"Atlas mitów" - Thiago de Moraes

Potwory, herosi i bogowie oraz mapy dwunastu mitologicznych krain

Powyższe zdanie obiecuje naprawdę niezwykłą przygodę, w którą wyruszyć może młody, ciekawy świata człowiek, ale też ten bardziej już doświadczony, zafascynowany wizją poszerzenia swojej wiedzy. Zawarta między wierszami obietnica w żaden sposób nie jest pusta! Sięgając po naprawdę pokaźnej wielkości książkę, nie miałam bliżej określonych oczekiwań, ale przyznaję od razu, że niesamowita okładka zapowiadała, równie zachwycające wnętrze.
Mity są nieodzownym elementem w edukacji, najważniejsze z nich trzeba znać, przyswoić, zapamiętać, nieustannie są gdzieś obok nas. Nigdy nie miałam z nimi większego kłopotu, lubiłam zagłębiać się w wierzenia i przesądy ludzi, żyjących na długo przed nami. Nie nazwałabym tego fascynacją, ale sporym zainteresowaniem. Poświęcając temu atlasowi jeden z wieczorów, dosłownie czułam się, jakbym cofnęła się w czasie, znów miałam kilka lat, oczy duże jak spodki i wypieki na twarzy!

Na samym początku niezwykłej przygody czeka na Was bardzo przydatna mapa. W ciekawy sposób przedstawiono mapę świata mitów Indian Ameryki Północnej, Irlandzkich, Azteckich, Janomamów, Jorubów, Greckich, Nordyckich, Egipskich, Słowiańskich, Hinduistycznych, Japońskich i Polinezyjskich. Przy wszystkich od razu wpisano numer strony, na której o danych mitach przeczytamy. Takie rozwiązanie nie tylko jest bardzo praktyczne, ale też profesjonalne, o czym warto wspomnieć. Szybkie przeglądanie i powrót do ulubionych opowieści, dzięki temu, jest możliwy.
Bardzo podoba mi się, że stworzono dla czytelników przewodnik atlasu, czyli informację, jak tę książkę czytać. W wielu publikacjach brakuje tego istotnego elementu.


Wszyscy bogowie są bardzo szczegółowo przedstawieni, rysunki ich przedstawiające wykonano ze starannością i dbałością o charakterystyczne szczegóły, co ułatwia zapamiętanie danej postaci. Dodatkowo stworzono dokładne opisy, w których na próżno szukać jakichkolwiek zbędnych informacji. Dzieciaki poznają między innymi Marzannę, Roda, Posejdona, Zeusa, Demeter, Hestię, Syreny, Muzy, Hadesa, Heraklesa i wiele, naprawdę wiele różnych postaci tych bardziej i mniej znanych. W każdym rozdziale poświęconym danym wierzeniom znajdują się też Stworzenia i artefakty. Bardzo ciekawe wzmianki, mówiące o zwykłych i niezwykłych rzeczach, na przykład o czekoladzie, wampirach, wilkołakach, duchach nocy i banshee.
Na ostatniej stronie Atlasu Thiago de Moraes umieścił pomocny słowniczek, dzięki któremu czytelnik poprawnie wymówi niektóre z egzotycznych imion umieszczonych w książce. Wiem, jak bardzo irytuje, gdy czytając, nie potrafimy poprawnie wymówić któregoś z pojęć, czy o zgrozo imion. Świat byłby piękniejszy, a czytanie bardziej płynne, gdyby każdy autor zadał sobie odrobinę trudu i umieścił coś takiego w swojej powieści. Ogromnie mi autor zaimponował, naprawdę.


Ta książka zdecydowanie nie jest bajeczką. Duży format i konkretna waga. Kolory są różnorodne, ale stonowane, nie rażą w oczy. Czcionka jest zwyczajna, bo wiadomo, że prostota to zawsze najlepsze rozwiązanie, niepotrzebne zawijasy i inne ozdobniki wprowadziłyby tylko zbędny chaos. Wielkość tekstu jest różna, uzależniona od ilości grafiki na danej stronie, najczęściej jednak literki są drobne, co znaczy, że przeznaczone dla oczu starszych dzieci, koniecznie czytających samodzielnie. Jeśli o mnie chodzi, poleciłabym Atlas dla jedenastolatka, ale to Wy najlepiej wiecie, czy Wasze dziecko jest już w odpowiednim wieku, bo wszystko zależy od zainteresowań i umiejętności. Frajdę czerpać będzie też równie dobrze młodsze, jak i starsze dziecko.


Czytałam, analizowałam, przeglądałam i recenzowałam już dziesiątki, jak nie setki dziecięcych książeczek, w znacznej ich części niemal od razu można zauważyć, że autor nie dał z siebie wszystkiego. Przede wszystkim nie dał serca, nie zaangażował się w pełni, nie tworzył z miłością dla drugiego człowieka. Na szczęście zdarza się też tak, że od pierwszych chwil czuć radość autora, motywację, pasję. "Atlas mitów" jest zdecydowanie stworzony z sercem, specjalnie dla młodego, ciekawego świata czytelnika. Ten atlas w niejednym z małych odkrywców świata zaszczepi miłość do poznawania naszej historii. Historii ludzi, którzy żyli na długo przed nami, których rzeczywistość drastycznie różniła się od tej naszej. Być może w Waszych dzieciach rozwinie się potrzeba zdobywania i uzupełniania wiedzy, a ta książka zostanie tą najlepszą i najukochańszą. Możecie myśleć, co chcecie, ale moje słowa nie są naciągane, nigdy bezpodstawnie nie chwalę i nie polecam. Zbliżają się święta, pomyślcie więc o podarowaniu swoim skarbom książki, od której nie będą mogły się oderwać.

Ocena: 10/10

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Nasza Księgarnia

Julia Komorska
Udostępnij w Google Plus

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz