‘’Książkożercy. Akcja Jogi” – Barbara Wicher, ilustracje: Nika Jaworowska-Duchlińska


Gdy uczymy się czytać, przechodzimy przez różne etapy i nie jest tak, że od razu stajemy się mistrzami, bo to tego trzeba czasu i wielu ćwiczeń. Dlatego cieszę się, że powstaje coraz więcej książeczek nastawionych typowo na naukę, które są przystosowane do ćwiczeń. Dobrze też, że pojawia się rozdzielenie na poziomy, więc łatwo dopasować je do umiejętności naszej pociechy.

Ida i Kuba lubią rozwiązywać zagadki detektywistyczne, które ich fascynują. Pewnego dnia spotykają pięknego rudego kotka, wyraźnie zagubionego i samotnego. Postanawiają odkryć zagadkę, dowiedzieć się, kto jest właścicielem kotka i zaprowadzić go do domu.

Już jakiś czas temu miałam okazję recenzować książeczkę z poziomu A, więc tym razem przyszedł czas na kolejną z tej serii. Podchodziłam do niej z dużym optymizmem, ponieważ poprzednia okazała się strzałem w dziesiątkę. Zawsze popieram takie idee i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam, więc czy tym razem również tak będzie?

Na wstępie mam uwagę, którą chyba będę zamieszczać w każdej recenzji, bo to dla mnie istotna kwestia. Otóż książeczka ta jest dość kiepsko wykonana, a chodzi mi tu o zginanie. Przy pierwszym otwieraniu musiałam się nieźle natrudzić, żeby w ogóle jako tako wygiąć okładkę. Starałam się, aby nie uczynić większych szkód, ale nie do końca mi to wyszło. Trochę szkoda, bo jeśli będziemy więcej razy z niej korzystać, to z pewnością ulegnie większemu zniszczeniu.


W książeczce z poziomu B znajdziemy już trochę więcej tekstu, całość ma więcej szczegółów, zdania są bardziej złożone i wymagają większych umiejętności, aby się z nimi zapoznać. Jednak tekst nie jest aż tak bardzo skomplikowany, ale widać, że o jeden poziom wyższy i z pewnością za jego pomocą można nabyć nowe zdolności.

Sama historyjka jest bardzo prosta, fajna i interesująca. Na pewno nie zawiera zbyt wielu szczegółów, dzięki czemu łatwo jest pogodzić naukę czytania ze zrozumieniem fabuły. Bohaterowie są przyjaźni, całość ma bardzo pozytywny wydźwięk i dzięki temu sam proces nauki powinien być dużo bardziej przyjemniejszy.

Ilustracje są ważne, ponieważ pokazują nam, to czego nie dało się zawrzeć za pomocą słów, więc wyglądu bohaterów czy otoczenia. Bardzo mi się spodobały, ponieważ zostały wykonane ciekawą techniką i wyglądają jakby były pokolorowane kredkami świecowymi. Zawierają jednak wszystkie niezbędne szczegóły i pokazują dokładnie to, co powinny.

Na samym końcu znajdziemy krótki słowniczek, który zawiera wyjaśnienie trudniejszych słów. To również mi się spodobało, ponieważ książeczka jednocześnie wprowadza już bardziej skomplikowane słowa, ale jednak nadal troszczy się o to, aby czytelnik poznał ich znaczenie i mógł dobrze zrozumieć historię. Poza tym, pokazuje, że jeśli czegoś nie wiemy, to zawsze możemy sprawdzić to w innych źródłach, takich jak chociażby słownik. Więc z pewnością uczy także korzystania z takiej formy pomocy naukowej.


Oczywiście na koniec znajdują się również pytania do tekstu, bo co to za czytanie, jeśli nie rozumiemy treści? Sama umiejętność składania liter w słowa nie jest wystarczająca i trzeba godzić dwie rzeczy na raz – czytanie oraz zapamiętywanie. Dzięki tym pytaniom możemy z łatwością sprawdzić czy dziecko wie coś z tego, co przeczytało.

Dodatkowym elementem są również naklejki, które stanowią przyjemny dodatek i mogą stanowić nagrodę za osiągnięcie kolejnego poziomu w nauce. Z pewnością ucieszą każde dziecko, bo kto nie lubi naklejek?

,,Książkożercy. Akcja Jogi” to książeczka do nauki czytania z poziomu B i uważam, że jej forma jest doskonała i na pewno będzie pomocna dzieciom. Dzięki fajnej historyjce, ciekawym ilustracjom i odpowiedniej ilości tekstu, całość na pewno nie będzie zbyt nudna czy trudna, a wręcz przeciwnie – z pewnością przypadnie wszystkim do gustu.


Ocena: 9/10
Za możliwość zapoznania się z książeczką dziękuję Wydawnictwu Wilga

Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz