"Kajtek i Koko w kosmosie. Przyjaciel Jol" - Janusz Christa

Wielkimi krokami zbliżamy się do końca przygód Kajtka i Koko w kosmosie. „Przyjaciel Jol” to tytuł trzeciej już części pełnego zawirowań i prostego humoru kultowego komiksu. Identycznie jak w poprzednich wydaniach, tak i te jest podzielone na dwie duże historie, których rozwój wydarzeń następuje po sobie chronologicznie. Aby w pełni zrozumieć i docenić ten komiks, należy zapoznać się z nim od pierwszego tomu, który również miałam przyjemność przeczytać i dla Was zrecenzować (Tom 1KLIK!; Tom 2 KLIK!).

Wydanie nie odbiega jakością od poprzednich, wciąż dostajemy druk na śliskim, błyszczącym papierze, okładka jest miękka i dobrze sklejona. Komiks pod kątem wizualnym wciąż mnie zachwyca, barwy są ciekawie dobrane, styl niezmienny, a ogrom nietypowych pomysłów, jak na tamte czasy wprost oszałamia. Obcowanie z tym kawałkiem historii jest przyjemnym doznaniem, które całkiem mocno uzależnia.

Przygody Kajtka i Koko czyta się błyskawicznie, wartka, obfitująca w nieustanne kłopoty akcja rzuca nas z kadru w kolejny kadr i nie pozwala się nudzić. Mój 9-letni syn, jak zawsze z wielką radością rzucił się na komiks i przeczytał go jednego wieczoru. Zdecydowanie jest fanem tych przygód i z niecierpliwością wyczekuje wraz ze mną ostatniego tomu.

Z przykrością muszę przyznać, że akurat ta część najmniej mnie urzekła, chyba najbardziej przypadł mi drugi tom do gustu, jak dotychczas. Nie mogę jednak odmówić mu mocnego zakończenia. Jako, że nie czytałam jeszcze tych przygód, to naprawdę tonę w domysłach. Ostatni kadr wywołuje we mnie lekkie dreszcze niepewności, odrobinę strachu i zaskoczenia, ponieważ kompletnie się tego nie spodziewałam. Napięcie we mnie wzrosło i wcale się nie dziwię zamyślonemu wyrazu twarzy mego dziecka.

„Przyjaciel Jol” to kontynuacja przygód i nowej znajomości z części trzeciej. Latający mieszkaniec przedziwnej planety służy naszym bohaterom jako pomoc i przewodnik w pełnym niebezpieczeństw świecie. Razem wpadają w mnóstwo kłopotów i wspólnymi silami starają się z nich wydostać. Wszystko zdaje się iść w stałym, wytyczonym kierunku do czasu, gdy na nocnym niebie pojawią się tęczowe kręgi, które odbierają niemalże rozum Jolowi. Czy ich przygody tam się zakończą? Czasem nadchodzą kłopoty z których nie powinniśmy ratować przyjaciół, bo sami tego sobie nie życzą. Prócz naturalnie mnóstwa niebezpiecznych sytuacji uświadczymy też sporej dawki prostego humoru sytuacyjnego, który jest bardzo charakterystyczny dla tego komiksu.

„Fatalny rozkaz” rozkręca się niemal od początku po spotkaniu z dziwnym ludem Braimo, którzy obrali sobie na cel dwójkę bohaterów, aby zrekrutować na swą stronę w wojnę z Mezoimo. Walki trwają na naprawdę przedziwnych i komicznych zasadach, którym Kajtek i Koko nie chcą się podporządkować. W całej kabale biorą jednak udział, gdyż Barimowie użyli na nich specjalnej substancji.  Czy nasi bohaterowie będą już na zawsze uwikłani w walkę obcych sobie ludów? Czy kiedykolwiek uda im się wrócić na swoją planetę? Z pomocą mieli przybyć im przyjaciele, ale czy będą w stanie ich uratować, gdy Kajtek i Koko są całą duszą po stronie Braimo? Wesoła niedorzeczność, goni niedorzeczność, co się ze sporą przyjemnością czyta.

Bardzo lubię komiksy o Kajtku i Koko, bo są naprawdę uniwersalne i łączą pokolenia. Nie mam żadnych oporów, aby dawać komiks mojemu synowi, gdyż zawarte w nim treści nie są wulgarne, czy nieodpowiednie w jakimkolwiek aspekcie.  Całość jest pełna humoru, zabawnych tekstów i ilustracji, okraszona zwariowaną, ciekawą historią, której zakończenia nie mogę się szczerze doczekać.

Ocena 9/10

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Egmont



Ula Wasilewska

Udostępnij w Google Plus

About Ula Wasilewska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz