‘’Książkożercy. Bomberka” – Grażyna Nowak-Balcer, ilustracje: Anna Simeone


Miałam okazję poznać już dwie książeczki z serii do nauki czytania, więc przyszła pora na już ostatnią, która mi została. Muszę przyznać, że jestem odrobinę podekscytowana, bo naprawdę doceniam tę koncepcję i z miłą chęcią przekażę książeczki dalej, dla dzieci, którym przydadzą się podczas zgłębiania tajników czytania. Z pewnością będą zadowolone z takiej lektury, bo jednocześnie przeżyją fajną przygodę z bohaterami i podszlifują swoje umiejętności.

Zuza i Filip są rodzeństwem i bardzo się kochają, ale dziewczynka zazdrości chłopcu jego świetnej kurtki. Chłopiec natomiast nie jest skłonny do tego, aby ją pożyczać, ponieważ jest do niej przywiązany. Czy Zuzie uda się przymierzyć kurtkę i spełnić marzenia? Jakie konsekwencje przyniosą jej czyny?

Tym razem mam do czynienia z książeczką reprezentującą poziom C – czyli już ostatni. Już po przekartkowaniu widać, że znacznie różni się ona od poprzednich, ale o tym szerzej opowiem za chwilę, bo każda kwestia zasługuje na osobny akapit.

Z pewnością całość zaczyna bardziej przypominać już normalne ,,dorosłe” powieści. Pojawił się podział na rozdziały, co sprawia, że młody czytelnik poznaje to, jak zbudowane są książki. Oczywiście rozdziały są bardzo krótkie, bo całość to jednak nadal książeczka służąca dopiero do nauki czytania i doskonalenia swoich umiejętności, więc nie może być zbyt długa.


Różnicę widać również w języku. Zdania są znacznie dłuższe, akapity z opisami nie mają już po jednym zdaniu, ale są bardziej okazałe. W treść oczywiście zostały wplecione dialogi. Jednak nawet słownictwo stało się bardziej skomplikowane, zdania złożone, więc poziom wyraźnie wzrósł. Młoda osoba powinna już zacząć zwracać uwagę na interpunkcję, ortografię i formę tekstu, który czyta. Zdecydowanie zgadzam się z tym, że książeczka ta reprezentuje już ostatni poziom w nauce czytania, bo jest już jednak bardziej skomplikowana.

Opisywana historyjka jest już trochę bardziej złożona, chociaż nadal jednowątkowa i dość prosta. Jednak w treści pojawia się znacznie więcej szczegółów, które wypada zapamiętać, aby zrozumieć sens fabuły. Sama treść jest ciekawa, z pewnością nie znudzi młodego czytelnika i może nawet go rozbawić, ale także czegoś nauczyć. Przekazany problem wydaje się błahy i dość normalny, ale jednak z punktu widzenia dziecka, jest on poważny. Fajnie też, że autorka pokazała również to, jak ważne są akcje społeczne i pomoc innym, słabszym od nas. Opisała to wszystko w taki sposób, że rozwieszanie plakatów czy zbiórki były świetną zabawą, co dodatkowo powinno zachęcać do czynienia dobra.

Ilustracji znajdziemy całkiem sporo, ale jednak jest ich już znacznie mniej niż w przypadku poprzednich książeczek, ponieważ pojawia się więcej tekstu. Jednak grafiki są kolorowe, cieszą oko i pokazują nam jak wyglądają bohaterowie, obrazują również niektóre sytuacje, dzięki czemu uzupełniają to, czego nie dało się zawrzeć w treści.

Pod koniec książeczki oczywiście pojawia się kilka pytań do tekstu, aby sprawdzić, czy przeczytaliśmy ją ze zrozumieniem. Są dość szczegółowe, ale nie ekstremalnie trudne, więc na pewno każdy powinien znać odpowiedź, jeśli tylko skupił się podczas czytania.

Bardzo fajnym dodatkiem jest również łamigłówka – wykreślanka. Jej autorzy wskazali słowa, które trzeba znaleźć, więc dziecko wie, ile rzeczy, a raczej części garderoby, kryje się w kwadracie złożonym z liter. Takie ćwiczenie na pewno ćwiczy spostrzegawczość, cierpliwość i z pewnością jest świetną rozrywką.


Na końcu znajdziemy także słowniczek trudnych wyrazów, dzięki czemu dziecko w razie problemów i trudności może odszukać sobie jakieś słowo i przeczytać jego wyjaśnienie. No i dodatkiem są również naklejki z bohaterami książeczki, które z pewnością ucieszą wszystkich czytelników.

W poprzednich recenzjach już wspomniałam o tym, że miałam problem z otwieraniem książeczki i wygięciem okładki. Tym razem również napotkałam się z tym samym problemem i chociaż całość tak naprawdę jest dobrej jakości… Tylko to nieszczęsne wyłamywanie okładki na zgięciu nie daje mi spokoju, ponieważ wiem, że z każdym otwarciem jest coraz gorzej.

,,Książkożercy. Bomberka” to książka, która z pewnością jest ciekawa i stworzona z głową. Podoba mi się to, że każdy poziom w tej serii jest wyraźnie na zróżnicowanym poziomie i to pod różnymi względami. Tym razem dostaliśmy już odrobinę doroślejszą fabułę, więcej tekstu i trudniejsze pytania na temat tego, co znajdziemy w środku. Z czystym serce mogę polecić Wam tę serię, bo świetnie spisze się podczas nauki czytania.


Ocena: 9/10
Za możliwość zapoznania się z książeczką dziękuję Wydawnictwu Wilga

Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz