"Improve your listening skills" - Ewelina Błońska


Niestety należę do pokolenia, które języka angielskiego uczyło się dopiero na późniejszym etapie edukacji i bardzo długo trafiałam na nauczycielki, które zlekceważyły swoje obowiązki i nie potrafiły przekazać wiedzy. Nikt mi nie powiedział, że nauka języków jest ważna i że powinnam szczególnie skupić się właśnie na tej dziedzinie. Dopiero po latach uświadomiłam sobie, jak wielki błąd popełniałam, gdy odkładałam naukę słówek na później albo gdy wybierałam filmy z lektorem zamiast z napisami. Dlatego powoli, ale staram się nadrabiać braki i doskonalić swoje umiejętności.

Zaciekawiła mnie ta książka, ponieważ tytuł sugeruje, że skupia się ona głównie na nauce, a raczej doskonaleniu umiejętności ze słuchania. Z pewnością jest to dział, przez który problemy ma większość osób. Jednocześnie wydaje mi się, że jest to zdecydowanie najważniejszy element nauki, a raczej jej kwintesencja. W końcu uczymy się słówek, gramatyki i budowy zdań, po to, aby móc zrozumieć, co ktoś do nas mówi. Jednak przeszkodą może również być akcent czy szybkość mówienia, ale na szczęście nagrania w tej książce są tworzone przy pomocy różnych osób, więc można również oswoić się z tą kwestią.

Może najpierw opowiem coś o samym wydaniu, a później wejdę w kwestie bardziej konkretne, dotyczące tego, co znajdziemy w środku. Przede wszystkim, ważne jest, aby wiedzieć, na jakim poziomie jesteśmy. Pozycja ta jest przeznaczona dla osób średnio zaawansowanych, co oznacza się poprzez symbole B1-B2. Dla mnie jest to idealna wersja, ponieważ nie jest za trudna, ale jednak również nie za łatwa, więc mogę wyciągnąć z niej sporo wiedzy. Całość jest również solidnie wykonana, z dobrej jakości papieru, więc wydaje mi się, że przetrwa dość długo. Jest to ważna sprawa, ponieważ książki tego typu użytkuje się intensywniej i znacznie częściej oraz dłużej niż takie zwykłe powieści.


W środku książki znajdziemy adres strony internetowej oraz kod, który umożliwia pobranie wersji audio. Liczyłam na to, że pozycja ta jest wyposażona również w płytę i trochę ubolewam, iż jej nie ma. Rozumiem - większość laptopów nie ma już napędów i płyta byłaby tylko problemem, ale... jestem tradycjonalistką, mój laptop ma wejście na płyty, z którego aktywnie korzystam i wiem, że istnieje jeszcze trochę takich ludzi jak ja. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby były dwie możliwości - pobrania pliku oraz umieszczenia go w książce.

Książka ta pokazuje nam jak uczyć się angielskiego, tak aby się go nauczyć. Na korzyść tej pozycji przemawia naprawdę wiele czynników, więc zacznę od tych najbardziej zapadających w pamięć. Wszystkie rozdziały są zbudowane podobnie, co jest typowe dla takich podręczników. Znajdziemy tam chociażby tabele zawierające słówka po angielsku, ich definicje oraz polskie tłumaczenie. Jest to fajnie, ponieważ wszystkie zebrane przez autorkę słowa lub wyrażenia, są odrobinę trudniejsze i większości nie znałam, więc nauczyłam się sporo nowości. Cieszę się, że książka ta to nie tylko ćwiczenia ze słuchu i że znalazło się w niej trochę miejsca na bardziej teoretyczne kwestie. Warto zaznaczyć, że nie jest ona ogromnych rozmiarów, więc nie znajdziecie tam zadań ze wszystkich działów - słówek, czytania, pisania, gramatyki i tak dalej, jak to bywa w podręcznikach szkolnych. Tutaj autorka obrała sobie jeden cel - słuchanie i tego się trzyma.


Bardzo spodobało mi się to, że zadania są różnorodne i takie, które najczęściej można spotkać podczas egzaminów czy nawet na maturze. Są tam oczywiście pytania do tekstu wraz z kilkoma odpowiedziami, a naszym zadaniem jest wybrać tą prawdziwą, jest tekst z lukami, gdzie trzeba wpisać odpowiednie słowo, a także zadania na prawdę i fałsz. Oczywiście już na samym końcu znajdziemy tabelę z prawidłowymi odpowiedziami, aby móc zweryfikować je z tymi, które udzieliliśmy podczas słuchania tekstów.

Na końcu każdego rozdziału znajdują się transkrypcje tekstów z nagrań. Zdecydowanie jest to świetne rozwiązanie, ponieważ już wyżej wspomniałam, że audio zostało stworzone przy pomocy różnych osób, a więc niektórzy mówili szybciej, inni wolniej, każdy oczywiście ma inny akcent, a więc to stanowi dodatkowe utrudnienie. Jeśli czegoś nie zrozumieliśmy, zawsze można przewrócić kilka stron i odszukać interesujący nas fragment, żeby rozwiać wątpliwości.


Rozdziały są tematyczne, więc nie ma  w nich miszmaszu i chaosu. Jednak warto zaznaczyć, że nie są one podzielone tak samo jak w podręcznikach szkolnych, a ich zakres jest odrobinę inny. To mi się na tyle spodobało, że postanowiłam o tym wspomnieć. Dzięki takiemu rozwiązaniu, uczę się czegoś innego, nowego. Do moich książek z technikum mogę wrócić w każdej chwili i ponownie zapoznać się z rozdziałami, których nie opanowałam w zadowalającym mnie stopniu. To jednak jest za mało, a więc od dodatkowych materiałów wymagam czegoś więcej i tu dostałam wszystko, czego oczekiwałam.

Myślę, że książka ta z pewnością będzie pomocna dla osób, które pragną udoskonalić swoje umiejętności i są na średnio zaawansowanym poziomie języka angielskiego. Całość z pewnością jest doskonale zbudowana, teksty mają odpowiednią trudność, nagrania są dobrej jakości, a zadania nie nudzą, ponieważ są różnorodne. Dla mnie ta książka okazała się naprawdę interesująca i z pewnością dało mi się z jej pomocą podnieść swoje umiejętności językowe. Polecam!



Ocena: 9/10
Za możliwość zapoznania się z książką dziękuję Wydawnictwu Poltext


Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

2 komentarze:

  1. Dziękuję za recenzję! Zyczę owocnego użytkowania i dalszych sukcesów w nauce! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podziwiam za czytanie w tym języku.

    OdpowiedzUsuń