"Deadpool 2" Divid Leitch

[źródło]
Chyba próżno szukać w całej twórczości Marvel Comics drugiego takiego bohatera jakim jest Deadpool. Arogancki dupek ze spaczonym poczuciem humoru, ukrywający za maską zniekształconą twarz to chyba najlżejsze określenia jakimi można opisać Wade W. Wilsona. I chociaż nie jestem wielką fanką komiksów, a tym bardziej ich ekranizacji, tego bohatera darzę szczególną sympatią. Dziś przychodzę do Was z recenzją filmu Deadpool 2 w reżyserii Davida Leitcha, drugiej części przygód tego niepowtarzalnego superbohatera.

Deadpool powraca by znów walczyć ze złem, na swój wyjątkowy sposób! W życiu Wade’a (Ryan Reynolds) wszystko układa się wręcz sielankowo. W dzień obija mordy bandytom, w nocy wraca do domu i wtula się w ramiona ukochanej. Jednak wszystko co dobre, szybko się kończy. Tuż po tym jak Vanessa (Morena Baccarin) informuje Wide, że jest w ciąży ginie od zabłąkanej kuli. Mężczyzna nie może podnieść się po śmierci ukochanej i wszystkimi możliwymi sposobami próbuje zakończyć swój marny żywot. Jednak jak zwykle nic nie idzie po jego myśli!

By odciągnąć uwagę Deadpoola od samobójczych działań, przyjaciele mają dla niego misję. Mężczyzna ma uratować Russella (Julian Dennison), otyłego dzieciaka, na którego poluje Cable (Josh Brolin) – futurystyczny bohater przybyły z przyszłości. 
[źródło]
Pewnie nie każdy z Was wie, ale film Deadpool mógł nigdy nie powstać. Kontrowersyjny bohater nie wzbudzał zachwytu w producentach, którzy zupełnie słusznie, obawiali się jak odbierze go szersza publiczność. W końcu niewybredne teksty Wade’a mogły zarówno rozbawić jak i zgorszyć. A potem to już tylko zbiorowe pozwy, lincz, milionowe odszkodowania i długie oświadczenia dla prasy. Jednak przypadek i niesubordynacja jednego z pracowników sprawiły, że Deadpool zachwycił widzów na całym świecie, wobec czego premiera drugiej części była tylko kwestią czasu.

Film miał swoją premierę 1 maja, zgarniając ponad 300 milionów tylko w premierowy weekend. Jednak czy film okazał się równie dobry co pierwsza część? Niestety, nie! Oczywiście ma cechy, które docenią fani pierwszej części w końcu to Deadpool, jednak koniec końców okazał się on słabszy od swojego poprzednika.

Być może to wina zmiany reżysera. Pierwotnie film miał reżyserować Tim Miller, jednak z powodu konfliktu z Ryanem Reynoldsem, był zmuszony opuścić projekt. Stanowisko po nim przejął David Leitch. I chociaż film nadal śmieszy, odniosłam wrażenie że żarty są już mniej wyszukane, a czasami wręcz wymuszone. Tak jakby twórcy na siłę chcieli wprowadzić akcent humorystyczny. Czegoś takiego nie odczuwałam podczas seansu pierwszej części i brakowało mi tego podczas oglądania drugiej. 
Jednak to, że Deadpool 2 jest mniej śmieszny od poprzednika nie oznacza, że źle się przy nim bawiłam. Wręcz przeciwnie. Film ogląda się naprawdę przyjemnie, a i nie brakuje w nim naprawdę zabawnych scen. Chyba najlepszą jest moment tworzenia oddziału X-Force oraz scena po zakończeniu napisów końcowych. Są to zdecydowanie najzabawniejsze fragmenty filmu, które wspomina się z uśmiechem na twarzy.

Bardzo podoba mi się, że w porównaniu z pierwszą częścią, w tym filmie nie brakuje momentów wzruszeń. Pierwszy Deadpool był filmem czysto rozrywkowym, bez większej głębi czy przesłania. Miał bawić i bawił, jednak nic więcej. Tutaj twórcy zdecydowali się przekazać coś ponadto.

Deadpool 2 w reżyserii Davida Leitch to twór czysto rozrywkowy, w którym jednak nie brakuje momentów wzruszeń. Genialna rola Ryana Reynoldsa, który właściwie nie gra, a pokazuje prawdziwego siebie i ciekawa fabuła to wszystko czego potrzeba do spędzenia miłego wieczoru. Film polecam, szczególnie miłośnikom pierwszej części i całej serii Marvel Comiks. 
 
Ocena 8/10
 
Za film serdecznie dziękuję Imperial CinePix!
 
 
 
 
 
Udostępnij w Google Plus

About książkoholikzpowołania

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze:

  1. Uwielbiam filmy ze stajni Marvela, ale Deadpool jakoś do mnie nie przemówił. Druga część znacznie bardziej wpisała się w moje gusta.

    OdpowiedzUsuń