"Wiedźmie opowieści" - Olga Gromyko


Twórczość Olgi Gromyko już od wielu lat ma szczególne miejsce na półce w moim domu, gdyż jej książki o zadziornej i pełnej życia wiedźmie W.Rednej przypadły mocno do gustu zarówno mi, jak i memu małżonkowi. W naszej skromnej kolekcji nie może więc zabraknąć kolejnych pozycji traktujących o fantastycznym świecie Belorii i jej nietuzinkowych bohaterach. Książka, którą dzisiaj chcę Wam przedstawić wzbudziła we mnie niemały zachwyt, ponieważ zawiera aż siedem cudownych opowiadań, naprawdę słusznej długości, traktujących o epizodycznych przygodach wrednej rudej Wolhy Rednej! Przygotujcie się na 430 stron świetnej literatury.

Wszystkie przygody dzieją się już po zakończeniu cyklu o Wiedźmie, przewijają się w nich znane nam postacie, takie jak troll Wal i jego nie nadające się do druku przekleństwa, Wykluczony z „Wiernych wrogów”, a czasem ktoś zostanie jedynie napomknięty jak choćby krasnolud Lans-e-Dwar i Orsana Świętokrasa. Dzięki takim wtrętom czujemy się zdecydowanie jak w domu, historie są przyjemnie dopełnione, aczkolwiek tak zupełnie nowe i świeże, że można się nimi zachłysnąć. 

Nie ma przeciwwskazań, aby w sumie czytać tę pozycję w oderwaniu od głównego cyklu, aczkolwiek zaspojlerujemy sobie od razu najważniejsze wątki, oraz naprawdę nie jestem w stanie ocenić, jak mocno podbija walory tej książki znajomość jej poprzedniczek. Cykl o Wiedźmie jest jednym z mych ulubionych i kilka razy już do niego wracałam dla przyjemności, więc te opowiadania połknęłam jednym tchem – w sumie małżonek też czekał w kolejce – a jakościowo lektura nie zawiodła mnie w żadnym momencie. Dodam, że już czekam na wolniejszą chwilę, aby… przeczytać wszystko jeszcze raz (to się leczy?).

Wydanie jest bardzo ładne i solidne mimo miękkiej okładki. Przeszkadza mi jednak bardzo, że na każdej stronie u góry i u dołu wstawione zostały ozdobne grafiki, które same w sobie są w porządku, jednak cięcie w moim egzemplarzu z boku sprawia wrażenie brzydkich zalań. Mało estetycznie to wygląda.

Z ogromną przyjemnością muszę przyznać, że poczucie humoru autorka wciąż ma takie same, utrzymuje doskonale rozrywkowy wysoki poziom i mistrzowsko dawkuje zabawne momenty w każdym opowiadaniu. Dosłownie w każdej przygodzie, przynajmniej jeden raz doprowadzi nas do niekontrolowanego parsknięcia oraz śmiechu. Wyobraźnia szaleje i bawi do łez, Wolha jest po prostu idealną bohaterką, a sytuacje w jakie się pakuje tworzą okazje do różnych scenek.

Olga Gromyko potrafi świetnie pisać powieści fantastyczne, ma lekkie, pełne humoru pióro, zgrabnie operuje sarkazmem, zbudowała bardzo bogaty świat, dzięki czemu pełną parą przenosimy się w okolice szalonych poczynań Wolhy. Cieszę się ogromnie, że opowiadania tej autorki nie odstają poziomem, co nie każdemu pisarzowi w sumie wychodzi. Nie jestem w stanie wybrać swej ulubionej historii o wiedźmie, wszystkie równie mocno polubiłam, żadna mnie nawet na chwilę nie znużyła, a wręcz przeciwnie! Co jedna, to ciekawsza, zawsze coś nowego, tajemniczego i intrygującego odkrywałam na kolejnych stronach, może jedynie "Nieproszony gość" jakoś wybitnie mnie nie oczarował. 

Największą perłą dla mnie tego zbioru jest "Bajka kłamie. Poznajcie prawdę! Baśń o biednym Kościeju i pięknej carewnie". Po prostu czytałam tę historię z zapartym tchem, bohaterowie są fantastyczni, cała historia zdumiewa i oczarowuje, a humor aż kipi z każdej strony. Postać Wasylisy jest wprost fenomenalna, piękna, mądra, harda, charakterna, ogarnięta, po prostu cudna. Gorąco polecam przeczytać.

Jak pisałam wcześniej, w opowiadaniach czasem są wspominani znani nam już bohaterowie, czasem zostają z nami na dłużej i pakują nas w dosyć niecodzienną robotę, a czasem poznajemy jakiś urywek wspomnień (całkiem nowych) z nimi związany. Przykładowo sprawa z wyborem pewnego ważnego pierścionka i jaką alternatywę ktoś proponował dla Wolhy. Człowiek z sentymentem się uśmiecha w takich chwilach i kiwa głową myśląc „tak, tak to musiało wyglądać”.

Gorąco polecam dla wszystkich fanów Olgi Gromyko oraz jej cudownej Wolhy Rednej, podróżującej na wyjątkowej, znanej ze swego wrednego charakteru Smółce, gdzie razem przeżywają większe i mniejsze przygody, a my poznamy kolejne pomroki i wszelkie blaski oraz cienie niewdzięcznej pracy jako mag bojowy.

Ocena 10/10

Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Papierowy Księżyc



Ula Wasilewska

About Ursa Leathercraft

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze: