"Wpływ księżyca 2019" - Witold Czuksanow

Są wśród Was zapaleni ogrodnicy, czy może miłośnicy dbania o ogród? Jeśli tak, mam dla Was prawdziwą gratkę, książkę idealną dla początkujących i czasami jeszcze błądzących, ale także dla tych, którzy dobrze już orientują się w ogrodniczych sprawach. Kwiaty potrafią ożywić, ocieplić,
urozmaicić i uczynić piękniejszym każde wnętrze i dosłownie każdy ogród, trzeba tylko wiedzieć, jak odpowiednio o nie zadbać i nie zapominać o pielęgnacji. Ja jestem zdecydowanie fanką roślin, uwielbiam kwiaty a im bardziej kolorowe i różne są, tym bardziej jestem nimi oczarowana, niestety moim największym kłopotem jest skleroza, która jak wiadomo, nie boli. Niestety. Już parokrotnie w swojej "karierze" uśmierciłam rośliny, właśnie dlatego, że zapomniałam o podlewaniu, nie wspominając już nawet o innych, wymagających więcej zachodu czynnościach...

Dziś mój dom zdobią głównie storczyki, które uwielbiam i o których nie muszę na co dzień pamiętać, cotygodniowe podlewanie zdecydowanie im wystarcza i służy. Wiosną i latem, kiedy większość tarasów, balkonów i ogrodów zdobią piękne, różnobarwne roślinki ja głowię się, co też mogłabym kupić i zasadzić. Do tej pory bez znaczenia było, co kupiłam, bo wszystko oczywiście zasuszyłam, kiedy zobaczyłam w zapowiedziach wydawniczych ten kalendarz, pomyślałam, że będzie on rozwiązaniem moich małych kłopotów. Kalendarza używam cały czas, jest dla mnie niezbędny, stwierdziłam, że taki ogrodniczy przypomni mi o moich obowiązkach względem roślin i też odpowiednio mnie poinstruuje. Uznałam, że to pozycja dwa w jednym, idealna dla kogoś tak roztrzepanego, jak ja. Zastanawiacie się zapewne, co też kryje się w środku, już spieszę zaspokoić Waszą ciekawość!

Przede wszystkim w środku znajduje się całoroczny kalendarz. Pod każdą z nazw miesiąca zamieszczono tabelkę podzieloną na dni, opisano daty, standardowo też imiona osób mających danego dnia swoje święto i małe symbole, których znaczenie poznacie w rozdziale - "Jak korzystać z poradnika". Rozdział ten jest strzałem w dziesiątkę, znacznie ułatwia pracę z kalendarzem i nie pozostawia żadnych niewiadomych. W każdym z dwunastu poświęconych wszystkim miesiącom rozdziałów autor zawarł informację o roślinach, które w danym czasie można uprawiać. W styczniu są to na przykład styczniowe tulipany, a w lutym kamelie. Informacje i instrukcje są naprawdę bardzo szczegółowo i wyczerpująco napisane, nie ma opcji, by czegoś nie zrozumieć.
W środku znajdziecie też między innymi kilka wskazówek dotyczących roślin szczepionych, rady jak uporać się z chorobami i szkodnikami, czy przepis na syrop z lawendy.

Nie bez znaczenia jest też to, że Witold Czuksanow jest zwolennikiem uprawiania ogrodu BIO. Walczy z wszechobecną chemią i pokazuje, że można zastąpić ją w wielu przypadkach domowymi, zdrowymi sposobami. Chemia zewsząd nas otacza, w żywności jest jej naprawdę bardzo dużo, a wiele osób nie zwraca nawet na to uwagi, nie dajmy się świadomie truć, musimy myśleć też o tym, co podajemy do jedzenia naszym dzieciom. W ogrodach prócz roślin ozdobnych hodujemy też przecież drzewa owocowe, krzewy, zioła... Skoro możemy dbać o nie bez gotowców pełnych różnego pochodzenia substancji, zróbmy to.

Tytuł tego kalendarza, czy jak kto woli - poradnika, nie oddaje w pełni tego, co znajdziecie w środku. Jestem w pełni usatysfakcjonowana, bo liczyłam na konkretną dawkę ogrodniczych, wartościowych porad i właśnie to otrzymałam. Całoroczny kalendarz jest tutaj ogromnym atutem, choć uprzedzam Was lojalnie, nie ma tu miejsca na wyczerpujące notatki, listy zakupów, czy długi plan dnia. Bez trudu zamieścicie drobne adnotacje dotyczące uprawy roślin, ale nic ponadto. Nie uznaję, że jest to minus, bo wiedziałam, z jakim zamysłem poradnik został stworzony. Jestem naprawdę zadowolona i serdecznie polecam wszystkim, kochającym roślinki osobom.

Ocena: 10/10

Za możliwość zapoznania się z egzemplarzem, dziękuję Zysk i S-KA


Julia Komorska
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz