak i program telewizyjny. Bo o tych sprawach trzeba mówić. Trzeba rozmawiać. Roztrząsać, analizować, edukować. Ofiary nie powinny być nigdy zapomniane. A rozmawiać trzeba po to, by nigdy już do podobnych zbrodni nie doszło.


Ocena: 7,5 / 10

Za możliwość przeczytania książki bardzo dziękuję Wydawnictwu Kompania Mediowa.


Magdalena SzL
  




Udostępnij w Google Plus

About Magdalena SzL

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

3 komentarze:

  1. ja lubię książki oparte na faktach. Tematy poruszane w tej książce choć do przyjemnych nie należą, to jednak mnie interesują, więc podejrzewam, że po tę książkę sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawy jest sposób opisania tych niezbyt przyjemnych spraw. To opowiadania ale na faktach. No i jest ich sześć, duża szansa, że każdy znajdzie coś dla siebie.

    OdpowiedzUsuń