"Recepta na dobre zdrowie" - Dr Frédéric Saldmann

  Ostatnimi czasy dość często czytam książki o zdrowiu, a poza tym ten temat jest teraz bardzo modny. Zewsząd dostrzegamy reklamy nawołujące nas do zmiany stylu życia, by dużo lepiej się odżywiać i oczywiście uprawiać sport. Książek o takiej tematyce jest na rynku niewyobrażalnie wiele, a osoby, które rzeczywiście chcą zmienić coś w swoim życiu, powinny sięgnąć po naprawdę wartościowe pozycje, a czy "Recepta na dobre zdrowie" jest taką książką?

 Frédéric Saldmann to francuski lekarz,  którego o dietetyczne porady proszę same gwiazdy. Ta reklama jest niezwykle kusząca, bo jak wiadomo nam z telewizji - kobiety prezentujące się na ekranach są niebywałe piękne i posiadają cudownie prezentujące się sylwetki. Kto by nie chciał wyglądać, chociażby jak Angelina Jolie? Wygląd takich kobiet wprowadza niejedną z nas w kompleksy, a problem nie leży w nas, tylko w promowanym, sztucznym ideale piękna.

  Książka ta według mnie nie jest poradnikiem, ani niczym podobnym. Nie znajdziemy w niej rozpisanych diet, wskazówek dotyczących tego, co konkretnie powinniśmy jeść i jak. Książka ta opiera się głównie na ciekawostkach, czyli jest stworzona dla osób, które już co nieco o zdrowym odżywianiu się wiedzą, stosują, a chcą swoją wiedzę urozmaicić i powiększyć. Znajdziemy w niej wiele ciekawych trików, które pomogą nam rozwiązać z pozoru niewielkie problemy. Dotyczy ona szczególików, które gdzieś po drodze nam umykają.

  Poza nastawieniem na prawidłowe odżywianie się i dbaniem o tężyznę fizyczną, dr Saldmann zachęca do tego, by zadbać też o umysł i ducha. Przekonuje, by zaakceptować swoje wady i niedoskonałości, gdyż prawdziwe piękno jest ukryte w nas samych, tylko musimy je umiejętnie wydobyć.

  W pozycji tej nie ma konkretnych działów, przyporządkowanych do szczególnych tematów. Autor odpowiada na szeregi ciekawych pytań, które z pozoru wydają się śmieszne i od nich właśnie zaczyna się monolog. "Śpij w stylu Zorro", "Fitness prostaty", "Przyprawy do sypialni" - to tylko przykładowe tematy rozważań doktora, który pieczołowicie uzmysławia czytelnikowi, o co naprawdę chodzi. Niekiedy robi to w prześmiewczy sposób, a nawet pokuszę się o stwierdzenie, że bywa też i sprośny. Niemniej jednak wszystkie argumenty potwierdzane są naukowo, powołane na wiele różnych badań, co nadaje książce duży charakter autentyczności.

   To, czego jednak od początku mi brakowało, to rysunki lub obrazki. A najbardziej tego i tego. Dużo lepiej czyta się tego typu książki, gdy przynajmniej kilka rzeczy jest pokazanych na jakichś schematach. Bez tego cała treść wydaje mi się odrobinę pusta i nudna. Niezbyt przyjemnie czyta się sam tekst, ciąg, który mógłby zostać przecież urozmaicony zwykłą grafiką. Oczywiście też pragnę ponownie zaznaczyć, że osoby rozpoczynające przygodę ze zdrowym stylem życia owszem, dowiedzą się o wielu istotnych rzeczach, ale jednak nie dostaną drogowskazu, który wytłumaczy, od czego zacząć i jak. Takim doskonałym początkiem może być książka "Moc na talerzu", którą miałam przyjemność niedawno temu czytać. Ona może posłużyć jako dobry wstęp, a ta stanie się wówczas dopełnieniem, który wzbogaci o dodatkową wiedzę, która jest niemniej ważna. Bowiem dr Saldmann odpowie nam na pytania: "czy tatuaże mogą leczyć?", "Czy przytulanie wpływa na apetyt?" "Jak oprzeć się szwedzkiemu bufetowa?". Niby drobnostki, ale jednak czasami bardzo istotne i pomocne.

Ocena: 6/10

Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu - Muza SA

Paulina Mocka

About Paulina M.

BookParadise to portal stworzony z myślą o ludziach, którzy uwielbiają literacki świat, a także ochoczo spędzają czas grając w gry lub rozkoszują się oglądając filmy. U nas znajdziecie mnóstwo recenzji, ciekawe i kreatywne konkursy, a także wiele artykułów i ciekawostek. Portal tworzą wspaniali ludzie, którzy wkładają w swoją pracę mnóstwo pasji oraz energii.
    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz