"DIY Zrób to sama" - Maria Szymańska

Uwielbiam wszelkie ręczne prace, nie jestem pewna, czy to odpowiedni dobór słów co prawda, ale zaryzykuję! Tak więc wielką przyjemność sprawia mi samodzielne wykonywanie drobnych dekoracji, tworzenie ubranek dla lalek mojej córeczki, czy pakowanie prezentów. Nie myślcie sobie jednak, że jestem Bóg wie jak utalentowana, bo choć bardzo te wszystkie czynności lubię, to idę na łatwiznę, przysięgam. Na przykład, jeśli o ubranka dla lalek chodzi, to zazwyczaj robię je ze skarpetek. Taka jestem szalona i ambitna! Z prezentami lubię się pobawić, choć często sam papier do pakowania wystawia moją cierpliwość na próbę. Równo przyciąć, równo zagiąć, równo skleić... Szybko się niestety zniechęcam i dlatego pakowanie wszystkich naszych świątecznych podarunków trwa łącznie kilka dni. Pamiętam też, że kiedy byłam w gimnazjum albo liceum, wśród nastolatek panowała moda na trampki ombre. Robiłyśmy wtedy mieszankę domestosa z czymś, czego przypomnieć sobie nie mogę i psikałyśmy na buty, to naprawdę działało i byłam z efektu bardzo dumna. Moja mama zachwycona wcale nie była, ale kto się tym wtedy przejmował...
Musiałam mieć tę książkę, miałam ogromną ochotę na to, by nauczyć się w końcu zrobić coś ciekawego samodzielnie, porządnie i krok po kroku.

Pierwsze wrażenie jest ponoć najważniejsze, a wierzcie mi, że ta książka wrażenie robi piorunujące! Duży format, sztywna oprawa, piękne pastelowe kolory i solidna grubość! Oczy cieszyły mi się jeszcze zanim dobrnęłam do wnętrza!
Na samym początku wita nas spis treści. Nie taki zwyczajny, książkę podzielono bowiem na pięć rozdziałów. Pierwszy to Stylówka, a w nim wszystkie możliwe pomysły na przeróbki sweterka, dżinsów, czy koszulek. Drugi nosi tytuł Pokój nastolatki, jak się zapewne domyślacie, tutaj zawarto mnóstwo świetnych, samodzielnie stworzonych dekoracji, typu organizer ścienny, łapacz snów, czy ramka na zdjęcia. Trzeci to kochana przez niemal wszystkie kobiety świata Biżuteria. Niepowtarzalne bransoletki, kolczyki, pierścionek, czy naszyjnik. W rozdziale czwartym znajdziecie Kosmetyki. Domowej roboty balsam do ust, maseczka, sól do kąpieli, wszystkie umilające czas i nie tylko pachnidełka. Rozdział ostatni to Prezenty. Myślę, że nie mogło w tej książce zabraknąć pomysłów na jedyne w swoim rodzaju, własnoręcznie wykonane prezenty. To właśnie ostatni rozdział ucieszył mnie najbardziej, ponieważ jest aktualnie bardzo na topie. Święta pomału pukają nam do drzwi, czas ucieka, a podpowiedzi i sugestii na podarunki dla najbliższych nigdy nie jest za dużo.

Pokrótce opowiedziałam Wam już, czego możecie się spodziewać po poradniku Marii Szymańskiej, ale muszę powiedzieć też kilka słów o sposobie, w jaki przekazuje ona swoim czytelniczkom wiedzę i przydatne wskazówki. Po pierwsze każdy tutorial zdobią świetne, co najważniejsze dokładne i szczegółowe zdjęcia. Prawda jest taka, że można coś naprawdę świetnie opisać i opowiedzieć, ale nic nie jest w stanie zastąpić tego, co możemy zobaczyć. Ilustracje są więc kluczowe i znacznie ułatwiają nam tworzenie małych dzieł sztuki. Oczywiście wszystkie instrukcje napisano krok po kroku, bez pośpiechu, dokładnie i z cierpliwością. Zanim autorka tłumaczy wykonanie na przykład ozdoby z butelki PET, informuje o tym, czego będziemy do jej wykonania potrzebować. Nad listą zakupów znalazła też miejsce na zdjęcie wszystkich koniecznych przedmiotów.


Propozycji jest naprawdę mnóstwo i są one bardzo różnorodne. Bardzo spodobały mi się wieszaki na kolczyki, musująca kula do kąpieli to prawdziwy HIT! A torebki prezentowe z gazet zrobią wrażenie na każdym! Po zapoznaniu się z tą książką nasuwa mi się kilka wniosków. Przede wszystkim naprawdę nie trzeba wydawać mnóstwa pieniędzy, żeby podarować komuś coś pięknego. Prezent własnoręcznie wykonany ma jeszcze większą wartość, w końcu ktoś włożył w to nie tylko ogrom pracy i czasu, ale też dużo serca. Prawdą jest, że dosłownie wszystkiemu można dać drugie życie, kto wpadłby na pomysł, by ze starych gazet wykonać prezentową torebkę?


Książka jest świetna. Bardzo dopracowana, co widać już na pierwszy rzut oka. Jestem pewna, że pokochają ją nastolatki, ale sądzę też, że wiele dojrzałych już kobiet również się w niej zakocha. Moc pięknych, delikatnych kolorów wprawia w dobry nastrój i motywuje do pracy. Maria Szymańska spisała się na medal, gorąco polecam Wam tę pozycję, także pod choinkę!

Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z książką, bardzo dziękuję Wydawnictwu Egmont

Julia Komorska

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz