"Royal. Korona ze stali" - Valentina Fast


Po przeczytaniu trzeciej części z serii "Royal" nie mogłam doczekać się, aż w moje ręce trafi kolejny tom opowiadający przygody Tatiany w Królewskim Zamku. W końcu mieliśmy się dowiedzieć, kto jest potomkiem pary królewskiej. 

Chociaż miałam wątpliwości w poprzednich częściach kto jest księciem, w tej odkryłam prawdę zanim zostało to wyjawione przez autorkę. I sądzę, że był to celowy zabieg, bowiem autorka naprowadzała nas delikatnie na prawdę, pozwalając nam wysunąć wnioski z dialogów i zachowań bohaterów. 
Bardzo mnie ucieszył rozwój wydarzeń, podczas ogłaszania przez czterech młodzieńców tożsamości. Szczerze mówiąc zostałam trochę zaskoczona tym, jak potoczyły się sprawy, niemniej jednak jestem zadowolona z ich wyborów.

W tej części bardzo dużo się dzieje i nie ma czasu na nudę. Akcja jest wartka, autorka zaskakuje rozwojem wydarzeń i wodzi czytelnika. Do ostatniej strony nie wiemy, czym nas tym razem zaskoczy i jaki zwrot akcji nastąpi. Dzięki takiemu poprowadzeniu historii, czytałam ją z ogromnym zaciekawieniem i niestety, bardzo szybko skończyłam książkę i zostałam z wieloma niewiadomymi.

Spodobała mi się tutaj relacja między Henrym i Tatianą, a także zmiany jakie zaszły pomiędzy uczestniczkami Wyboru. Bardzo przyjemnie odkrywało się wnętrze bohaterów, którzy z pozoru wydawali się całkowicie inni. Zostałam zaskoczona charakterem Emilii, która pokazała prawdziwą siebie, a z początku myślałam, że jest straszną jędzą. Byłam również dumna z naszej głównej bohaterki i jej buntowniczego charakteru oraz ciętego języka. W końcu pokazała na co ją stać i zawalczyła o swoje.

Zakończenie książki sprawiło, że doznałam szoku. Nie wiedziałam, co mam myśleć o toczących się wydarzeniach. Z jednej strony snułam domysły, kto stoi za całym zamieszaniem, a z drugiej martwiłam się o los Tatiany. Autorka doprowadziła mnie na skraj wytrzymałości. Nie mogę doczekać się, aż kolejna część serii ujrzy światło dzienne. Te kilka miesięcy do premiery będzie torturą, ale jak dostanę już paczuszkę, od razu dorwę się do powieści, a mój dzień stanie się lepszy.

Valentina Fast stworzyła niesamowitą serię książek, które pozwalają nam przenieść się do królewskiego świata, pełnego tajemnic i intryg. Wraz z bohaterami przeżywamy ogrom emocji, śmiejemy się, martwimy o nich, odkrywamy życie w królestwie. Autorka zadbała o to, abyśmy my, czytelnicy, dobrze się bawili podczas poznawania serii "Royal". Również jej styl przyczynia się do świetnej oceny tej serii. Lubię w nim to, że jest lekki i przyjemny w odbiorze, a książki pochłania się w mgnieniu oka. Nie pozostaje mi więc nic innego, jak gorąco polecić Wam "Royal". 

Ocena: 10/10
Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Media Rodzina.

Natalia Zaczkiewicz
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

5 komentarze:

  1. Może i bym sięgnęła po tę serię, ale aktualnie mam taki stos książek do nadrobienia, że nie ma na to szans :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dużo osób narzeka na tę serię i uważa ją za coś słabego, a na mnie to działa tak, że coraz bardziej chcę ją przeczytać. Osobiście liczę, że się nie zawiodę, ponieważ kojarzy mi się troszeczkę w klimacie moich ukochanych ,,Rywalek", a chętnie poznałabym coś w podobnym stylu, też tak dobrego.

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  3. Może kiedyś siegnę :)
    Pozdrawiam, Pola z https://czytamytu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie znam serii, ale 10/10 mobilizuje mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też uwielbiam! I też już teraz wyglądam części piątej... Jak żyć? :-)

    OdpowiedzUsuń