Sekretnik współczesnej czarownicy - Keylah Missen


Książkę tę wzięłam zdecydowanie w ciemno i to tak bardzo, że nie znałam jeszcze ani okładki, ani opisu o czym właściwie będzie ta pozycja. Urzekł mnie właściwie jej sam tytuł „Sekretnik współczesnej czarownicy”, najbardziej zaś pierwszy człon. Rozmarzyłam się nawet, że będzie to coś a’la planer, pamiętnik, czy notatnik i jakież było moje zaskoczenie, że jednak to zwykła pozycja czytelnicza. Może i się zawiodłam, ale to tylko moja wybujała fantazja zwiodła mnie na manowce. Przyjemnym zaskoczeniem jest okładka, nie dość, że uwielbiam fiolety, to jeszcze tłoczenia są holograficzne i pięknie się mienią, jestem urzeczona! Nie będę kłamać, jeśli napiszę, że często sobie po prostu na nią spoglądałam. Co znajdziemy jednak w jej środku?

Książka ta nie była dla mnie zbyt łatwa w odbiorze, mimo, iż jej język nie jest skomplikowany, ani nadto udziwniony. Problem był w przekazywanej mi treści, gdzie czytając jedno zdanie mi nasuwały się przynajmniej dwa pytania kwestionujące i domagające się poparcia, czy to badaniami, czy to bibliografią (takowa jest, ale bardzo ogólnikowa i nie wiadomo czym się przysłużyła tej pozycji), jakichś odniesień do rzeczywistości, a nie tylko do fantazji autorki. Choć mógłby ktoś rzec, że: Hola! Toć to książka o magii, o jakich ty badaniach mówisz? – to napiszę Wam, że owszem, o takich, do których odnosi się autorka i traktuje je jako prawdy objawione. Zdecydowanie jestem już w tym wieku, że wymagam więcej nawet w kwestiach ezoteryki.


Cześć opisywanych spraw do mnie trafia, tak w sposób życzliwy i zdroworozsądkowy, w myśl zasady: „co zasiejesz, to zbierzesz”. Niektóre wątki mnie zainteresowały, choć ze smutkiem przyznam, że były bardzo oględnie opisane. Lwią częścią są różnorakie rytuały, bardzo szczegółowo opisane, zaś wiele wyjaśnień znajduje się na początku książki, więc jeśli chcecie czarować, nie możecie i nie powinniście go pomijać. W sumie bez obeznania nie będziecie w stanie wykonać i zrozumieć instrukcji w rytuałach. Generalnie wiele kroków się powtarza, część jest już przygotowana raz zawczasu i przyda się do innych czarów. 


Co ogólnie znajdziemy w jej środku? Mamy pięć głównych rozdziałów, które zawierają w sobie od czterech, a nawet do dziewięciu podrozdziałów, więc opracowanych treści nie braknie. Zapewniam, że jest to poradnik w którym znajdziecie instrukcje do wszystkiego, co trzeba zrobić, kupić, przygotować, aby wykonać wybrany rytuał. Jest to o tyle pocieszające, że czytelnik nie będzie błądził w domysłach i ma wszystko podane jak na tacy. Dodając do tego prosty język, przystępne tłumaczenie wszelkich kroków, mamy w sumie dobre opracowanie, jednak wciąż dla mnie bazujące na wierzeniach i pomysłach autorki z czerpaną wiedzą z jej lat doświadczeń oraz przeczytanych pozycji.


Zdecydowanie książka dla osób szukających i potrzebujących takich magicznych przewodników w życiu. Myślę, że wiele osób w wykonywaniu takich czynności odnajdzie spokój, być może lepiej przemyśli swe życie, problemy, skupi się na pozytywnych aspektach, może da to im efekt pewnej terapii. Uważam tak szczególnie przez proponowaną, czy wręcz wymaganą medytację. Nie znajdziemy tu złych, egoistycznych czarów, nie wyrządzamy nimi żadnej krzywdy, a możemy nawet innym ludziom pomagać. Tylko w tym wszystkim nie zapominajmy również o pomocy bardziej bezpośredniej, by nie zamieniła się w kościelne „zdrowaśki” dla czarownic. Ocenę staram się wydać obiektywną.

Ocena 7/10

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Muza


Ula Wasilewska
Udostępnij w Google Plus

About Ula Wasilewska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze:

  1. Uwielbiam magię i wszystko co z nią związane. Książka jak najbardziej dla mnie. ;)
    Pozdrawiam. ;**
    P.

    OdpowiedzUsuń