‘’The radium girls. Mroczna historia promiennych kobiet ameryki” – Kate Moore


Wiele uczyłam się o czasach, gdy kobiety należały do gorszej kategorii, a ich zadaniem było głównie rodzenie dzieci, zajmowanie się domem i gotowanie dla męża, który dbał o utrzymanie rodziny. W późniejszych czasach zostawały dopuszczana do prac w fabrykach, ale nie miały głosu w sprawach istotnych. Nawet jeśli któraś wykazywała się ponadprzeciętnymi umiejętnościami, nie była dopuszczana do władzy, a jej talent po prostu się marnował. Na szczęście z biegiem czasu to krzywdzące traktowanie zaczęło być ograniczane, a kobiety miały szansę, aby pokazać swoją siłę oraz moc.

Czym są ,,promienne kobiety”? Jest to termin, który określa jeden z amerykańskich skandali mających miejsce w dwudziestym wieku. Dotyczył on pewnego wynalazku, a mowa tu o farbie świecącej w ciemnościach, która w swoim składzie miała rad. Kobiety, które pracowały przy produkcji różnych przedmiotów posiadających tę charakterystyczną cechę świecenia w ciemności, zaczęły chorować, ale firma zignorowała ich roszczenia o odszkodowania, więc na własną rękę musiały rozpocząć walkę o swoje dobro.
A jednak mimo tej świadomości i uszkodzenia własnego palca von Sochocky był najwyraźniej tak zafascynowany radem, że według wszelkich relacji postępował z nim bardzo nieostrożnie. Znany był z tego, że bawił się fiolkami zawierającymi rad, trzymając je gołymi rękoma i obserwując w ciemnościach luminescencję, lub zanurzał ręce po łokcie w roztworach tego pierwiastka.
W pierwszym momencie myślałam, że książka ta będzie o czymś całkowicie innym. Liczyłam, że poczytam sobie o jakiś znanych kobietach nauki i chyba zgodzicie się ze mną, iż można odnieść takie wrażenie po przeczytaniu samego tytułu. Nie znałam wcześniej historii tego skandalu, nigdy o nim nie słyszałam i nigdy nie przypuszczałam, że coś takiego w ogóle mogło mieć miejsce na świecie.


Książka ta jest naprawdę spora, ale też autorka miała dużo do przekazania. W środku znajdziemy naprawdę dużo nazwisk oraz faktów, które prawdopodobnie trudno będzie wszystkim przyswoić i jednoznacznie zakwalifikować do jakiejś kategorii, z którą mógłby łączyć inne, pojawiające się trochę później. Przytłoczyła mnie fala informacji i trochę trudno było mi to wszystko zapamiętać, ale w końcu wszystko zaczęło robić się odrobinę jaśniejsze.

Myślę, że lektura ta jest fascynująca dla osób, które interesują się literaturą faktu i są ciekawe świata. Mnie pociągają takie tematy, przyciągają do siebie i sprawiają, że podczas czytania potrafię zniknąć, w dosłownym znaczeniu tego słowa. Zwłaszcza historie autentyczne, dobrze i rzetelnie spisane, sprawiają, że nie potrafię się od nich oderwać.

Autorka naprawdę poważnie podchodzi do sprawy i opowiada nam naprawdę wiele faktów, które przybliżają nas do poznania i zrozumienia, kim są ,,promienne kobiety”. Muszę przyznać, że realizm był z każdej strony i momentami naprawdę zaczęłam snuć głębokie refleksje. Sprawa dzieje się prawie sto lat temu, ale ja czułam, że jest ona nam znacznie bliższa.
Tom Donohue zmuszony był patrzeć, jak jego żona dosłownie rozpada się na jego oczach. To było okropne. Lecz jednocześnie w trakcie tego, co miało być świętem odrodzenia, Tom poczuł, że odradza się w nim przynajmniej jedno: pragnienie sprawiedliwości. I wiedział, kogo Catherine teraz potrzebuje.Przyjaciółek.
W książce znajdziemy całkiem sporo fotografii, które pokazują opisywane bohaterki. Z pewnością stanowi to ciekawy dodatek, ponieważ zawsze fajnie jest na własne oczy zobaczyć, o kim czytamy. Mnie zawsze cieszą tego typu urozmaicenia i z ciekawością przyglądam się zdjęciom, które są stare i pokazują całkowicie inne czasy w dziejach świata.


Cóż, myślę, że książka ta również pokazuje siłę kobiet, które walczyły o swoje. Autorka przywołuje wiele relacji i zagłębia się w szczegóły, dzięki czemu również czytelnik zostaje zachęcony do myślenia i refleksji. Trudno mi wyrazić słowami, jak bardzo zadziałała na mnie lektura tej książki. Poczułam pewnego rodzaju przyciąganie, ale też fascynację tym tematem. Dlatego cieszę się, że autorka nie szczędziła nam szczegółów.

,,The radium girls. Mroczna historia promiennych kobiet ameryki” to książka, która z pewnością zamiesza Wam w głowach i pokaże całkiem inne oblicze świata i kobiet w jego szeregach. Autorka bardzo poważnie i szeroko potraktowała temat, więc w środku znajdziecie naprawdę sporo informacji, poruszających świadectw, które zmuszają do refleksji. Polecam!


Ocena: 10/10
Za możliwość przeczytania dziękuję Wydawnictwu Poradnia K


Patrycja Bomba

    Blogger Komentarze
    Facebook Komentarze

0 komentarze:

Prześlij komentarz