Zielone Koktajle - kalendarz 2019

Wielkimi krokami zbliża się nowy rok kalendarzowy. Obiecujemy sobie i życzymy, by był lepszy od poprzedniego. Robimy w tym celu postanowienia: zerwiemy ze złymi nawykami, zaczniemy wykonywać czynności, które mają się stać naszymi dobrymi nawykami. Narzędziem pomocnym w całorocznym pamiętaniu i realizacji tych postanowień jest zdecydowanie kalendarz. Czasem szukanie tego najbardziej odpowiedniego, może być trudnym zadaniem. Na rynku mamy całe mnóstwo różnych planerów, kalendarzy, organizerów.
Wybierzmy rozsądnie taki, który będzie pomocny, ale też będzie nas cieszył przez cały rok. Na pewno docenimy mądry wybór, przecież będzie naszym towarzyszem aż przez dwanaście miesięcy.

„Zielone koktajle” zauroczyły mnie od razu na wstępie, tytułem i okładką. Bardzo lubię koktajle, tylko po zastanowieniu doszłam do wniosku, że żaden z moich nigdy nie był zielony. Element intrygujący niezwykle ważny. Czy przez cały rok zielone koktajle mi się nie znudzą? Czy smaki będą na tyle różnorodne, bym nie zrezygnowała, z postanowienia picia ich, już w marcu?
W tym roku wyposażyłam moją kuchnię w robota, którego jedną z funkcji jest wykonywanie koktajlu (niestety nie smoothie), ale jako że lubię owoce i warzywa, te minimalne grudki w niczym nie umniejszają smaku napoju. Kiedy zobaczyłam ten kalendarz, zaświeciły mi się oczy, bo repertuar moich pomysłów na zdrowe napoje jest niewielki.

Okładka kolorowa i wesoła, na niej wiele pysznie wyglądających mikstur, w różnych kolorach i naczyniach o różnych kształtach, zapowiada ciekawą różnorodność w środku.
Rzadko się zdarza, by kalendarz leżał grzecznie w domu na biurku lub półce. Zazwyczaj zabieramy go ze sobą, w torebce czy plecaku, dlatego wydaje mi się, że twarda okładka w kalendarzach formatu książkowego to podstawa.
Ten kalendarz takową posiada i słusznie. Brak jednak strony tytułowej czy adresowej. Chyba szkoda, bo tak myślę, że w momencie nieszczęścia ktoś sięga do naszej torebki, w poszukiwaniu informacji o nas. Może się zdarzyć, że nie mamy w portfelu dowodu osobistego, a nawet jeśli, to dowód nie zawiera wielu ważnych informacji, które można w niektórych kalendarzach zapisać na początku (np. grupa krwi, uczulenia, alergie - informacje pomocne ekipom ratunkowym).

Następnie mamy skrócony kalendarz na rok 2019 i 2020. Jest też osobne miejsce na zapisanie przepisów na własne koktajle, być może zainspirowane zdjęciami czy przepisami, które znajdujemy w środku.
Zielona wstążka, która jest wszyta, pełni funkcję zakładki i jest bardzo przydatna, gdy próbujemy odnaleźć aktualny tydzień (rozwiązuje to problem kartkowania całego kalendarza).

Jeśli o mnie chodzi, to za mało jest miejsca na codzienne notatki. Tydzień skumulowany na dwóch stronach, przez co kolumny przypisane do każdego dnia są wąskie, a osobne kartki na notatki tylko w trzech miejscach. Dla kogoś, kto pisze niewiele lub skrótami, idealne, dla kogoś, kto musi zapisywać dużo, myślę, że może brakować miejsca.

Oczywiście najbardziej interesującym nas elementem są przepisy. W każdym tygodniu mamy podany nowy przepis na kolorowy koktajl, zilustrowany apetycznym zdjęciem, które tak bardzo udowadnia, że jemy i pijemy również oczami  piękne kolory napojów, smak, ale też naczynia, w których je podajemy, to równorzędne elementy, ale wizualne doznania zdecydowanie dodają walorów smakowych.
Myślę, że akurat ten kalendarz będzie wielką pomocą w zmianie nawyków żywieniowych. Głównie dzięki przepisom na smaczne, kolorowe szejki i co niezwykle ważne, dzięki codziennemu przypominaniu o porcji warzyw i owoców. Podejrzewam, że łatwiej będzie skonsumować, a dla organizmu przyswoić większą ich ilość, jeśli będzie ona w formie koktajlu. Kto da radę zjeść tyle warzyw na surowo, ten, kto lubi, ale już wypić szklankę soku czy smoothie chyba każdy. W środku znajdziemy przepisy nie tylko na koktajle, ale też dania typu owsianka, jaglanka, a nawet desery  wszystkie zdrowe, kolorowe, pożywne i smaczne.

Ten kalendarz to zapowiedź ciekawego roku, który może być pierwszym z reszty naszego zdrowszego życia.

Ocena: 7 / 10

Za egzemplarz bardzo dziękuję Wydawnictwu Publicat.
Magdalena SzL




Udostępnij w Google Plus

About Magdalena SzL

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz