"Najtajniejsza broń wywiadu" - Sebastian Rybarczyk

Więzienia były i nadal są pełne mężczyzn, którzy polubili zabawy w kreta, ale okazuje się, że kobiety także chciały i potrafiły szpiegować, kopać, donosić, a bez wątpienia kobiecy powab i wdzięk niejednokrotnie ułatwiał im to zadanie... Sebastian Rybarczyk był publicystą i dziennikarzem oraz znawcą służb specjalnych. Od 1986 roku działał w Konfederacji Polski Niepodległej. Od 1988 był członkiem Federacji Młodzieży Walczącej i Solidarności Walczącej. W latach 1989-1990 należał do Liberalno-Demokratycznej Partii "Niepodległość". W latach 1997-2001 był pracownikiem gabinetu ministra-koordynatora służb specjalnych Janusza Pałubickiego. Człowiek, który naprawdę zgłębił i wyczerpał temat, a jego wiedza i wszystkie zebrane informacje naprawdę są imponujące. Sebastian Rybarczyk prócz Najtajniejszej broni, wydał jeszcze książkę pod tytułem "Niewidzialna wojna szpiegów", której nie miałam jeszcze przyjemności przeczytać.



Jeżeli makler giełdowy z miłości popełni błąd, to ludzie tracą pieniądze.
Jeżeli z tych samych powodów błąd popełni szpieg, ludzie tracą życie.

W tej publikacji znajdziecie aż piętnaście sensacyjnych i niewiarygodnych PRAWDZIWYCH historii! Łącznie ze wszystkimi smakowitymi szczegółami, które tak bardzo wszyscy lubimy. Każdy rozdział poświęcony jest jednej szpiegowskiej aferze, w której swoje paluszki, a może lepiej brzmiało będzie - pazurki, maczały kobiety. Podczas lektury zastanawiałam się, czy te panie były aż tak odważne, czy może aż tak niemądre?

Znajdziecie tutaj historię działania sowieckich szpiegów, na przykład zwerbowanie Kima Philby'ego, chyba najpopularniejszego szpiega w dziejach, który na Wyspach Brytyjskich utworzył siatkę sowieckiego wywiadu. Znacie słynną "Piątkę z Cambridge"? To zapewne niemądre pytanie, bo kto ich nie zna? Guy Burgess, Anthony Blunt, John Cairncross, Kim Philby i Donald Maclean zdradzili własny kraj w imię idei proletariackiej rewolucji, przez co już zawsze będą niesławnie sławni! Największą zagadką dla mnie i zapewne dla Was także, jest to, dlaczego tak długo pozostawali nieuchwytni?

Największą rolę w tej książce odegrały oczywiście kobiety, niepozorne i niepokorne! Sekretarka z Sekcji Departamentu Sprawiedliwości w Waszyngtonie - Judith Coplon, wciągnięta do współpracy z wywiadem sowieckim poprzez wyjątkowo atrakcyjnego Władimira Prawdina - oczywiście szpiega.
Anne Chapman, Christine Keller, Jelena Modżyńska, Martha Gellhorn, Elizabeth Terrill - Bentley, to tylko niektóre z kobiet, o których wyczynach naprawdę musicie się dowiedzieć. Często zastanawiacie się, co zrobilibyście dla pieniędzy, rozgłosu, miłości? Przeczytajcie koniecznie, co one zrobiły dla tych kilku rzeczy, a musicie wiedzieć, że szpiegowanie było bardzo opłacalne, gwarantowało stabilność finansową bez wątpienia. Szkoda tylko, że żaden z bohaterów tej książki nie pomyślał o tym, iż w więzieniu pieniądze te niezbyt się przydadzą.

Książka jest nieco większa od typowych opowieści, okładka jest śliska ze skrzydełkami, które zdobią opisane zdjęcia. Dzięki tym fotografiom czytelnik może wczuć się w tematykę, zanim jeszcze zacznie czytać. Każda z tych ponad 350 stron została w pełni wykorzystana. Tekst zawiera wcięcia, ale muszę przyznać, że mimo to odrobinę mnie przytłaczał. Fotografii, nie licząc oczywiście tych z okładki, jest w całej historii nie tak dużo, jakbym chciała. Czego jeszcze mi zabrakło? Przede wszystkim obiecanej bibliografii, czytelnik nie wie, skąd autor wziął wszystkie informacje, nie wie, czy dialogi, które zostały opisane, są wyssane z palca, czy rzeczywiście się odbyły. Ja z racji tego, że po lekturze zapoznałam się z osobą Sebastiana Rybarczyka i jego karierą uwierzyłam, że wszystko, co tu opisał, ma uzasadnienie i nie jest to wytworem wyobraźni. Uznałam, że skoro był naprawdę tak blisko tego całego szpiegowskiego świata, to ma informacje z pierwszej ręki. Mimo to, brak bibliografii nie wpływa tu na plus.

Plusem natomiast jest dla mnie wykaz skrótów. KGB, STASI, MOSSAD, BND i mnóstwo innych, które specjalnie dla nas zostały rozwinięte. Spis treści pozwala nam odnaleźć w całej książce akurat to, co najbardziej nas ciekawi bez konieczności wertowania całej książki. Podziwiam Sebastiana Rybarczyka za to, że w swoim krótkim życiu nie bał się realizować celów, których rzadko kto by się w ogóle podjął. Grzebanie w historiach szpiegowskich z pewnością często nie było bezpieczne, opisanie ich i wydanie pod własnym nazwiskiem - nie pseudonimem także. Książka jest ciekawa, ale ma kilka braków, największym z nich jest ta wspomniana przeze mnie wyżej, nieszczęsna bibliografia. Mimo to jednak zachęcam Was do sięgnięcia po tę publikację, czytanie o szantażach i seksaferach z pewnością uprzyjemni Wam wieczór, o ile oczywiście lubicie tego typu literaturę.

Ocena: 8/10

Za egzemplarz dziękuję Księgarni Ludzi Myślących

Julia Komorska

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz