"Dwa światy" - Jennifer L. Armentrout

Jennifer L. Armentrout jest jedną z moich ulubionych autorek. Bardzo lubię sięgać po jej powieści, ponieważ są ciekawe, a jej pióro przemawia do mnie. Tym razem również tak było, a ja z przyjemnością poznawałam "Dwa światy".

Książka przypomina mi trochę historię z "Akademii wampirów". Mamy tutaj szkołę, w której uczą się dwa gatunki, Hematoi, którzy władają żywiołami oraz półkrwiści, którzy mogą być służącymi u wyżej postawionych lub wywalczyć sobie miejsce wśród protektorów, którzy walczą z daimonami, gatunkiem potworów, który żywi się eterem płynącym w Hematoi i półkrwistych. Ciekawym elementem jest możliwość przemiany czystokrwistych w daimony, nadaje to smaczku całej powieści. 
Podobny schemat był w "Akademii wampirów" i bardzo spodobało mi się, że miałam możliwość przeczytania książki, która troszkę przypominała moją ulubioną serię. Jestem zadowolona z wplątania w całość wątku mitologii. Uwielbiam połączenie fantastyki i greckich mitów, ponieważ jest naprawdę ciekawie. 

Główni bohaterowie są bardzo dobrze wykreowani i ich charaktery przypadły mi do gustu. Przede wszystkim wpływ na to ma ich sposób bycia, to, że wiedzą czego chcą od życia, są twardzi i nie gardzą ciętym językiem. Lubię Aidena, ponieważ pomimo swojego młodego wieku jest dorosły i ma mądre podejście do życia. Podoba mi się, że ma silny charakter i głowę na karku. Jego tajemniczość jest magnetyczna i przyciąga. Bardzo lubię takich bohaterów. I świetnie, że autorka umiała zamaskować jego młody wiek, bo zdecydowanie lubię starszych, dojrzałych bohaterów. 
Alex natomiast bawiła mnie swoim zachowaniem i lekkomyślnością, ale z drugiej strony to dzięki niej ciągle coś się działo. Spodobało mi się, że ma swoje zdanie, którego zawsze się trzyma. Lubię takie bohaterki z pazurem.

Fabuła powieści jest wręcz niesamowita. Autorka zadbała o czytelników i nie pozwala oderwać się od lektury. Nie ma tutaj miejsca na nudę, ciągle coś się dzieje. Nowe wątki, które co chwilę się pojawiają, sprawiają, że coraz bardziej wsiąkamy w przedstawiony świat. Ja nie mogłam oderwać się od lektury i pochłonęłam ją bardzo szybko. Ogromnie podoba mi się pomysł na całą fabułę, jestem zachwycona połączeniem fantastyki, mitologii i elementów romantycznych. Dawno nie czytałam tak świetnej, lekkiej i przyjemnej powieści.

Pewne jest, iż na kolejną część będę czekać przebierając wściekle nogami. Jestem ciekawa, co spotka bohaterów i jak potoczą się otwarte wątki, z którymi pozostaliśmy. Najbardziej intryguje mnie część o Apolionach. Nie mogę doczekać się kolejnych walk, kąśliwych zaczepek, które występują między bohaterami oraz odkrycia tajemnic, które nie dają mi spokoju.

Polecam Wam bardzo "Dwa światy", bo jest to niesamowita książka, którą naprawdę warto poznać. Ja bawiłam się świetnie podczas czytania, a pióro Armentrout jak zawsze mnie nie zawiodło. Było lekko, przyjemnie i z pazurem.

Ocena: 10/10


Za możliwość przeczytania dziękuję bardzo Wydawnictwo Filia.

Natalia Zaczkiewicz


About BookParadise

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze:

  1. Książka bardzo interesująca, lubię fantastykę :)
    ~Pola
    www.czytamytu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń