‘’Orły nad Londynem” – Wojciech Widłak, ilustracje: Tomek Kozłowski


Jestem ogromną fanką książek z serii ,,Czytam sobie” i miałam już okazję poznać ich naprawdę wiele. Przyglądałam się każdym poziomom, zdążyłam wyrobić sobie już jakieś zdanie, ale nadal ciągnie mnie do tych przesympatycznych książeczek, które dodatkowo mają uczyć. Może to dziwne, że dorosła kobieta zachwyca się pozycjami dla małych dzieci, takich zaczynających dopiero swoją przygodę z czytaniem, ale ostatnio zdecydowanie bardziej wolę poznawać powieści dla dzieci, niż dla starszych. Może to wypalenie?

Podczas drugiej wojny światowej pilot Jurek musi walczyć w obronie Wielkiej Brytanii. Jego współtowarzyszami są lotnicy z przeróżnych państw – Anglii, Kanady czy Nowej Zelandii. Mowa tu oczywiście o Dywizjonie 303, w którym latało naprawdę wielu odważnych Polaków – gotowych do poświęcenia.

Dziś chcę Wam przekazać troszkę informacji na temat książeczki reprezentującej poziom drugi. Myślę, że są osoby, które zauważyły pewne schematy i lekką monotematyczność. Pozycje z tej serii są naprawdę różne, ale ja głównie sięgam po takie opowiadające o przeszłości Polski. Uważam, że warto od początku uczyć naszą pociechę, że nasza ojczyzna wiele przeszła i ta świadomość jest naprawdę ważna. Jednak ważny jest również odpowiedni przekaz, więc z miłą przyjemnością sprawdzam, czy książeczki te zostały odpowiednio napisane. W końcu sama nie jestem aż tak stara i pamiętam jeszcze czasy dzieciństwa.


Książeczka jest mała, poręczna i lekka, co oczywiście jest jej zaletą. Dziecko na jej widok na pewno nie przerazi się i będzie chętne do poznania historii ze środka. Wykonanie jest bardzo dobre, okładka jest solidna, a strony wykonane z kartek o większej gramaturze niż ta standardowa. Jest jeszcze taki mały szczególik, który mi się spodobał i wywołał uśmiech na mojej twarzy. Przy notach o autorach, przeważnie możemy znaleźć ich portrety i jestem zauroczona tym, że oboje wystylizowali się na lotników, co idealnie pasuje do treści książeczki.

Treść książeczki jest bardzo prosta, a fabuła toczy się wkoło jednego wydarzenia. Jest to dobre, ponieważ jej grupą docelową są osoby będące na początku swojej drogi z czytaniem, więc nie wolno ich zniechęcać. Słownictwo zostało odpowiednio dobrane, budowane zdania są proste, pojawiają się również łatwe dialogi, a więc młoda osoba może poznawać już konstrukcje, jakie znajdzie w powieściach. Na stronach możemy znaleźć również trudniejsze słowa, które zostały pokazane w sylabach, co również jest dodatkowym ułatwieniem.

W środku znajdziemy również wiele słów, które sprawiają, że książka jest dynamiczna wyrazy te naśladują dźwięki, pojawiają się zdania wykrzyknikowe. Dzięki tym wszystkim zabiegom, książeczka jest bardzo przystępna i prosta. Oczywiście sporym ułatwieniem są również duże litery i niewielka ilość tekstów na stole.


Ilustracje również są ważne, ponieważ dopełniają treść i z pewnością ja urozmaicają. Oprawa graficzna jest dość specyficzna, ale mi przypadły do gustu. Najważniejsze jest to, że rysunki idealnie odwzorowują opisywane sytuacje, stanowią uzupełnienie i pokazują, to czego nie dało się zawrzeć w krótkiej treści.

Wszystkie książeczki z tej serii są oczywiście nastawione na naukę, ale też znajdziemy w środku wiele elementów, które umożliwiają również zabawę.  Na końcu jest strona z kilkoma naklejkami, które z pewnością ucieszą wszystkich młodych czytelników. Jak zwykle, pojawiają się również pytania i można dzięki nim zweryfikować, czy dziecko przeczytało książeczkę ze zrozumieniem. To oczywiście bardzo fajne rozwiązanie, ponieważ samo czytanie to jedna umiejętność, a rozumienie tekstu, to już całkowicie inna sprawa. Na samym końcu, na skrzydełku, znajdziemy dyplom, który można wypełnić i stanowi on dowód uzyskania nowych umiejętności, a już na pewno zachęca do dalszej nauki.

,,Orły nad Londynem” to książeczka, która ma przede wszystkim pomóc w nauce czytania, ale jest atrakcyjna. Sam temat został odpowiednio ujęty i opisany w przystępny dla dzieci sposób. Ilustracje dodatkowo wzbogacają całość oraz sprawiają, że chce się w nią zagłębić. Polecam, bo z pewnością jest to pozycja warta uwagi i oczywiście może być pomocna podczas zdobywania umiejętności czytania.



Ocena: 10/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Egmont


Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

1 komentarze: