"I ty możesz zmienić świat" - Karolina Grabarczyk Ilustracje: Nika Jaworowska-Duchlińska

Gdybym Wam teraz powiedziała, że możecie wszystko, dosłownie wszystko, uwierzylibyście? Prawdopodobnie znam odpowiedź na to pytanie i wiece, co? Wcale mnie ona nie dziwi... Zawsze wszyscy powtarzali mi "chcieć znaczy móc", a ja wielu rzeczy naprawdę bardzo chciałam, ta chęć jednak nie wystarczała... Książka, której recenzję dla Was przygotowałam, na 42 sposoby udowodni, że jednak naprawdę każde z nas ma znaczenie, że każdy z nas może w większym lub mniejszym stopniu zmienić świat. Jeśli dziecko potrafi to zrobić, to dlaczego dorosły miałby nie móc?

Nie miałam żadnych oczekiwań względem tej książki, żadnych wyobrażeń, nic. Nie miałam pojęcia, co zastanę w środku. Oczywiście sporej wielkości napis na okładce mówiący: "42 inspirujące historie o niezwykłych dzieciach" wydaje się dokładnym opisem tego, co czytelnik znajdzie wewnątrz, a jednak w żadnym razie nie spodziewałam się tego, co rzeczywiście tam znalazłam.

Zacznijmy jednak od początku, od wyglądu zewnętrznego książki. Okładka jest w zasadzie nijaka, niepozorna, nie przedstawia nic szczególnego, prócz bijącego po oczach tytułu. Szczerze mówiąc twierdzę, że o wygląd wewnętrzny można było bardziej się zatroszczyć, ale miejcie świadomość, że czepiam się teraz szczegółów. Co ważne, oprawa jest twarda i solidna, a strony śliskie, łatwiej będzie więc o książkę zadbać.

Nie będę dłużej trzymała Was w niepewności i opowiem o tym, co Karolina Grabarczyk napisała dla nas w środku. Na ponad osiemdziesięciu stronach umieszczone są historie dzieci. Dzieci, które zmieniły świat, przyczyniły się do szerzenia dobra, wykazały się szczególną empatią i miłością. Historie dzieci niezwykłych, które uwierzyły nie tylko w siebie, ale przede wszystkim w ludzi.
Jedna z pierwszych opowieści, które mnie wyjątkowo poruszyły, mówi o Bronisławie Śmidowicz, nie mogłam nie zareagować z dwóch powodów, a w zasadzie z trzech. Spośród historii dzieci z całego świata znalazła się polska dziewczynka, co więcej, pochodzącą z miasta bardzo dobrze mi znanego - z Wrześni. Słyszeliście kiedyś o Muzeum Dzieci Wrzesińskich? Liczę, że tak... W dzieciństwie wielokrotnie tam byłam, a dziś bardziej niż kiedykolwiek, znów chciałabym tam pójść. Trzynastoletnia Bronisława rozpoczęła strajk w obronie języka ojczystego, razem z przyjaciółmi postanowiła bronić języka, nie godziła się na naukę niemieckiego, nie chciała nawet gołymi rękami trzymać niemieckiej książki... Dziewczynka za znak sprzeciwu wielokrotnie została ukarana, z pewnością nie muszę przypominać w jaki sposób...

Serce zabiło mi mocniej także przy Jack'u Andraka, piętnastoletnim chłopcu, który odkrył skuteczny sposób na walkę z rakiem. Dzięki odkryciu, którego dokonał, w kilka minut bardzo tanim kosztem można przeprowadzić test na nowotwory jajników, płuc i trzustki. Na ten ostatni zmarła moja babcia, ból, jaki towarzyszył jej do ostatnich dni, pamiętam bardzo dokładnie... Początkowo nikt nie zainteresował się odkryciem Jack'a, ale kiedy doktor Anirban Maitra podjął z nim współpracę wspólnie osiągnęli międzynarodowy sukces.

Wzruszyłam się przy Katie Stagliano - dziewięciolatce, która zapragnęła napełniać brzuchy głodnym. Wszystko zaczęło się od tego, że w ramach projektu szkolnego hodowała kapustę, warzywo urosło tak duże, że Katie postanowiła zanieść je do kucharzy w jadłodajni dla ubogich. Z kapusty ugotowano zupę, a ta z kolei napełniła brzuchy ponad dwustu siedemdziesięciu osób. Dziewczynka tak dumna i szczęśliwa zakłada ogród, a plonami dzieli się z potrzebującymi. Z czasem marzenie Katie dociera do coraz większej liczby osób, które wspierając dziewczynkę, jednocześnie karmią głodnych.

Liczę, że wspomniane przeze mnie osoby i ich dokonania zachęciły Was do poznania tej książki. Wspomniałam o zaledwie trzech osobach, a jest ich przecież dużo więcej. Do każdej historii dołączona jest ilustracja, zapewne nie jest ona odwzorowaniem postaci, nie jest też w oczywisty sposób piękna, ale doskonale wpasowuje się w ogólny klimat. Mam wrażenie, że tutaj wszystko do siebie pasuje, idealnie się zgrywa. Polecam tę książkę dla Was i dla Waszych dzieci. Pokażcie im, że nawet ktoś tak pozornie niewielki może zmienić świat. Pokażcie, że limity nie istnieją!

Ocena: 10/10

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu  Media Rodzina

Julia Komorska

About Julia Komorska

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz