"The Promised Neverland tom 2" - Kaiu Shirai, Posuka Demizu

Nie dajcie się zwieść wesołym twarzom bohaterów z obwoluty drugiego tomu "The Promised Neverland". To nadal jest mroczna historia grupki dzieci z sierocińca, które planują ucieczkę przed swoim zgubnym przeznaczeniem, czyli bycie pożartym przez demony. Gdzie tym razem prowadzą nas autorzy?

Drugi tom tej niezwykłej mangi, to całe dziewięć nowych rozdziałów, które powoli i stopniowo przybliżają nas do wyczekiwanej próby opuszczenia Grace Field House przez Emmę, Normana i Raya wraz z resztą dzieciaków. Autorzy dają nam jednak do zrozumienia, że na ich drodze stanie jeszcze wiele niespodziewanych przeszkód i nie wszystko pójdzie zgodnie z ich planem.

Zacznijmy od rzeczy małych, których nie możecie pominąć. Podobnie jak w przypadku poprzedniego tomu tak i tym razem znajdziecie wiele niespodzianek i wskazówek od autorów. Obowiązkowe jest obejrzenie okładki, skrajnie różniącej się od obwoluty. Na pierwszych stronach czeka was małe przypomnienie fabuły oraz bohaterów, a między poszczególnymi rozdziałami przeczytacie dodatkowe historie i zobaczycie krótkie opisy niemal wszystkich sierot wraz z ich wizerunkami. Stanowią one bardzo przyjemne uzupełnienie tej trzymającej w napięciu opowieści.
źródło
Przejdźmy do samej fabuły. Jakże trafnie, drugi tom rozpoczyna się od pokazania kalendarza ze skreślonymi dniami i już możemy się domyślić ile dni minęło pomiędzy wydarzeniami z poprzedniej części. Jest 17 października 2045 r. i jak się okazuje, plan dzieciaków będzie musiał przyspieszyć.

W poprzednim tomie pojawiła się siostra Krone, dodatkowe utrudnienie dla Normana, Raya i Emmy. Cały czas patrzy im na ręce i choć pracuje dla Mamy, ma własny cel. Chce ją zastąpić. Dlatego odnalezienie spiskujących dzieci jest dla niej nawet ważniejsze.

Także i tym razem nie zabrakło zabawy na świeżym powietrzu, czyli berka, który ma pomóc wszystkim w fizycznym przygotowaniu do ucieczki. Wyzwanie podejmuje wyżej wspomniana Krone, która na własnej skórze przekonuje się dlaczego sieroty z Grace Field House są takie specjalne.

Bohaterowie długo i na spokojnie analizują swoje kolejne ruchy i choć może wam się wydać, że akcja nie posuwa się zbytnio do przodu, to na sam koniec lektury przekonacie się jak blisko swojego celu są dzieci.

"The Promised Neverland" to jedna z tych mang, w której bohaterowie naprawdę dużo rozmawiają. Ma to oczywiście istotne znaczenie, gdyż żaden z głównych bohaterów nie chce popełnić błędu. Nie oznacza to jednak że brakuje akcji jak choćby w przypadku wspomnianego już berka, ale również dzięki odkrywaniu tajemnic sierocińca i całego świata.\

Najciekawszym wątkiem w tym tomie jest niewątpliwie kwestia szpiega, który donosi Mamie o różnych informacjach, w tym o działaniach prowadzących do ucieczki. Ten temat został rozłożony na trzy rozdziały i nie tyle was zaskoczy, co sprawi, że długo będziecie zbierać szczękę z podłogi.

Poprzednie rozdziały skupiały się przede wszystkim na postaciach Emmy, Raya i Normana. Tym razem do trójki bohaterów dołączyli Don i Gilda. Ten pierwszy, to prawdziwy śmieszek. Lubi pożartować, a poza tym jest naprawdę szybki i zwinny, drugi po Emmie w tym departamencie. Gilda jest z kolei bardzo inteligentna i spokojna, interesuje się modą (choć nie ma na to zbyt wiele czasu) i jest twardsza niż wygląda.

Jeśli chodzi o warstwę wizualną, to zarówno postacie jak i samo otoczenie zostały pieczołowicie dopracowane. Szczególnie imponująca jest cała gama emocji zarysowująca się na twarzach bohaterów. Tutaj prym wiedzie siostra Krone, która potrafi wyglądać słodko, by po chwili zmienić się w prawdziwego potwora. Gdybym miał jednak wyróżnić jeden moment, jedną planszę, która spodobała mi się najbardziej, to wskażę na scenę przerażającego snu Normana, w którym dzieci zostają dorwane przez demona! Na samą myśl jeżą mi się włosy na głowie, a wam?

Podoba mi się to jak w tym fikcyjnym świecie i w tej skomplikowanej sytuacji, Emma, Norman, Ray, Gilda czy Don, są takimi samymi dziećmi jak my, mają te same uczucia i często zachowują się tak samo jak osoby z realnego świata. Jedni kierują się rozumem, inni sercem, ale przyświeca im ten sam cel. Dzięki temu jesteśmy świadkami wielu bardzo ciekawych interakcji i nigdy nie jesteśmy w stanie przewidzieć co się wydarzy. Pojawiają się nawet pierwsze nieporozumienia i tarcia, co prowadzi do bardzo ciekawego zakończenia kolejnego tomu "The Promised Neverland".

Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Waneko
Marek Wasiński

About Marek Wasiński

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz